Twoja wyszukiwarka

JAN KOZUBOWSKI
CO MOŻNA ZOBACZYĆ W GLINIE
Wiedza i Życie nr 8/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/1996

Bardzo wiele, jeśli użyć mikroskopu. Ukazuje on szczątki mikroorganizmów żyjących wiele milionów lat temu. Niektóre z nich są zadziwiająco regularne. To fragmenty szkielecików okrzemek żyjących niegdyś w wodach mórz, rzek i jezior. Po śmierci opadają na dno i tworzą osady, często znacznej grubości. Procesy geologiczne zmieniają ich położenie, czasem tworząc z nich lite skały. W tych osadach i skałach zapisana jest historia życia na Ziemi. Ich obecność we wnętrzu kontynentów, często w formie gór, świadczy o potężnych procesach geologicznych wypiętrzających skorupę ziemską.

Ta sama okrzemka powiększona 2500 x (obok) i 20 000 x (poniżej)

Subtelna oraz niezwykła symetria okrzemek fascynowała profesjonalnych badaczy, wspomnę tu żyjącego w XIX wieku niemieckiego biologa E. Haeckla, którego monumentalne dzieło Kunstformen der Natur urzeka do dziś. Pod ich urokiem byli także amatorzy. W czasach wiktoriańskiej Anglii tworzyli ze szkielecików okrzemek miniaturowe kompozycje o wyszukanej symetrii. Obecnie mikroskop skaningowy pozwala badać zachowane pozostałości tych mikroorganizmów powiększonych wiele tysięcy razy, a komputer umożliwia tworzenie ich kolorowych obrazów.

I tak, niepozorna bryłka gliny ujawnia nowe oblicze. Szkieleciki okrzemek pomagają naukowcom w odczytaniu wieku osadów i określaniu warunków klimatycznych panujących na Ziemi przed milionami lat. Ze współcześnie tworzących się osadów mogą oni natomiast wywnioskować o zmianach w środowisku wodnym i jego zanieczyszczeniu. Nic więc dziwnego, że powstały instytuty badawcze i czasopisma naukowe, które zajmują się wyłącznie niepozornymi okrzemkami.


E. Haeckel: Kunstformen der Natur