Twoja wyszukiwarka

PRZEMYSŁAW SUJAK
ŻABIA SZKOŁA PRZETRWANIA
Wiedza i Życie nr 8/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/1996

Choć natura nie wyposażyła płazów w kły i pazury, zwierzęta te nie są całkowicie bezbronne. Piekąca i gorzka wydzielina, ostrzegawcze barwy skóry oraz różne strategie ucieczki często ratują im życie.

Polskie płazy

Chmury rozstępują się, odsłaniając jaskrawe słońce. Zaskroniec zwinięty w kłębek chłonie przyjemne ciepło jego promieni. Pozbawione powiek, szkliste oczy gada obserwują okolicę. Leniwe chwile przerywa poruszenie wśród roślin. Przez łąkę niezgrabnie kroczy ropucha szara, szorując obwisłym brzuchem po trawie. Zaskroniec unosi głowę, badając przestrzeń ruchliwym językiem - wietrzy zdobycz. Bezszelestnie rozplata zwoje swojego ciała i pełznie w kierunku ofiary. Ropucha dostrzega niebezpieczeństwo. Rozpłaszcza się na ziemi i nieruchomiejąc obserwuje zbliżającego się węża. Jest już bardzo blisko, ich głowy prawie się stykają. Zaskroniec napięty jak sprężyna gotuje się do natychmiastowego ataku. Ropucha zamyka powieki, jakby przerażona zaistniałą sytuacją. Szybko wciąga w płuca powietrze, rozdyma tułów jak balon i unosi tylne nogi, nastawiając w kierunku napastnika swój grzbiet niczym tarczę. Wąż wydaje się nieco zaskoczony. Cofa głowę i ponownie ją zbliża, trącając płaza giętkim językiem. Ropucha nagle wyprostowuje przednie kończyny. Teraz, cała nadęta, unosi się wysoko na szczudłowato ustawionych nogach, lekko się kołysząc. Zaskroniec skrętem ciała odsuwa głowę i powoli się oddala. Czy przestraszyła go ropucha, która tak szybko się powiększyła? A może nie był głodny?

Taką scenkę bardzo rzadko udaje się zaobserwować w naturze. Ropucha szara jest zwierzęciem nocnym. Jedynie młode ropuszki są aktywne przez całą dobę. W dzień dorosłe osobniki można spotkać tylko w czasie obfitych deszczy lub wczesną wiosną, kiedy zwierzęta te masowo migrują do stawów, sadzawek i jezior, aby odbyć gody. Wiedzione instynktem rozmnażania są mniej ostrożne niż zwykle. Wówczas często padają łupem zaskrońca - wyspecjalizowanego łowcy płazów. Wąż ten poluje wyłącznie w ciągu dnia, kiedy temperatura jego ciała jest odpowiednio wysoka, co zapewnia mu optymalną sprawność systemu neuromięśniowego. Jako zwierzę ektotermiczne, uzależnione od zewnętrznych źródeł ciepła, odrętwiały po nocnym chłodzie, już od poranka wygrzewa się w promieniach słońca.

Skórę grzbietu ropuchy szarej pokrywają liczne brodawki zawierające gruczoły jadowe

Na ropuchy szare czyha jeszcze wielu innych wrogów. Wśród nich są także zwierzęta aktywne nocą, na przykład jeże i sowy. Ropuchy nie mają, tak jak żaby, silnych i długich kończyn tylnych i nie potrafią wykonywać długich skoków pozwalających szybko uciec przed prześladowcami. Te pożyteczne zwierzęta nie są jednak całkowicie bezbronne. Ich tajny oręż skrywa skóra.

Skóra płazów jest bogata w gruczoły. Można je podzielić na dwa zasadnicze typy: śluzowe i ziarniste, czyli jadowe. Pierwsze wydzielają śluz, który jest jednorodną, pienistą i lepką substancją o odczynie neutralnym lub zasadowym. Chroni ona delikatną skórę, powleczoną jedynie cienką warstwą rogową naskórka, przed wysychaniem i umożliwia wymianę gazową (oddychanie skórne). Gruczoły jadowe natomiast produkują ziarnistą wydzielinę o odczynie kwaśnym, zawierającą związki toksyczne.

Płazy różnią się znacznie liczbą gruczołów jadowych oraz rodzajem i ilością produkowanego jadu. Zaskroniec najchętniej zjada żaby trawne, ponieważ są one stosunkowo mało toksyczne. Obliczono, że w skórze tych płazów znajduje się około 300 tys. gruczołów (przeciętnie 60 na 1 mm2), przy czym śluzowych jest około 4-5 razy więcej niż jadowych. Te ostatnie są zgrupowane w charakterystycznych miejscach. U żab z rodzaju Rana większość gruczołów jadowych leży po bokach grzbietu, w listwach skórnych, często jaskrawo zabarwionych.

Ropucha szara ma znacznie groźniejszą broń chemiczną. Na stronie grzbietowej ciała znajdują się liczne brodawki skórne mieszczące silnie rozwinięte gruczoły jadowe. Największe z nich, nerkowatego kształtu, leżą po bokach głowy. Są to tzw. gruczoły przyuszne, czyli parotydy. Produkują one gęstą, żółtawą substancję, w skład której wchodzą dwa związki o silnych właściwościach trujących. Jest to bufotalina porażająca akcję serca i bufotenina działająca halucynogennie i usypiająco. Pies, któremu podamy podskórnie wysuszony jad ropuchy (w ilości 5 mg na 1 kg masy ciała), zginie po 15 min.

Oczywiście w warunkach naturalnych nigdy nie dochodzi do śmiertelnego zatrucia napastnika. Jad ropuchy dostaje się do ustroju drogą pokarmową. Jest trawiony i działa o wiele słabiej. Poza tym niefortunny drapieżca porzuca ze wstrętem ropuchę zanim łyknie większą ilość jadu zniechęcony jej piekącym, gorzkawym smakiem i nieprzyjemnym zapachem. Ropucha szara, tak jak i pozostałe nasze płazy, nie potrafi wydzielić jadu bezpośrednio przed atakiem wroga. Dopiero, gdy skóra zostanie podrażniona silnym bólem, następuje odruchowy skurcz włókien mięśniowych oplatających pęcherzyk gruczołowy. Jego zawartość zostaje wyciśnięta. Z takich sytuacji ropucha często wychodzi bez poważniejszych obrażeń. Napastnik zaś nabiera nowego, przykrego doświadczenia, które każe mu w przyszłości pozostawić w spokoju podobnie wyglądające zwierzę.

Broń chemiczna ropuchy skutecznie zniechęca większość drapieżnych ssaków, ale wielu ptakom i wężom nie czyni większej szkody. Dlatego u tych płazów wykształciła się druga, bardziej aktywna strategia obrony. Jest to wrodzony zespół odruchów wyzwalanych w chwilach zagrożenia. Ropucha bardzo szybko przybiera pozę "imponującą", dzięki której wygląda na dwa razy większą niż jest w rzeczywistości. Podobnie reagują na widok wroga pozostałe gatunki ropuch występujących w naszym kraju: ropucha zielona i ropucha paskówka. Niektóre elementy tego zachowania obserwuje się również u żab. Silny, mechaniczny uraz spowodowany na przykład ukąszeniem lub uderzeniem wywołuje odruchowe uniesienie tylnej część ciała. Kiedy drapieżnik zaczyna pożerać zdobycz, żaby, podobnie jak ropuchy, wciągają do płuc powietrze i w ten sposób znacznie zwiększają swoją objętość. W wielu wypadkach uniemożliwia to przełknięcie płaza i zostaje on porzucony. Najskuteczniejszą obroną żab jest jednak ich czujność i szybka ucieczka. Potrafią błyskawicznie ukryć się w wodzie lub trawie.

Grzebiuszka ziemna, zwana również huczkiem, słynie z szybkiego zakopywania się w ziemi. Po zauważeniu wroga stara się uciec, a jeśli okoliczności na to pozwalają zręcznie zagrzebuje się w podłożu, posługując się tylnymi nogami zaopatrzonymi w łopatkowe zgrubienia podeszwowe. Potrafi zniknąć w niespełna dwie minuty. Grzebiuszka zaskoczona przez drapieżnika w czasie nocnej wędrówki nieruchomieje i nadyma się. Zaatakowana unosi ciało w górę, otwiera przy tym pysk, wydając donośny skrzek. Niektórzy obserwatorzy twierdzą, że po przyjęciu takiej pozycji nawet "rzuca się" w kierunku wroga. Jej podrażniona skóra wydziela ostrą, nieprzyjemną woń czosnku.

Inne nasze płazy bezogonowe, kumaki, przypominają pokrojem ciała ropuchy. Charakterystyczną cechą kumaka górskiego i kumaka nizinnego jest jaskrawy, pomarańczowy lub jasnoczerwony deseń skóry brzucha i podgardla oraz spodniej strony kończyn. Natomiast szarobrązową skórę na grzbiecie pokrywają liczne brodawki z dobrze rozwiniętymi gruczołami jadowymi. Niewielkie mechaniczne podrażnienie wystarcza, aby zaczęły wydzielać gęsty, łatwo pieniący się śluz zawierający silnie toksyczną frynolicynę. Substancja ta ma nieprzyjemny zapach i gorzko-piekący smak. Wywołuje ona ostre podrażnienie błon śluzowych. Kumaki przyłapane przez drapieżnika na lądzie kładą się na brzuchu i wyginają ciało w łuk, unosząc do góry głowę i tylną część tułowia oraz wywijając kończyny nad ciałem. Ta dosyć karkołomna poza ma na celu ukazanie barw odstraszających. Nie zawsze te zabiegi chronią płaza przed pożarciem przez drapieżniki odporne na działanie frynolicyny.

Zupełnie odmienną strategię obronną obrała rzekotka drzewna, którą chroni zielona barwa grzbietu. Ta zgrabna "żabka" przebywa głównie na drzewach, krzewach lub źdźbłach traw. Zwinnie porusza się wśród liści, w czym pomagają jej lepkie przylgi na końcach palców. Najczęściej jednak przesiaduje nieruchomo na liściu, czatując na zdobycz. Zagrożona nieruchomieje, stając się prawie niewidoczna na tle gałązek. Nagle spłoszona często spada w dół jak kamień, zatrzymując się na niższych gałęziach lub lądując na ziemi. Tym sposobem błyskawicznie znika z pola widzenia napastnika. Szczególną cechą rzekotki jest jej zdolność do zmiany ubarwienia. Pod tym względem jest płazem wyjątkowym w naszej faunie. Grzbiet, niczym u kameleona, może się stać cytrynowożółty, brązowy, szarooliwkowy, liliowy lub niebieski, a nawet niemal czarny. Barwa rzekotki zależy od jej aktualnego stanu fizjologicznego (na przykład głodu, bólu), a także różnych czynników zewnętrznych: temperatury, wilgotności, oświetlenia oraz koloru i faktury tła, na którym przebywa i które skrywa ją przed wrogiem.

Spośród płazów ogoniastych występujących w Polsce z daleka widocznym ubarwieniem wyróżnia się salamandra plamista. Ma silnie rozwinięte gruczoły jadowe zgrupowane w dużych parotydach oraz w dwóch pasmach, które ciągną się wzdłuż grzbietu w linii środkowej i po bokach ciała. Gruczoły te produkują gęstą, żółtawą lub białawą wydzielinę o gorzko-piekącym smaku, ale przyjemnym, waniliowym zapachu. Salamandra nie musi w specjalny sposób demonstrować swoich "barw wojennych", ponieważ pokrywają całe jej ciało. Są to różnego kształtu jaskrawożółte lub żółtopomarańczowe plamy kontrastujące z błyszczącą czernią tła.

Salamandra plamista ma ubarwienie odstraszające. Na powierzchni dużych parotydów widoczne są ujścia gruczołów jadowych

Zwierz to wyjątkowo ociężały, porusza się bardzo powoli i niezgrabnie. Nie potrafi uciec żadnemu wrogowi, a jedyną jego bronią jest neurotoksyna zwana salamandryną.

Dorosłe traszki z rodzaju Triturus, przebywając w okresie godowym w wodzie, są ruchliwe i sprawnie pływają, na lądzie natomiast poruszają się niezdarnie i powoli. Ich podstawową ochroną jest skryty, nocny tryb życia oraz wydzielina skórnych gruczołów jadowych. Niemniej obserwuje się u nich pewne formy obrony polegające na odstraszaniu wrogów. Wszystkie cztery gatunki traszek występujące w Polsce mają mniej lub bardziej jaskrawo ubarwioną brzuszną część ciała, również poza okresem godowym, kiedy, szczególnie samce, przybierają bardziej efektowną i kontrastową szatę. Traszka grzebieniasta w sytuacji zagrożenia przyjmuje charakterystyczną, sztywną postawę. Głowę odrzuca do tyłu, grzbiet wygina w łuk, a usztywniony ogon unosi do góry. Ukazuje w ten sposób pomarańczowy, pokryty czarnymi plamkami spód ciała. Traszka górska złapana w rękę niekiedy nadyma się, a następnie wypuszcza powietrze, wydając głośny świst. Traszki mają bardzo licznych wrogów i często padają ich łupem.

Pamiętajmy o zachowaniu ostrożności w kontakcie z płazami. Traktujmy je delikatnie, nie zadając im bólu, który wyzwala odruch uwalniania toksyn z gruczołów jadowych. Wystrzegajmy się przypadkowego przeniesienia jadu na błony śluzowe oka lub ust. Dlatego zawsze, jeśli dotykaliśmy płaza, dobrze umyjmy ręce.

POLSKIE PŁAZY

Żyje u nas 17 gatunków płazów. Rząd płazów ogoniastych (Urodela) reprezentuje rodzina salamandrowatych (Salamandridae) z 5 gatunkami. Jest to salamandra plamista (Salamandra salamandra) oraz 4 traszki z rodzaju Triturus: grzebieniasta (T. cristatus), zwyczajna (T. vulgaris), karpacka (T. montandoni) i górska (T. alpestris). Rząd płazów bezogonowych (Anura) reprezentuje 5 rodzin. Najliczniejszą jest rodzina żabowatych (Ranidae) z jednym rodzajem - żaba (Rana), w skład którego wchodzą 2 lub 3 gatunki żab "brunatnych", czyli "lądowych"; trawna (R. temporaria), moczarowa (R. arvalis) i prawdopodobnie żaba dalmatyńska (R. dalmatina) oraz 3 formy żab "zielonych", czyli "wodnych": jeziorkowa (R. lessonae), śmieszka (R. ridibunda) i wodna (R. esculenta), która jest hybrydem dwóch poprzednich gatunków. Przedstawicielami rodziny ropuchowatych (Bufonidae) są 3 gatunki ropuch z rodzaju Bufo: szara (B. bufo), zielona (B. virdis) i paskówka (B. calamita). Z rodziny krągłojęzycznych (Discoglossidae) jest kumak nizinny (Bombina bombina) i kumak górski (Bombina veriegata). Jeden gatunek reprezntuje rodzinę rzekotkowatych (Hylidae) - rzekotka drzewna (Hyla arborea) i rodzinę grzebiuszkowatych (Pelobatidae) - grzebiuszka ziemna (Pelobates fuscus). Wszystkie płazy podlegają w Polsce ochronie całkowitej, z wyjątkiem żab "zielonych" chronionych jedynie w okresie od 1 marca do dnia 31 maja.
Do początku artykułu...

Zdjęcia autora

Dr PRZEMYSŁAW SUJAK pracuje w Zakładzie Fizjologii Zwierząt Instytutu Biologii Eksperymentalnej na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu.