Twoja wyszukiwarka

KAROL SABATH
AFRYKAŃSKIE DINOZAURY
Wiedza i Życie nr 12/1996
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 12/1996

Na przełomie stuleci ogromnym rozgłosem cieszyły się wyprawy do Afryki po olbrzymie szkielety jurajskich dinozaurów. Największego, wysokiego na 12 metrów brachiozaura - przywieziono do Berlina z ówczesnej Niemieckiej Afryki Wschodniej. Późniejsze, równie spektakularne odkrycia na innych kontynentach na długo odwróciły uwagę od afrykańskich dinozaurów. Dopiero w ostatnich latach pojawiły się znów liczniejsze doniesienia o szczątkach dinozaurów z Czarnego Lądu.

Szkielet dziewięciometrowego dinozaura drapieżnego Afrovenator, zamieszkującego Niger przed 130 mln lat. Niewiele mniejszy był Deltadromeus sprzed 93 mln lat, odkryty ostatnio w Maroku

Przed zaledwie dwoma laty Paul Sereno z University of Chicago opisał afrowenatora z Nigru, zaprezentował kolejne drapieżne dinozaury, tym razem z Maroka: Carcharodontosaurus i Deltadromeus. Wszystkie pochodzą z okresu kredowego. Marokańskie są młodsze - żyły w cenomanie (przed ponad 90 mln lat). Karcharodontozaur odebrał palmę pierwszeństwa dotychczasowemu rekordziście wielkości wśród drapieżników lądowych - tyranozaurowi, rywalizując z odkrytym niedawno w Ameryce Południowej giganotozaurem; oba musiały mierzyć co najmniej 15 m i ważyć po blisko 10 ton. Łączy je nie tylko wielkość, ale i podobieństwa anatomiczne, co wskazuje na dłuższe niż dotąd sądzono istnienie pomostów między południowymi kontynentami, umożliwiające migrację ich mieszkańcom.

Oczywiście, dinozaury drapieżne musiały żywić się roślinożercami. Jednym z niedawno opisanych roślinożernych dinozaurów z saharyjskiej Afryki był Ouranosaurus, odkryty przez paleontologów francuskich. Był on krewniakiem iguanodontów i późniejszych dinozaurów kaczodziobych, ale odznaczał się wysokimi wyrostkami kręgów tworzącymi na grzbiecie rodzaj grzebienia. Co ciekawe, podobny, a nawet bardziej wydatny grzebień - podpierający za życia wachlarz skórny - nosił inny afrykański dinozaur - drapieżny spinozaur, którego szczątki odkryte w Egipcie przepadły pod koniec II wojny światowej podczas bombardowania Berlina. Ożywienie zainteresowania paleontologów Afryką budzi nadzieje na odnalezienie dalszych pozostałości tego i wielu jeszcze nieznanych władców mezozoiku.