Twoja wyszukiwarka

BRONISŁAW CYMBOROWSKI
NA BEZSENNOŚĆ MELATONINA
Wiedza i Życie nr 2/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/1997

W numerze wrześniowym "WiŻ" ukazał się artykuł pt. Cud domniemany poświęcony melatoninie. Ponieważ już od przeszło ćwierć wieku, a więc od czasu, kiedy zaczęły mnie interesować rytmy biologiczne, zwracałem uwagę na rolę melatoniny w mechanizmie zegara biologicznego, chciałbym dorzucić do niego kilka informacji. W Polsce jak na razie melatonina nie jest dostępna i nie znam lekarzy, którzy by ją zalecali np. jako środek nasenny. Myślę, że ludzie jednak nie będą czekali do czasu, kiedy wszystko na temat melatoniny będzie wiadomo i podobnie jak w Stanach Zjednoczonych i innych krajach zaczną ją stosować. Dlatego też podaję kilka praktycznych uwag na ten temat.

Powiedzmy na wstępie, kto nie powinien przyjmować melatoniny. Przede wszystkim nie ma powodu, by przyjmowały ją dzieci i ludzie młodzi, aż do około 30 roku życia, bo ich własna szyszynka produkuje dostatecznie dużo tego hormonu, a co najważniejsze zachowany jest u nich bardzo wyraźny rytm jego stężenia w krwi zapewniający synchroniczną pracę innych gruczołów wydzielania dokrewnego. Zresztą nie mają oni zwykle żadnych problemów ze snem. Nie powinny jej też przyjmować kobiety przed zapłodnieniem i w czasie trwania ciąży, ponieważ jak stwierdzono, melatonina może być środkiem antykoncepcyjnym, oraz matki karmiące, aby niepotrzebnie nie zwiększać zawartości melatoniny w mleku. Nie powinni też przyjmować melatoniny chorzy na nowotwory związane z układem odpornościowym, np. na białaczkę. Ponadto nie zaleca się przyjmowania melatoniny przez ludzi psychicznie chorych, cierpiących na ciężkie alergie oraz z chorobami autoimmunologicznymi czy z niewydolnością nerek.

Dotychczasowe badania wskazują, że melatonina jest substancją bardzo bezpieczną. Stosowanie u ludzi nawet olbrzymich dawek, 6 g na dobę, nie dawało żadnych oznak toksyczności, zwiększało tylko nieco senność i wydłużało czas reakcji. Badania kliniczne prowadzone w Holandii przez cztery lata na 1400 kobietach przyjmujących
75 mg melatoniny dziennie nie wykazały żadnych skutków ubocznych (badania te miały na celu sprawdzenie działania melatoniny jako środka antykoncepcyjnego). W Stanach Zjednoczonych, gdzie już ponad trzy lata melatonina jest dostępna bez recepty i zażywa ją kilka milionów osób, nie zanotowano, jak dotąd, negatywnych skutków. Nie znany jest jednak długotrwały efekt działania melatoniny, pozostaje więc pewne ryzyko jej stosowania. Do tej pory uważaliśmy, że tabletki od bólu głowy są raczej bezpieczne i dopiero po wielu latach ich stosowania pojawiają się informacje, że przyjmowanie często i w dużych dawkach mogą powodować ciężkie schorzenia nerek. Jak stosować melatoninę? Z pewnością nie według powszechnie zalecanej przez lekarzy reguły: "trzy razy dziennie". Jest to bowiem hormon wytwarzany tylko w nocy i przyjęcie go w dzień może doprowadzić do zaburzeń pracy zegara biologicznego i powodować uczucie senności, podobne do tego, jakie obserwuje się u ludzi po przekroczeniu stref czasowych. Należy więc przyjmować melatoninę tylko w nocy, chyba że pracuje się w układzie wielozmianowym i śpi się w dzień, wtedy warto zażyć melatoninę przed udaniem się na spoczynek. Osoby mające kłopoty z zasypianiem powinny brać melatoninę na 1-2 godziny przed położeniem się do łóżka. Jeśli zaś nie mamy problemu z zasypianiem, a budzimy się w środku nocy (to jest właśnie mój przypadek), należy brać melatoninę tuż przed snem lub natychmiast po obudzeniu się w środku nocy.

Nie ma prostej odpowiedzi na pytanie, jaką dawkę stosować, a to ze względu na indywidualne różnice reakcji na melatoninę. Do uregulowania rytmu snu niektórym ludziom wystarcza 1 mg melatoniny na dobę, innym około 10 mg. Dawkę można indywidualnie sobie dobrać na podstawie tego, jak się czujemy po obudzeniu. W Stanach Zjednoczonych powszechnie jest stosowana dawka 3 mg na dobę i zwykle wystarcza ona do uregulowania snu.

Ci, którzy nie mają problemów ze snem, a chcą tylko zwiększyć sprawność swego organizmu mogą również przyjmować melatoninę tylko w nocy i to w dawce około
1-3 mg na dobę. Najważniejsze jest zachowanie stałego czasu przyjmowania melatoniny. Dlatego też lepiej jest nie wziąć jej wcale, gdy np. spędzamy noc w pracy lub na balu, niż zmieniać porę zażycia.

W Stanach Zjednoczonych już kilkanaście firm produkuje i sprzedaje melatoninę, dlatego warto wiedzieć, jaki preparat kupować. Nie zalecałbym melatoniny produkowanej w formie ekstraktu z naturalnych szyszynek zwierzęcych (oznakowana jako "natural"). Istnieje bowiem ryzyko, że jest zanieczyszczona obcym białkiem, a nawet może zawierać jakieś wirusy. Sztucznie produkowana melatonina niczym się nie różni od produkowanej przez szyszynkę i jest czysta, szczególnie jeżeli na opakowaniu zawarto informację, że czystość została sprawdzona przy zastosowaniu HPLC. Poza tym lepiej kupić produkt znanej firmy o dobrej reputacji.

Ponieważ melatonina jest wrażliwa na działanie światła, należy ją przechowywać w ciemnych opakowaniach w lodówce, by zachowała swe właściwości.

Prof. dr hab. Bronisław Cymborowski, kierownik Zakładu Fizjologii Bezkręgowców na Uniwersytecie Warszawskim

O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykułach:
(09/96) CUD DOMNIEMANY