Twoja wyszukiwarka

JOANNA NURKOWSKA
SZCZĘŚCIE I DNA
Wiedza i Życie nr 9/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/1996

Szczęście nosimy w sobie, a właściwie w swoich genach. Do takiego wniosku prowadzą badania naukowców z University of Minnesota. Twierdzą oni, że nasz podstawowy poziom dobrostanu określają geny, a wydarzenia życiowe jedynie na krótko zmieniają osobiste, subiektywne odczucie zadowolenia. Po każdym epizodzie radości lub rozpaczy powracamy do pewnej normy - poziomu nastawczego (set point) - różnego dla każdego z nas i w znacznej mierze wyznaczonego genetycznie.

Już wcześniej wykazano, że środowisko zewnętrzne - warunki w jakich żyje dany człowiek - mają niewielkie znaczenie dla jego osobistego poczucia zadowolenia. Kiedy poproszono o ocenę stopnia szczęśliwości ludzi pogrupowanych pod względem dochodów, stanu cywilnego, wykształcenia itp. - wyniki w poszczególnych grupach niewiele się od siebie różniły.

Badania francuskich psychologów dostarczają dalszych dowodów na potwierdzenie tezy o znaczeniu wrodzonej składowej dobrego samopoczucia. Najpierw przeanalizowano kwestionariusze określające poczucie szczęścia lub zadowolenia 1500 par dorosłych bliźniąt. Porównanie korelacji między bliźniętami jedno oraz dwujajowymi wskazywało, że aż w 50% nasze poczucie szczęścia ma genetyczne podstawy.

Następnie zainteresowano się wynikami testów rozwiązywanych przez mniejszą grupę bliźniąt, ale za to dwukrotnie - gdy byli oni dwudziesto- i trzydziestolatkami. Porównywano kombinacje wyników: ocenę osobistego poczucia dobrostanu jednego bliźniaka z okresu, gdy miał 20 lat z rezultatami, które osiągnął drugi w wieku 30 lat. Okazało się, że w przypadku bliźniąt jednojajowych wyniki jednego z pary wykazują w 80% równie silną korelację z wynikami drugiego po 10 latach, co ze swoimi po tym samym czasie. Badacze wywnioskowali więc, że stałą składową samopoczucia cechuje aż w 80% dziedziczność.

Wyniki te rozwiewają jednak złudzenia osób liczących stale na poprawę losu dzięki, na przykład, wygranej w totolotka. Takie prezenty fortuny mogą poprawić nam nastrój tylko chwilowo. To, jak znosimy życiowe wzloty i upadki, w znacznej mierze wyznacza wygrana na genetycznej loterii.

"Science", 5268/1996

O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykule:
Naukowa teoria szczęścia