Twoja wyszukiwarka

JAROSŁAW WŁODARCZYK
ŚNIEGI OLIMPU
Wiedza i Życie nr 1/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 1/1996

Ziemia ma swój Mount Everest, zaś Wenus - góry Maxwell, lecz na żadnej ze znanych nam planet nie ma wyższego i potężniejszego szczytu niż marsjański Olympus Mons.

Olympus Mons wznosi się mniej więcej 26.4 km ponad (wyimaginowany) poziom "marsjańskiego morza". Jest stożkiem wygasłego wulkanu, i do tego najgrubszym stożkiem w Układzie Słonecznym: u podstawy jego średnica wynosi blisko 550 km. Gdyby zatem przenieść go na Ziemię, zasłoniłby obszar o powierzchni Polski! Dla porównania: największy ziemski wulkan - Mauna Loa na Wyspach Hawajskich - ma u podstawy średnicę 120 km i mierzy około 4 km wysokości, licząc od poziomu morza (9 km od morskiego dna). Ale choć oba wulkany tak bardzo różnią się wielkością, mają ze sobą wiele wspólnego: ich stożki są stosunkowo płaskie, zbocza łagodne i rozległe; średnie nachylenie zbocza Olympus Mons wynosi zaledwie 4o. Innymi słowy, zarówno Mauna Loa, jak i Olympus Mons to stożki wulkanów tarczowych, uformowane przez wielkie, powtarzające się co jakiś czas, spokojne wylewy magmy.

Olympus Mons potężne rozmiary zawdzięcza zapewne temu, że na Marsie nie ma ruchów płyt tektonicznych. W ten sposób wulkan na stałe był związany z zasilającym go źródłem magmy. Wulkany hawajskie, które znajdują się na poruszającej się Płycie Pacyficznej, po pewnym czasie zostają odcięte od źródła magmy i stary stożek nie może się już rozrastać (w zamian za to nad tym samym źródłem magmy zaczyna się tworzyć nowy stożek). Wysokość Olympus Mons świadczy również o tym, że magma wypływała pod dużym
ciśnieniem, a więc z głębokości co najmniej 150-200 km; źródła magmy zasilające wulkany na Wyspach Hawajskich znajdują się około 60 km pod powierzchnią Ziemi.

Olympus Mons zwrócił uwagę astronomów na długo przedtem, zanim rozszyfrowano jego prawdziwą naturę, spowijające bowiem szczyt obłoki tworzyły na tarczy Marsa białą plamkę, którą nazwano Nix Olympica, czyli Śniegi Olimpu. Zjawisko to jest doskonale widoczne również na zdjęciu Marsa wykonanym 25 lutego 1995 roku przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a: (zdjęcie na tej stronie) położenie szczytu określa pasemko obłoków w kształcie sierpa znajdujące się nieco na prawo od środkatarczyCzerwonej Planety. Sondy kosmiczne sfotografowały Olympus Mons z bliska (zdjęcie na sąsiedniej stronie), co pozwoliło ustalić jego wulkaniczny rodowód. Możemy nawet podziwiać szczegóły rozległego zagłębienia w szczytowej części wulkanu, powstałego w wyniku zapadnięcia się najwyższych partii stożka. Kaldera ta ma średnicę 90 km.