Twoja wyszukiwarka

JOANNA NURKOWSKA
OPIEKUŃCZOŚĆ POPŁACA
Wiedza i Życie nr 3/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 3/1997

Opiekuńczość matki odciska trwałe piętno na fizjologii jej potomstwa. Przynajmniej u szczurów. Do takich wniosków doszli kanadyjscy naukowcy, którzy badali
9 szczurzych rodzin. Kiedy na świat przyszły młode, okazało się, że matka matce nierówna. Te najbardziej troskliwe spędzały 40% czasu więcej na karmieniu i dwa razy tyle na zabiegach higienicznych dokonywanych na maluchach, co najbardziej obojętne. Gdy dzieci dorosły, badacze poddali je działaniu stresu i zbadali ich reakcję. Stwierdzili, zgodnie z przewidywaniami, wzrost stężenia dwóch hormonów stresu - ACTH (hormonu kortykotropowego przysadki) i kortyzonu.

Wydzielanie hormonu u potomstwa troskliwych matek było jednak słabsze i trwało krócej niż w przypadku dzieci matek niedbałych. Szczurki z pierwszej grupy były również ciekawsze świata oraz szybciej uspokajały się na tyle, by przystąpić do jedzenia. Prawdopodobnie taka ich reakcja związana jest ze zwiększoną liczbą receptorów kortyzonowych w hipokampie, czyli części mózgu odpowiedzialnej m.in. za uruchomienie reakcji na stres. Neurony są wówczas bardziej wrażliwe na ten hormon stresu i wcześniej wyłączają system alarmowy. Rozpieszczanie, jak widać, popłaca.

"New Scientist", 2058/1996