Twoja wyszukiwarka

ALEKSY BARTNIK
GRUPY DYSKUSYJNE: USENET
Wiedza i Życie nr 6/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 6/1996

Jedną z najbardziej pożytecznych inicjatyw w Internecie są grupy dyskusyjne, popularnie zwane USENETEM (ang. USErs NETwork - sieć użytkowników). Grup tych jest dużo, z mojego konta mam dostęp do około 5000. W ramach odpowiedniej grupy możemy wymieniać poglądy, pytać o coś innych i szukać informacji na dany temat. Rok temu oceniano, że w USENECIE dziennie pojawia się 20 000 artykułów, a czyta je dwa miliony osób.

Grupy dyskusyjne wykorzystują koncepcję "elektronicznej tablicy ogłoszeń" - BBS (Bulletin Board System), tj. miejsca, gdzie każdy może pozostawić własny artykuł, pytanie, etc. po to, żeby inni użytkownicy mogli się z nim zapoznać. Istnieją grupy dyskusyjne praktycznie na każdy temat: kuchnia, piosenki Madonny, damskie pantofelki jako fetysz erotyczny, ostatnie informacje z Rosji, telewizja satelitarna, książki C. Sagana, perspektywy lotów międzyplanetarnych, ostatnie doniesienia o walce z AIDS, informacje o najnowszych wirusach komputerowych.

Grupy dzielimy na nadzorowane (ang. moderated), gdzie jest zarządzający, który nie dopuszcza do nadużyć, np. usuwając komercyjne ogłoszenia, kradzione programy lub wypowiedzi zbyt drastyczne, i nienadzorowane: tu wolno wszystko, toteż znaleźć w nich można wiele materiału bezwartościowego, a także wypowiedzi świadczące, że nawet pijany troglodyta posługuje się USENETEM. Duża część grup poświęcona jest technicznym dyskusjom komputerowym, np. o wadach i zaletach Windows '95 lub modemach. USENET jest doskonałym miejscem do poszukiwania informacji, wyrażania własnych opinii (w sposób wyważony!) i, co nie mniej ważne, poznania nowych przyjaciół w sieci, którzy dzielą nasze - nawet bardzo nietuzinkowe - zainteresowania.

Wszystkie artykuły w grupach dyskusyjnych są pisane tak jak poczta elektroniczna, tj. przy użyciu angielskich liter. Jednak, używając programu UUENCODE, publikuje się również zdjęcia (także niecenzuralne, co prowadzi do kontrowersji na świecie), dźwięki i programy. Technikę odczytywania takiej informacji omawiałem w jednym z poprzednich odcinków. Artykuły w grupach nie istnieją wiecznie: usuwa się je po mniej więcej tygodniu.

Każda grupa ma swoją nazwę składającą się ze skrótów oddzielonych kropkami. Pierwszy skrót wskazuje na ogólną hierarchię, do której należy grupa. Na przykład sci.astro. hubble wskazuje na hierarchię "sci" (science), astro - astronomia, a hubble sugeruje, że dyskutuje się tu o zdjęciach z Kosmicznego Teleskopu Hubble 'a.

Niektóre hierarchie są czysto lokalne, tj. dostępne dla komputerów danego regionu. Tabelka poniższa podaje niektóre z najbardziej znanych hierarchii.

alt grupy "alternatywne" - setki tematów od ateizmu
po seks i politykę

comp zagadnienia komputerowe

k12 grupy dziecięce - od przedszkola do liceum

misc różne - oferty pracy, starych komputerów etc.

rec różne hobby: gotowanie, rowery...

sci nauka

soc zagadnienia społeczno-polityczne

pl grupy polskie

de grupy niemieckie

Dostęp do grup dyskusyjnych uzyskujemy za pomocą odpowiedniego programu. Po zalogowaniu się w Internecie uruchamiamy program do czytania grup dyskusyjnych. Na kontach czysto tekstowych może to być np. nn lub rn. W poniższych przykładach będę używał programu tin, który jest prosty i wygodny. Przy pierwszym użyciu programu, zapisze on nas do wszystkich znanych naszemu serwerowi grup dyskusyjnych: trwa to długo, a grup jest bez liku (około 5000). Na pierwszą sesję musimy poświęcić dużo czasu: będziemy musieli wypisać się z większości grup, co potem bardzo usprawni nasze działania. Warto zachować nie więcej niż kilkadziesiąt grup. Które wybrać? Zależy to od naszych zainteresowań i intuicji: często z nazwy grupy musimy domyśleć się jej zakresu zainteresowań.

W programie czytającym grupy dyskusyjne możemy znaleźć na jednym z trzech poziomów:

1. Listę grup dyskusyjnych, do których jesteśmy zapisani. Tu wybieramy grupę, zapisujemy się do nowej lub wypisujemy się z grupy.

2. Listę artykułów z danej grupy dyskusyjnej. Podane są tytuły i autorzy.

3. Konkretny artykuł.

A teraz czas na praktykę. Po napisaniu tin pojawi się lista grup, do których jesteśmy zapisani (ryc. 1). Widać ponumerowaną listę grup, ich nazwy, a z prawej krótki opis (nie zawsze). Grupy te przygotowałem, uprzednio wypisując się z wszystkich innych. W drugiej kolumnie podano liczbę dostępnych artykułów. W grupie alt.fractals akurat nic nie ma. Grupa nr 3 jest podświetlona. Strzałkami do góry i do dołu możemy zmienić położenie podświetlenia. Naciskając klawisz "Enter", zejdziemy poziom niżej i zobaczymy listę artykułów w tej grupie. Na samym dole - lista dostępnych poleceń. Najważniejsze to q - quit: wyjdź. Na tym poziomie wychodzimy tym poleceniem z programu, a na niższych przechodzimy do wyższego. Możemy wypisać się z podświetlonej grupy, pisząc u. W celu dopisania nowej grupy piszemy g i podajemy nazwę nowej grupy.

Chcę poznać nowe przepisy kulinarne, przechodzę więc do grupy nr 7 rec.food.recipes i naciskam "Enter". Na ekranie pojawia się ryc. 2. Na tym poziomie widzę ponumerowane artykuły z tytułami i autorami. Posługując się strzałkami, mogę podświetlić interesujący mnie artykuł. Naciskając s, mogę go zapamiętać. Należy pamiętać, że raz przeczytany artykuł nie pojawi się powtórnie. Polecenie c powoduje, że wszystkie artykuły podświetlonej grupy będą zaznaczone jako "przeczytane" i następnym razem znikną. Poleceniem l (list thread) możemy wywołać listę artykułów będących komentarzem do tego tematu (tzw. wątek - thread). Polecenie w pozwala nam umieścić własny artykuł, ale o tym później.

Zainteresowanie moje wzbudził przepis na makaron z fasolą (nr 4). Po podświetleniu i naciśnięciu klawisza "Enter" pojawia się sam przepis (jestem teraz na trzecim, najniższym poziomie, patrz rys.3). Cały przepis nie mieści się na jednej stronie, resztę oglądam, naciskając klawisz spacji. Ponownie na samym dole mam przypomnienie najważniejszych poleceń, w szczególności s powoduje zapamiętanie tego przepisu. Uwaga! Zapamiętany artykuł znajdziemy w podkatalogu News naszego głównego katalogu. Polecenie f (follow up) pozwala na poznanie następnych artykułów w tym wątku. W tym konkretnym przypadku nie ma dalszych artykułów na ten temat, co podano w prawym górnym rogu. Polecenie q wycofa mnie na poziom artykułów w grupie. Tak prosty jest więc dostęp do grup dyskusyjnych. Rzecz jasna program tin pozwala na bardziej finezyjne poruszanie się po USENECIE, polecenie h (help) opisze nam inne możliwości programu.

W grupach dyskusyjnych wykształcił się specyficzny "siecios" (ang. netiquette) - etos publikowania i zachowywania się w sieci. Ludzie nie przestrzegający tych niepisanych reguł narażają się na reprymendę, która w slangu sieciowym nazywa się flame (ang. flame - ogniste wystąpienie). Na początku zaleca się tylko czytanie artykułów w grupach, a po paru tygodniach praktyki możemy popróbować własnych publikacji. W grupach są bardzo niemile widziane artykuły testowe. Sprawdzian naszych umiejętności publikowania robimy w grupie do tego stworzonej misc.test.

PS. Dostaję od Państwa wiele miłych i pomocnych mi listów, na które staram się odpowiadać w miarę możności. Ciekawe adresy przesłał nam Pan Piotr Ingling:

pingling@elka.pw.edu.pl

Gdzie - Wroclaw

Co - najrozniejsze oprogramowanie, zwykle nieosiagalne w SimTel-u i pokrewnych (programy rosyjskie, polskie(!), czeskie itp. - "zachodnie" tez) Glowne tematy, to: programy antywirusowe, archiwizery, MODPlayery.

Adres - ftp.pwr.wroc.pl/pub/pc/sac - jest to mirror slowackiego FTP (Slovak Antivirus Center) ftp.elf.stuba.sk (ciezko jest sie poloczyc z oryginalem).

Naprawde "great site".

Czesc! Oto pare adresow dla sympatycznych komputerow firmy Commodore (legendarne C-64 i Amiga):

Szanowny Panie!

Bardzo sie ciesze, ze w takim pismie jak "WiZ" znalazlo sie miejsce na troche informacji o Internecie. W odpowiedzi na panska prosbe z ostatniego artykulu, przesylam kilka, interesujacych moim zdaniem, serwerow FTP. Jako ze jestem zagorzalym fanem Amigi, beda to rzecz jasna serwery ktore oferuja sporo oprogramowania dla AMIGI. I tak: ftp.wuarchive.wustl.edu (sam index to 1.6 Mb) ftp.funet.fi ftp.luth.se ftp.main.tuniv.szczecin.pl (to jest cos dla fanow Amigowej sceny - najnowsze dema i magazyny dyskowe, a takze produkty sceny C-64). Jeszcze jeden serwer, ktory moze zainteresowa amigowcow: ftp.plukwa.pdi.lodz.pl

Mam nadzieje, ze na cos sie to komus przyda i z niecierpliwoscia oczekuje na nastepny artykul.

Z powazaniem
Rafal Szaflik
szaflik@andante.ae.katowice.pl

O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykułach:
E-mail
FTP
JPEG, ZIP, UUE etc...
Jak szukać programów?
World Wide Web
Tu warto zajrzeć...
Ta wspaniała, nikomu niepotrzebna wiedza...
WWW-szukamy informacji
IRC-pogawędki w Internecie
Trwa wojna przeglądarek
Pliki i katalogi