Twoja wyszukiwarka

JOANNA NURKOWSKA
KONIEC NIEPEWNOŚCI
Wiedza i Życie nr 2/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/1997

Choroba Alzheimera to jedna z najtragiczniejszych i coraz częściej rozpoznawanych dolegliwości podeszłego wieku. Prowadzi do śmierci chorego, uprzednio pozbawiajac go wszystkiego co ludzkie - pamięci, osobowości, godności.

Nikt nie wymyślił jeszcze leku na chorobę Alzheimera, nie wiemy też, jakie są jej przyczyny. Nawet diagnoza sprawia kłopoty - wątpliwości może rozstrzygnąć jedynie pośmiertna analiza mózgu chorego, w którym gromadzą się specyficzne białkowe płytki amyloidu. Nic więc dziwnego, że duże zainteresowanie w medycznym świecie wzbudziło doniesienie kanadyjskich i japońskich naukowców dotyczące pewnego białka występującego we krwi.

Badając mózgowe płytki amyloidu, naukowcy ci stwierdzili, że sąsiadujące z nimi komórki mikrogleju produkują duże ilości białka p97. Białko to wiąże się z żelazem i prawdopodobnie jest uwalniane do płynów ustrojowych. By sprawdzić, czy tak jest w istocie, przebadali próbki krwi 17 pacjentów z objawami choroby Alzheimera i porównali je z krwią 15 zdrowych osób. Różnica okazała się ogromna. Chorzy mieli średnio 6 razy więcej białka p97 niż osoby z grupy kontrolnej, ponadto było go tym więcej, im dłużej pacjent cierpiał na chorobę Alzheimera. Daje to nadzieję nie tylko na prosty test diagnostyczny, ale pozwalający również ocenić stopień zaawansowania choroby i jej postępy.

Odkrycie choć samo w sobie nie ulży losowi ludzi cierpiących dziś na chorobę Alzheimera, pozwoli być może na przełamanie impasu w pracach ku temu zmierzających.

"New Scientist", 2055/1996