Twoja wyszukiwarka

JAROSŁAW WŁODARCZYK
PORTRET RODZINY
Wiedza i Życie nr 2/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/1996

7 stycznia 1610 roku Galileusz po raz pierwszy dostrzegł trzy księżyce krążące wokół Jowisza, 13 stycznia zaobserwował czwarty. I choć trudno porównywać potęgę współczesnych teleskopów z możliwościami małej lunetki wielkiego uczonego, cztery odkryte przez niego satelity Jowisza - największe, jak się potem okazało, ze wszystkich obiegających planetę-olbrzyma - nazywamy dziś księżycami galileuszowymi.

"Portret rodzinny" największych księżyców Jowisza, zwanych galileuszowymi: Io (u góry z lewej), Europa (u góry z prawej), Kallisto (na dole z lewej) i Ganimedes (na dole z prawej)

W ostatnich latach astronomowie poświęcili tym czterem księżycom sporo uwagi, skierowując ku nim krążący na okołoziemskiej orbicie Kosmiczny Teleskop Hubble'a (HST). Dzięki temu odkryto nowe oznaki wulkanicznej aktywności na Io, stwierdzono istnienie (delikatnej) atmosfery tlenowej na Europie oraz ozonu na powierzchni Ganimedesa. Prowadzone w ultrafiolecie obserwacje Kallisto (też za pomocą HST) wykazały obecność "świeżego" lodu na powierzchni tego satelity, co sugeruje, że lodowa powłoka Kallisto może być w jakimś stopniu wciąż uzupełniana, na przykład poprzez spadki mikrometeorytów.

Symbolicznym podsumowaniem tych wszystkich odkryć jest "portret rodzinny" księżyców galileuszowych, udostępniony pod koniec ub. r. przez amerykańską agencję kosmiczną NASA (zdjęcie obok). Stanowi on jednocześnie zapowiedź uczestnictwa HST w wielkim programie badawczym systemu Jowisza, który rozpoczął się 7 grudnia ub. r., gdy sonda kosmiczna Galileo szczęśliwie weszła na orbitę tej planety (patrz: artykuł na stronie 10). Obserwacje HST uzupełnią dane zebrane przez Galileo.