Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ SICIŃSKI
PRZECIW RASIZMOWI I NIETOLERANCJI W EUROPIE
Wiedza i Życie nr 1/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 1/1996

Jedną z podstawowych cech kultury europejskiej jest pluralizm, któryinaczej można by nazwać - wielością w jedności. By wszystkie cenne tradycjeeuropejskie mogły się rozwijać, potrzebna jest wspólna troska obywatelii rządów o przeciwstawienie się zjawiskom nietolerancji.

Jednym z najczęściej dyskutowanych dziś w Europie problemów międzynarodowychjest kwestia europejskiej integracji. Rozważa się rozmaite jej aspekty:polityczny - zwłaszcza stopień ograniczania suwerenności państw - i gospodarczy,a w nim kwestie wolnego handlu i wspólnej waluty. Rzadziej mówi się o problemachspołeczno-kulturowych, choć właśnie te ostatnie występują coraz ostrzej(na przykład sytuacja w byłej Jugosławii) i zazwyczaj też najbardziej niepokojąrzesze obywateli zarówno krajów już należących do Unii Europejskiej, jaki tych, które mają do niej przystąpić. A przecież trwałe i głębsze zjednoczenieEuropy nie może ograniczać się do integracji instytucji politycznych igospodarczych, lecz musi opierać się na przyjaznym współżyciu europejskichnarodów i grup etnicznych.

Europejską instytucją, która podejmuje problematykę społeczną i kulturowąnaszej części świata, jest Rada Europy. Jest ona znacznie starsza od UniiEuropejskiej, bo powołana została już w roku 1949. Dziś do jej zadań należy:

  • ochrona praw człowieka i pluralistycznej demokracji;

  • sprzyjanie i wspomaganie rozwoju europejskiej tożsamości kulturowej;

  • poszukiwanie rozwiązań problemów trapiących Europę (dotyczących mniejszości,ksenofobii, nietolerancji, ochrony środowiska, AIDS, narkomanii itp.);

  • wspomaganie wprowadzania demokracji i przestrzegania praw człowieka wkrajach postkomunistycznych;

  • wspomaganie reform politycznych, prawnych, konstytucyjnych w krajachEuropy Środkowej i Wschodniej.

Rada Europy jest instytucją grupującą znaczną większość państw europejskich(dziś 38), gdy Unia Europejska, w której składzie znalazło się 16 państw,jest nadal jeszcze "unią zachodnioeuropejską" - do niedawna zresztądystansującą się wobec Europy Środkowej i Wschodniej.

W Europie, jak zresztą i w całym świecie, występują dziś dwie wyraźne iprzeciwstawne tendencje, które dotyczą niemal każdej dziedziny: upodobnianiasię i różnicowania. Pierwszej z nich sprzyja przede wszystkim współczesnyrozwój nauki i techniki - zwłaszcza środków łączności i transportu. Jegoskutkiem jest między innymi fakt, iż przekaz tzw. kultury masowej - dziękiprogramom telewizyjnym, taśmom magnetofonowym i wideo, programom komputerowym- wykroczył poza ramy społeczności narodowych. W rezultacie mieszkańcyEuropy mają zbliżone upodobania, mody, zwyczaje, a nawet poglądy.

Równocześnie jednak pojawił się wspomniany proces różnicowania - w szczególnościuświadamiania sobie przez społeczności europejskie różnic etnicznych, odmiennościtradycji oraz odrębnych identyfikacji kulturowych. Niejednokrotnie, przedewszystkim w krajach postkomunistycznych, w których do niedawna panowałsystem totalitarny, ujawniają się zróżnicowania wcześniej przez ten systemtłumione i represjonowane. Z taką sytuacją wyraźnie mamy do czynienia właśniewe wspomnianej już byłej Jugosławii. Nie tylko jednak w Europie Środkoweji Wschodniej nasilają się tego typu zróżnicowania, ale również, na przykład,w Belgii (odrębność językowa Walonów i Flamandów), w Hiszpanii (aspiracjeKatalończyków, a przede wszystkim Basków), w Wielkiej Brytanii (m.in. odrębnośćSzkotów), w Irlandii itd. Jednocześnie, w wielu krajach europejskich imigranci,którzy przybyli z powodów ekonomicznych, nie chcą stracić swej odrębnościetnicznej (np. Turcy w Niemczech, Algierczycy we Francji).

Z procesem różnicowania związanych jest wiele napięć i przejawów nietolerancjinarodowościowej (czy szerzej: etnicznej), rasowej oraz manifestacji ksenofobii,które, paradoksalnie, wynikają z procesów upodobniania. Ujednolicanie wzorówkulturowych - szczególnie, gdy wiąże się z nimi bliskość sąsiedzka - wywołująbowiem często lęk, lęk przed "obcymi", "innymi" - ze względuna kolor skóry, język czy na odmienne obyczaje. Implikują także obawę przedutratą własnej tożsamości czy tradycji. Lęk taki wzmacniany jest przezrozmaite wyobrażenia, przesądy, stereotypy (a więc rozpowszechnione, uproszczonesposoby charakteryzowania "innych"). Pojawia się on szczególnie częstoi ze szczególną intensywnością w sytuacjach, w których zagrożone są podstawymaterialne życia jednostek i zbiorowości. Niejednokrotnie manifestuje sięagresją, wrogością wobec "innych". W najlepszym zaś razie okazywaniemtym "innym" niechęci lub pogardy. Niechęć lub wrogość dotyczy zazwyczajjakichkolwiek "innych": a więc zarówno ludzi należących do odmiennejgrupy etnicznej, jak i osób niepełnosprawnych czy homoseksualistów.

Siedziba Rady Europy w Strasburgu

Problem rosnącej w ostatnich czasach nietolerancji etnicznej zaniepokoiłszefów państw i rządów - członków Rady Europy, którzy na swym "szczycie"w Wiedniu w październiku 1993 roku doszli do wniosku, iż niezbędne jestpodjęcie systematycznej walki z tymi niepożądanymi zjawiskami. W związkuz tym postanowili:

  • utworzyć zespół ekspertów, którego zadaniem będzie opracowanie - dlaRady Europy i dla poszczególnych państw - sugestii i zaleceń dotyczącychprzeciwdziałania nietolerancji i sprzyjających rozwojowi tolerancji społeczeństweuropejskich;

  • zainicjować Europejską Kampanię Młodzieży przeciwko Rasizmowi, Ksenofobii,Antysemityzmowi i Nietolerancji.

Wspomniany zespół ekspertów delegowanych przez kraje należące do Rady Europyrozpoczął swą działalność w marcu 1994 roku, przybierając nazwę EuropejskaKomisja przeciw Rasizmowi i Nietolerancji (European Commission againstRacism and Intolerance - ECRI). Prace tej komisji przedstawię dalej, wtym miejscu wspomnę jedynie, iż dotyczą one dwóch dziedzin mających szczególneznaczenie z punktu widzenia eliminacji nietolerancji i sprzyjania tolerancjietnicznej. Są nimi regulacje prawne oraz polityka państw.

Kampanię Młodzieży zainaugurowano w grudniu 1994 roku. Jej sztandarowehasło brzmi: "Każdy inny, wszyscy równi" (All different, all equal).Za główny cel kampanii - organizowanej przez młodzież i dla niej, bo onaprzecież będzie decydować o przyszłości Europy - uznano popularyzację pozytywnychwzorów współżycia społeczeństw wielokulturowych oraz zwiększenie udziałumłodzieży w kształtowaniu owej przyszłości.

W poszczególnych krajach - w tym w Polsce - powołane zostały autonomicznekomitety krajowe, które organizują rozmaite spotkania, seminaria, przygotowująpublikacje, zaś w lipcu 1995 roku wyprawiły sześć europejskich "pociągówna rzecz tolerancji". Wyruszyły one z różnych krajów i spotkały sięw Strasburgu. Dwa takie pociągi odjechały z Polski, w jednym ze składówumieszczono przygotowaną w Oświęcimiu wystawą poświęconą Holocaustowi.

Komitet polski, złożony głównie z młodzieży studenckiej, sprzyja integracjimłodych ludzi wokół ideałów nowych wzorów współżycia w Europie. Dąży teżdo rozwijania kontaktów pomiędzy różnymi środowiskami, które są zainteresowanepracami na rzecz tolerancji.

Polska została przyjęta do Rady Europy 26 listopada 1991 r. KrzysztofSkubiszewski, ówczesny minister spraw zagranicznych, podpisał Europejskąkonwencję praw człowieka, podstawowy dokument tej najstarszej organizacjieuropejskiej. Na zdjęciu obok polskiego ministra ówczesny sekretarz generalnytej Rady, Francuzka Catherine Lalumiere

Przeciwdziałanie nietolerancji wymaga skutecznych instrumentów prawnych- i to zarówno w poszczególnych państwach, jak i w skali międzynarodowej.Szczególną rolę w kontaktach międzynarodowych odgrywają konwencje i karty,które - z chwilą podpisania przez rządy i ratyfikowania przez parlamenty- wiążą różne kraje ze sobą. Tego rodzaju karty i konwencje nie są zobowiązaniamibez praktycznych konsekwencji dla obywateli, ponieważ z wielu z nich wynikamożliwość odwoływania się, tzn. wniesienia skargi na władze określonegopaństwa, do Europejskiego Sądu Praw Człowieka w Strasburgu.

W odniesieniu do nietolerancji narodowościowej i etnicznej najważniejszajest uchwalona w 1950 roku, później zaś kilkakrotnie uzupełniana, EuropejskaKonwencja Praw Człowieka.

Mimo istnienia wielu dokumentów ECRI doszła do wniosku, iż obecne regulacjeprawne wymagają wzmocnienia i w związku z tym zaproponowała uchwaleniedodatkowego protokołu do wspomnianej konwencji. Protokół ten miałby uściślićpojęcie dyskryminacji, zwiększyć liczbę opisanych sytuacji, w których obowiązujezakaz jej stosowania, a także nałożyć na państwa pewne zobowiązania, którezapobiegałyby dyskryminacji etnicznej i narodowej.

ECRI poddała analizie również regulacje prawne obowiązujące w poszczególnychkrajach - i to zarówno w dziedzinie prawa karnego (m.in. problemy aktówprzemocy wynikających z nietolerancji, wywoływanie i propagowanie nienawiścirasowej, poniżanie, nawoływanie do dyskryminacji i przemocy itp.), jaki prawa cywilnego (szczególnie kwestie związane z wykonywaniem pracy iz miejscem zamieszkania). Ponadto dokonano przeglądu regulacji prawnychzawartych w konstytucjach państw europejskich.

Komisja dąży też do upowszechnienia znajomości rozwiązań prawnych, którezasługują na naśladowanie. Do nich należą na przykład ułatwienia w przyznawaniuimigrantom obywatelstw. Szczególnie wiele do zrobienia w tej dziedziniemają europejskie kraje postkomunistyczne, w których - przed upadkiem komunizmu- z zasady przyjmowano, że problem zróżnicowań etnicznych nie występujebądź nie wymaga uregulowań prawnych.

Stosunek do nietolerancji etnicznej państw i narodów przejawia się jednaknie tylko w normach prawnych, ale może w większym jeszcze stopniu w sposobieich realizowania, na przykład w polityce wobec mniejszości narodowych ietnicznych, wobec imigrantów i uchodźców - chociażby popieranie lub niestowarzyszeń kulturalnych czy inicjatyw wydawniczych. Pod tym względemsytuacja w Europie jest bardzo zróżnicowana - i to z dwóch powodów. Popierwsze, zróżnicowane są problemy, wobec których stoją poszczególne kraje,ich społeczeństwa i rządy. W jednych z nich od wieków żyją pewne mniejszościnarodowe, w innych - mniejszości pojawiły się dopiero niedawno, w pozostałychnigdy ich nie było lub prawie ich nie ma. Po drugie, rozmaite są postawywobec mniejszości: od utrwalonych wzorów współżycia różnych grup etnicznych,do tradycyjnej niechęci lub nawet wrogości wobec "obcych".

Społeczeństwa krajów europejskich powinny sobie przede wszystkim uświadomić,jak poważnym problemem jest nietolerancja narodowościowa i jakie negatywnekonsekwencje przynosi nie tylko swoim ofiarom, ale i tej części społeczeństwa,która nietolerancję przejawia. Dlatego właśnie ECRI sporządziła analizęzarówno występowania zjawisk nietolerancji, jak i sposobów walki z niąw krajach należących do Rady Europy. Na podstawie takiej analizy przygotowywanesą rekomendacje - trafniej można powiedzieć: sugestie - dla każdego z krajów.

ECRI za problem najważniejszy uznała stosunek władz państwowych do aktówprzemocy oraz do prześladowań na tle etnicznym i rasowym. Szczególną uwagęzwróciła na te dziedziny, w których wyjątkowo często przejawia się owadyskryminacja, a więc na stosunek instytucji państwowych do imigrantów,na politykę zatrudnienia, politykę mieszkaniową i socjalną.

ECRI interesuje się jednak nie tylko przejawami i nasileniem nietolerancji,ale również mechanizmami, które można i należy wykorzystać dla upowszechnianiatolerancji. Przede wszystkim więc edukacją - kształceniem dzieci, młodzieży,a także osób dorosłych; edukacją szkolną, w której istotny staje się problemzawartości podręczników do historii, geografii, języków itd., i edukacjąpoprzez media, które - bywa - świadomie lub nie "kształcą" raczejna rzecz nietolerancji. Wreszcie doniosłą rolę w przeciwdziałaniu nietolerancjii w upowszechnianiu tolerancji odgrywać mogą - i w wielu krajach odgrywają- najrozmaitsze organizacje społeczeństw obywatelskich.

Na koniec wspomnijmy, iż realizując swe zadania ECRI napotyka wiele rozmaitychprzeszkód i trudności. Jednym z problemów jest kłopot z dotarciem do źródeł,które w sposób wiarygodny informowałyby zarówno o sytuacji w poszczególnychkrajach, jak i dziedzinach życia. Okazuje się zresztą, że choć o problemachnietolerancji mówi się dziś bardzo często, to niewiele jest systematycznychi pogłębionych badań tego zjawiska. Dlatego zasugerowałem kierownictwuRady Europy podjęcie kroków zmierzających do powołania międzynarodowegoinstytutu badawczego, który prowadziłby obserwacje zjawisk nietolerancjiwystępujących na naszym kontynencie; mógłby podejmować pogłębione badaniaspołecznych i psychologicznych źródeł tych zjawisk; ponadto pełniłby funkcjeedukacyjne. Projekt ten przewiduje także, że planowany instytut, o nazwieEuropejski Instytut Ksenofilii, utworzyłby Europejskie MuzeumTolerancji.

Przed nami wiele pracy i choć tak dużo problemów należy jeszcze rozwiązać,jesteśmy pewni, że nietolerancja w krajach współczesnej Europy stała sięzjawiskiem tak poważnym, a wręcz groźnym, iż nie wolno nie podejmować znią systematycznej walki, opartej na możliwie głębokim poznaniu zarównojej rozmiarów i przejawów, jak i uwarunkowań tego zjawiska.

Ponadto należy wymienić: Konwencję ONZ w sprawieeliminacji wszelkich form dyskryminacji rasowej, Międzynarodową konwencjędotyczącą praw obywatelskich i politycznych, Międzynarodową konwencję dotyczącąpraw ekonomicznych, społecznych i kulturalnych, Konwencję w sprawie statusuuciekinierów, Konwencję w sprawie dyskryminacji zatrudnienia, Konwencjędotyczącą statusu prawnego robotników - imigrantów, Konwencję w sprawieochrony mniejszości narodowych.
Z powrotem...

Ksenofilia - przeciwstawienie ksenofobii; gdyksenofobia oznacza niechęć, wrogość wobec "obcych", to ksenofilia- sympatię i życzliwość.

Prof. ANDRZEJ SICIŃSKI pracuje w Instytucie Filozofii i SocjologiiPAN, jest wiceprzewodniczącym Europejskiej Komisji przeciw Rasizmowi iNietolerancji przy Radzie Europy.