Twoja wyszukiwarka

EWA KOŁODZIEJAK-NIECKUŁA
PODEJRZANE W AMAZONII
Wiedza i Życie nr 4/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/1997

Wśród ptaków i ssaków samce i samice często łączą się w pary, by wspólnie sprawować opiekę nad swym potomstwem. Do grona troskliwych rodziców można także zaliczyć małe, jaskrawo ubarwione żabki drzewołazy zamieszkujące wilgotne lasy równikowe oraz mgielne Ameryki Środkowej i Południowej. Drzewołazy słyną ze śmiertelnie trującej wydzieliny skóry, którą miejscowi Indianie smarują groty strzał.

Większość ze 165 gatunków drzewołazów opiekuje się jajami, a później wyklutym z nich potomstwem. Wyróżniają się wśród nich pary z gatunku Dendrobates vanzolinii, które nie tylko wspólnie doglądają kijanek, ale także karmią je specjalnymi jajami.

Nazwa drzewołaz dokładnie oddaje tryb życia tych płazów. Można je znaleźć nad powierzchnią ziemi na krzewach i drzewach. Wzorem swych naziemnych krewniaków składają jaja do wody. W roślinnym gąszczu, nawet na dużej wysokości, nie brakuje zagłębień stale wypełnionych wodą. Takie minisadzawki tworzą się na przykład w rozetach liści epifitów. Woda w nich nie wysycha dzięki częstym deszczom i wysokiej wilgotności powietrza.

Drzewołazom wystarcza zbiorniczek o rozmiarach 3.0 cm x 1.7 cm oraz na 18 cm głęboki. Twardo jednak przestrzegają zasady, aby jeden zbiorniczek zajmowała jedna kijanka. Jest to istotne, ponieważ potomstwo drzewołazów ma kanibalistyczne skłonności.

Samica D. vanzolinii przykleja zapłodnione jajo do wewnętrznej ścianki już zamieszkanego zbiorniczka, nad poziomem wody. Dzięki temu nowo wykluta kijanka nie zostaje natychmiast pożarta. Nad jej bezpieczeństwem czuwa samiec. Na plecach przenosi najmłodszą kijankę do wolnego zbiorniczka. Po kilku dniach prowadzi do niego samicę, przywołując ją charakterystycznym kumkaniem. Po dotarciu na miejsce oboje wchodzą do środka zbiorniczka i pozostają tam przez około 3 godziny. W tym czasie samica składa niezapłodnione jaja, którymi żywi się kijanka. Ich zapas jest odnawiany co kilka dni.

Nie wiadomo, na ile trwały jest związek pary drzewołazów. W odczuciu badaczy pod koniec okresu obserwacji nie było widać oznak małżeńskiego kryzysu.

"Nature", 6613/1997

O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykułach:
(03/97) ANTYKONCEPCJA DLA SŁONI