Twoja wyszukiwarka

TOMASZ KULISIEWICZ
BENZYNA, BATONIK I KOMPUTER
Wiedza i Życie nr 8/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/1996

Wlewając do baku paliwo, czy też kupując batonik na stacji benzynowej, nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak ważnym elementem jej pracy jest odpowiedni system komputerowy.

W będącej dziś wielkim koncernem teleinformatycznym firmie Olivetti, problemem sterowania stacjami benzynowymi zaczęto się zajmować w połowie lat osiemdziesiątych, zaś od 1990 roku rozwijany jest Olivetti Petrol Platform - system kompleksowo sterujący pracą stacji. Podstawowe jego zadania to obsługa: dystrybutorów paliw, czyli tzw. podjazdu; sprzedaży sklepowej i usług serwisu: zaplecza (z zarządzaniem stanem magazynu) oraz transmisji danych do centrum sieci, do której należy stacja.

Obsługa podjazdu to przede wszystkim sterowanie dystrybutorami. Polega ono na odblokowywaniu nalewania paliwa po zapłaceniu za nie przez poprzedniego klienta; przesyłaniu do kasy informacji o rodzaju i ilości nalanego paliwa; pracy w trybie ustalonej kwoty (pompa wydaje tyle paliwa, za ile najpierw zapłaciliśmy), pracy w trybie "nocnym" (pompa odblokowywana jest przez kasjera siedzącego bezpiecznie w budynku stacji).

System zarządza też sprzedażą nawet kilku tysięcy artykułów z coraz popularniejszych przy stacjach "minimarketów" (notabene: firmy prowadzące stacje benzynowe mają większe zyski ze sprzedaży artykułów w takich sklepach oraz z usług serwisowych, niż z samej sprzedaży paliw). W ramach rozliczania sprzedaży system obsługuje sprzedaż gotówkową, czekową i karty płatnicze. Możliwa jest też obsługa konta firmowego, rozliczanego z pozostawionego w stacji depozytu (rozwiązanie już stosowane w Polsce) oraz specjalnych kart paliwowych dla samochodów danej firmy (jest to rozwiązanie popularne w wielu krajach, a u nas jeszcze nieznane). Akceptując karty płatnicze, komputer uwzględnia, oczywiście, rozsyłane przez banki ostrzeżenia o skradzionych kartach lub zablokowanych kontach.

Obsługa zaplecza to kontrola stanów magazynowych oraz dzienne i okresowe raporty o sprzedaży. System ostrzega, gdy stan zapasów danego towaru spadnie poniżej ustalonej granicy i wystawia zamówienia dla dostawców. Oprócz tego zarządza harmonogramami zmian obsługi, pilnuje, czy pracownicy zgłosili się do pracy i czy prawidłowo przekazują sobie kasę.

Oddzielnym zadaniem systemu jest transmisja danych do centrum. Oprócz raportów ze sprzedaży, przekazywane są tam też dane diagnostyczne oraz alarmy dotyczące awarii urządzeń. Zazwyczaj informacje te przesyłane są poprzez modemy, po zwykłych liniach telefonicznych, choć w większych sieciach paliwowych stosuje też się łącza stałe.

Od strony informatycznej Olivetti Petrol Platform to zazwyczaj niewielka sieć lokalna, na którą składają się komputery (jeden lub dwa "pecety") z przyłączonymi do nich elektronicznymi kasami sklepowymi oraz wyspecjalizowanym kontrolerem pomp i zbiorników. Komputery działają pod kontrolą wielozadaniowego systemu Unix SV R4, a do rozliczania sprzedaży wykorzystywane są nowoczesne narzędzia systemów relacyjnych baz danych Oracle'a.

Istnieje polska wersja Olivetti Petrol Platform (spolszczona nie tylko pod względem języka komunikatów oraz rozkazów, ale też i "fiskalizacji", czyli dostosowania do naszych przepisów podatkowych). Według specjalistów z polskiej filii Olivetti, w Polsce warto zainstalować komputery w około tysiącu stacji benzynowych. Stacji naprawdę wielkich, na których bezwzględnie potrzebny jest system tego typu jest na razie około 200. Na trzydziestu spośród nich (w większości są to stacje norweskiego koncernu Statoil) pracuje już system firmy, która kiedyś produkowała tylko maszyny do pisania.