Twoja wyszukiwarka

NATALIA SZCZUCKA-KUBISZ
NA POŁUDNIE OD BOMBAJU
Wiedza i Życie nr 7/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/1996

Największy wpływ na tradycję kulturową Indii przypisujemy dziedzictwu starożytnych Ariów - plemion indoeuropejskich, które na subkontynent indyjski zaczęły przybywać około XV wieku p.n.e. Języki indoeuropejskie nie są jedynymi, jakimi mówią Hindusi; część mieszkańców tego kraju posługuje się ponad ośmiuset językami należącymi do trzech zupełnie innych rodzin: drawidyjskiej, austroazjatyckiej i chińsko-tybetańskiej.

Nie tylko tamilski
Dalekie więc nieznane?

Językami drawidyjskimi mówi ponad 200 mln ludzi, czyli jedna czwarta mieszkańców Indii. Do rodziny drawidyjskiej należy 25 języków. Występuje ona jedynie na subkontynencie indyjskim; nigdzie na świecie nie odnaleziono języków, które byłyby im pokrewne. Niektórzy badacze dopatrują się dalekiego pokrewieństwa języków drawidyjskich z grupą ugrofińską (m.in. język węgierski, estoński, fiński). Ich wspólną cechą jest aglutynacyjność - wyrazy są zlepkiem odrębnych cząstek znaczeniowych oraz funkcjonalnych. Inni naukowcy mówią o podobieństwie języków drawidyjskich do języka baskijskiego, używanego przez około 1.5 mln Basków mieszkających na terenie Hiszpanii i Francji.

Współczesny językoznawca David W. McAlpin w badaniach nad pochodzeniem języków drawidyjskich stworzył koncepcję języka proto-elamo-drawidyjskiego. Według jego teorii, Elamici, starożytny lud zamieszkujący na obszarze między Mezopotamią a Indiami, oraz przodkowie Drawidów byli ze sobą spokrewnieni i mieli wspólny język, który można by odtworzyć. Jest prawdopodobne, że około 5 tys. lat temu Drawidowie zajmowali tereny dzisiejszego Iranu, a na początku trzeciego tysiąclecia p.n.e. rozpoczęli wędrówkę w kierunku Półwyspu Indyjskiego.

Teraz Drawidowie zajmują południowe tereny Indii. Występowanie języków drawidyjskich wskazuje jednak na to, iż kiedyś obecni byli na całym subkontynencie indyjskim. Górskie obszary Beludżystanu i Sindhu w dzisiejszym Pakistanie zamieszkuje półkoczownicza ludność mówiąca językiem brahui, należącym do drawidyjskiej rodziny językowej; używany obecnie przez 0.5 mln ludzi oddzielił się od innych języków drawidyjskich prawdopodobnie już w drugim tysiącleciu p.n.e. Ludy indoeuropejskie, posuwając się na południe, zepchnęły ludność drawidyjską z terenów północnych, ta zaś, która tam pozostała, przejęła kulturę i język najeźdźców. Języki drawidyjskie odcisnęły jednak swój ślad w językach indoaryjskich w postaci spółgłosek cerebralnych (szczytowych), które nie występują w innych językach indoeuropejskich [patrz: "WiŻ" nr 11/1994].

Obecnie w Indiach Drawidowie, sprzeciwiając się dominacji politycznej i kulturalnej "aryjskiej" Północy, zaczęli budować ideologię narodową opartą na fakcie starożytnego pochodzenia swej kultury. Niektórzy rzecznicy ruchu drawidyjskiego twierdzą nawet, że cywilizacja Harappy i Mohendżo Daro, kwitnąca nad Indusem w latach 2500-1550 p.n.e., była stworzona przez Drawidów. Ich zdaniem, Drawidowie mieli również wpływy w Mezopotamii i handlowali ze starożytnym Egiptem. Nie istnieją jednak wystarczające dowody archeologiczne, które mogłyby potwierdzić te przypuszczenia.

Po odzyskaniu przez Indie niepodległości w 1947 roku urzędowym językiem kraju został wybrany hindi, należący do grupy języków indoaryjskich. Wśród 16 języków indyjskich, które otrzymały status języków urzędowych, znalazły się również cztery języki drawidyjskie, mające najwięcej użytkowników: tamilski, telugu, kannada i malajalam. Mieszkańcy Południa do dziś nie pogodzili się jednak z faktem, iż hindi został wybrany językiem państwowym całych Indii. Twierdzą, że języki drawidyjskie, jak również wiele innych języków indoaryjskich, mają starszą tradycję i bogatszą literaturę niż hindi. Także liczba 350 mln użytkowników tego języka wydaje się mocno zawyżona. Podczas ogólnych spisów ludności, w wypadku wątpliwości co do tego, czy dana osoba posługuje się hindi, czy też innym językiem, decyzja zapada zwykle na korzyść hindi.

Drawidowie woleliby, aby językiem państwowym był angielski, którego znajomość na południu Indii jest o wiele lepsza niż w innych regionach kraju. Jednak twórcy konstytucji indyjskiej postanowili, iż w roku 1965 angielski będzie całkowicie zastąpiony przez hindi, który stanie się jedynym językiem państwowym. Mieszkańcy Południa obawiali się, że ludność hindijęzyczna zagarnie wszystkie wysokie urzędy państwowe. W 1965 roku w Madrasie wybuchły zamieszki na tle językowym, podczas których zginęło 70 osób. Po tych wydarzeniach przyjęto poprawkę do konstytucji mówiącą o tym, że język angielski będzie pełnił pomocniczą rolę, dopóki będą tego chcieli mieszkańcy choćby jednego stanu.

Wśród ludów drawidyjskich największą grupę stanowią Tamilowie (około 60 mln ludzi w Indiach). Pierwsze informacje o językach drawidyjskich, jakie dotarły do Europy w XVI wieku, dotyczyły właśnie ich języka. Później, w XVII wieku, chrześcijańscy misjonarze zaczęli spisywać gramatyki języka tamilskiego.

Tamilski, obok sanskrytu i prakrytów (czyli języków średnioindyjskich), jest najstarszym literackim językiem Indii. Najdawniejsze zabytki literatury tamilskiej pochodzą z I-III wieku. Ich dojrzała forma wskazuje na to, że na Południu musiała istnieć jeszcze starsza tradycja literacka, której świadectwa nie zachowały się do naszych czasów. Do V wieku literatura tamilska rozwijała się niezależnie od wpływów aryjskich. Dopiero później zaczęła zapożyczać wątki buddyjskie i hinduistyczne oraz przejmować słownictwo sanskryckie.

W Śri Lance mieszkają głównie indoaryjscy Syngalezi, Tamilowie zaś stanowią 18-procentową mniejszość. Na zdjęciu - napis w języku syngaleskim, tamilskim i angielskim na ulicy stołecznego Kolombo

Współczesny język tamilski ma wiele odmian religijnych, społecznych oraz literackich. Jak pisze M. S. Andronow (Dravidian Languages. Nauka, Moskwa 1978), wariant literacki języka tamilskiego znany jest jedynie ludziom posiadającym gruntowne wykształcenie. Jest on używany w prasie, we współczesnej literaturze oraz, na przykład, podczas oficjalnych rozmów. Potoczna odmiana języka tamilskiego nie ma konwencjonalnego systemu zapisu ani ustalonych zasad gramatycznych. Fonetycznie i morfologicznie różni się ona od wariantu literackiego tak bardzo, że cudzoziemiec znający jedynie ów wariant nie byłby w stanie na ulicach Madrasu z nikim się porozumieć. W ostatnich czasach potoczny język tamilski zaczął jednak wkraczać w życie kulturalne Południa, obejmując swym zasięgiem telewizję, film i teatr. Powstaje również literatura tworzona w języku potocznym.

Duże znaczenie w języku tamilskim mają także dialekty środowiskowe. Dialekty bramińskie bardzo różnią się od języka używanego przez "niższe" kasty. Zresztą istnienie wielu środowiskowych odmian językowych jest charakterystyczne dla całego subkontynentu indyjskiego [o zjawisku tym pisaliśmy w artykule dotyczącym indoeuropejskich języków Indii, patrz: "WiŻ" nr 6/1995].

Tamilowie mieszkają nie tylko na Półwyspie Indyjskim, ale również w Śri Lance (dawniej, do 1972 roku, Cejlon). Przybywali oni na tę wyspę już od początku naszej ery, a do XI wieku całkowicie asymilowali się z ludnością indoaryjską. Później cejlońscy Tamilowie stanowili większość na północy wyspy; obecnie wśród ludności Śri Lanki jest 18% Tamilów.

Gdy w 1956 roku Syngalezi - indoaryjscy mieszkańcy Cejlonu, stanowiący tam większość - ogłosili syngaleski jedynym oficjalnym językiem kraju oraz zapoczątkowali proces budowy państwa opartego na ideologii narodowej, w Śri Lance rozpoczęły się niepokoje na tle językowym. Po rozruchach w latach 1958 i 1966 język tamilski otrzymał status oficjalny w północno-wschodnich prowincjach. Jednak nacjonaliści tamilscy działający w organizacji terrorystycznej o nazwie "Tamilskie Tygrysy" w dalszym ciągu prowadzą regularną wojnę domową z Syngalezami.

Tamilowie ze Śri Lanki chcą oddzielenia zamieszkiwanych przez nich terenów od reszty kraju i utworzenia tam niezależnego państwa tamilskiego - Ilamu. Wspierają ich nacjonaliści tamilscy z Indii, którzy pod adresem tego państwa także wysuwają żądania autonomii.

Indie, które początkowo popierały cejlońskich Tamilów, cofnęły swe poparcie, gdy zorientowały się, że separatystyczne postulaty nacjonalistów tamilskich mogą być niebezpieczne również dla państwa indyjskiego. Konsekwencje tej decyzji poniósł premier Indii Rajiv Gandhi, który w 1991 roku zginął w rąk tamilskich terrorystów.

NIE TYLKO TAMILSKI

Oprócz tamilskiego, w południowych Indiach istnieją trzy inne języki drawidyjskie, którym nadano oficjalny status. Wykształciły się one dopiero w X-XII wieku. Każdy z nich ma odrębny, oryginalny alfabet.

Większość alfabetów indyjskich pochodzi od starożytnego pisma brahmi, jednak z biegiem czasu bardzo się one zróżnicowały. Pisma używane na południu Indii oraz na Cejlonie mają okrągłe, ozdobne kształty. Na zdjęciu - napis w języku malajalam (Koczin, stan Kerala)

Najbliższy tamilskiemu jest malajalam, z 30 mln użytkowników, oficjalny język stanu Kerala, używany również na wyspach Lakkadiwy. Język ten pełen jest wyrazów zapożyczonych z sanskrytu, literackiego języka starożytnych Indii. Z tego właśnie powodu po uzyskaniu przez Indie niepodległości proponowano, aby język malajalam został uznany za ogólnoindyjski język urzędowy.

Kannada, którym również mówi około 30 mln ludzi, jest językiem urzędowym stanu Karnataka. Pierwsze inskrypcje w tym języku są datowane na V wiek, natomiast pierwsze dzieła literackie w kannada zaczęły powstawać w IX-X wieku.

Język telugu jest używany przez 76 mln ludzi, przede wszystkim w stanie Andhra. Pierwsze inskrypcje w tym języku pochodzą z VII wieku, zaś pierwsze dzieła literackie - z XI wieku. Telugu różni się znacząco od pozostałych języków drawidyjskich, gdyż poprzez długotrwały kontakt z substratem mundajskim (grupa austroazjatycka) oraz językami indoaryjskimi nabrał cech charakterystycznych dla innych niż drawidyjska grup językowych. Znalazły się w nim również elementy arabsko-perskie, ponieważ muzułmanie stanowią dużą część użytkowników tego języka.

Pozostałe języki drawidyjskie są w większości językami społeczności plemiennych i nie mają pisma. Wśród nich jest również język ludu Toda, osobliwego plemienia żyjącego w górach Nilgiri, w południowoindyjskim stanie Kerala. Ludem tym interesowało się wielu antropologów ze względu na jego matriarchalną strukturę społeczną. Todowie to jedna z największych zagadek Indii. Są oni jedynym ludem pasterskim w okolicy, cechuje ich również fizyczna odmienność antropologiczna od sąsiednich plemion. Inne też są ich stroje, budownictwo, obyczaje oraz język. Niektórzy naukowcy podejrzewają, że Todowie mogą pochodzić nawet z Etiopii. Niestety, lud ten prawdopodobnie niebawem nie będzie już istniał. Liczba członków tego plemienia zmniejszyła się bowiem do kilkuset osób, na terenie zaś, który zamieszkuje, zaczęła gwałtownie rozwijać się turystyka.
Do początku artykułu...

DALEKIEWIĘCNIEZNANE?

Obecny zasięg języków drawidyjskich. Wg: Języki indoeuropejskie. Pod red. Leszka Bednarczuka. Tom I, PWN, Warszawa 1986

Nie mogę powstrzymać się od smutnej refleksji, że wiedza o językach i kulturach drawidyjskich jest w naszym kraju żadna, a brzmienie ich nazw wywołuje li tylko salwy śmiechu - napisał Alfred Majewicz w swej cennej pracy Języki świata i ich klasyfikowanie. Tymczasem w obronie niektórych języków drawidyjskich od lat toczą się walki, giną nawet ludzie, a wiele tradycyjnych obrzędów południowych Indii jest źródłem inspiracji dla współczesnych twórców teatru. Oto dwa artykuły, które - mamy nadzieję - przybliżą ten daleki rejon świata i zachęcą do jego poznawania.
Do początku artykułu...

Zdjęcia: archiwum autorki

NATALIA SZCZUCKA-KUBISZ jest absolwentką Sekcji Indologii Instytutu Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego.

O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykułach:
Nihongo