Twoja wyszukiwarka

MAGDALENA FIKUS
DESZCZ I... KOLANA
Wiedza i Życie nr 8/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/1996

Korelacji między pogodą a bólami stawów związanymi ze stanami zapalnymi doszukiwano się już tysiące lat temu. Wzmianki na ten temat znajdujemy u Hipokratesa. Także dziś przekonanie o ich istnieniu dzielą zgodnie pacjenci i lekarze, którzy czasem zalecają zmianę miejsca zamieszkania szczególnie cierpiącym pacjentom.

Nie ma natomiast wyczerpujących i spójnych danych naukowych na ten temat. W prowadzonych dotychczas badaniach nie stosowano obiektywnych kryteriów oceny stopnia zaawansowania stanów zapalnych, a publikowane wyniki badań były często sprzeczne.

Ponieważ kontrast między powszechnie dominującą wiarą a słabymi przesłankami dowodowymi jest zadziwiający, grupa badaczy chorób reumatycznych z Toronto i psychologów ze Stanford University (USA) postanowiła przyjrzeć się bliżej fenomenowi bólów stawowych. Należało sprawdzić, jak się mają subiektywne oceny stanu zdrowia pacjentów do obiektywnych pomiarów zaawansowania procesu zapalnego. Badaniami objęto 18 chorych. Mieli oni sami oceniać nasilenie bólu, lekarze zaś tkliwości stawów oraz stan funkcjonalny według współczynników standardowych. Pomiarów dokonywano co dwa tygodnie, przez 15 miesięcy. Odnotowywano też systematycznie ciśnienie atmosferyczne, temperaturę i wilgotność powietrza. Sprawdzono ponadto poglądy pacjenta (tylko jeden nie widział związku między bólem a pogodą, wszyscy poza dwójką uważali, iż zależność ta jest silna i obserwowana najpóźniej w ciągu jednego dnia).

Wyniki okazały się zaskakujące - statystycznie istotnych korelacji między mierzonymi i rejestrowanymi zjawiskami nie zanotowano.

Skąd wobec tego powszechne przekonanie, że one istnieją? Racjonalne oczekiwania, iż ból zależy od czynników obiektywnych w tym konkretnym przypadku sprawiają, że gdy boli, szuka się przyczyn w sytuacji pogodowej, której "nie zauważamy", gdy mamy dobre samopoczucie. Wybiórcza pamięć zachowuje przypadki potwierdzające przyjęte poglądy, eliminuje zaś sprzeczne.

Autorzy pracy podkreślają, że uzyskane wyniki nie wykluczają zależności bólów stawowych od pogody w przypadku wszystkich chorych. Być może, iż obserwacje należało prowadzić jeszcze dłużej. Wątpliwe jest jednak, by przeważające w tej sprawie wierzenia miały silną podstawę faktograficzną, tym bardziej iż dotyczą zarówno pacjentów z San Diego w Kalifornii, żyjących w łagodnym i mało zmiennym klimacie, jak i z Bostonu, gdzie klimat jest naprawdę kapryśny.

Wiara ludzi na temat przyczyn bólów stawowych mówi chyba więcej o stanie ich umysłów niż ciał.

"Proceedings of the National Academy of Sciences USA", nr 7/1996