Twoja wyszukiwarka

JOANNA KOMOROWSKA
BIOCHEMICZNY NOS
Wiedza i Życie nr 6/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 6/1997

Jak to się dzieje, że potrafimy odróżnić zapach zgnilizny od aromatu róży herbacianej?

Neurofizjolodzy przypuszczali dotąd, że jedną z przyczyn wysokiej "zdolności rozdzielczej" powonienia, nawet u tak kiepskiego węchowca, jakim jest człowiek, są różnice w wewnątrzkomórkowych mechanizmach obróbki informacji zapachowej (patrz też: "Sygnały", Seks, zapachy..., "WiŻ" nr 1/1997).

Doniesienie zespołu badaczy z University of California w Berkeley sugeruje jednak, że za identyfikację pokaźnej gamy zapachów odpowiedzialna jest pojedyncza droga biochemiczna. Kluczową rolę odgrywają w niej wewnątrzkomórkowa substancja przekaźnikowa zwana cyklicznym adenozynomonofosforanem (AMP) i specyficzny rodzaj receptorów błonowych, znanych pod nazwą "kanałów wapniowych". Naukowcy wykazali, że już bardzo nieznaczna mutacja w genie kodującym jedną z molekularnych "cegiełek" kanału wapniowego powoduje u mysich mutantów zupełną niewrażliwość na zapachy.

U przeciętnej, zdrowej myszy cykliczny AMP (powstałe w wyniku przyłączenia się cząsteczki substancji zapachowej do powierzchni komórki węchowej) otwiera kanał wapniowy dla jonów Ca+, które wpływają do wnętrza komórki i zapoczątkowują depolaryzację błony oraz przepływ impulsu elektrycznego. Tymczasem w komórkach zmutowanych gryzoni wyhodowanych przez zespół kalifornijski kanał wapniowy jest nieczynny. Żadna ilość cyklicznego AMP nie jest w stanie wywołać przepływu informacji o zapachu do ośrodków w korze węchowej. W efekcie myszy bezwęchowe nie reagują, ani na tzw. zapachy pierwotne, ani nawet na mieszaniny aromatów, które u normalnych gryzoni wywołują silne reakcje pozytywne (np. zapach masła orzechowego), bądź negatywne (np. zapach moczu kojota).

Eksperyment dowodzi, że kanały wapniowe są niezbędnym ogniwem w procesie analizowania bodźców zapachowych. Ponadto jego wynik stawia pod znakiem zapytania hipotezę zakładającą, że informacja o pewnych zapachach przekazywana jest odrębną drogą biochemiczną. (Głównym przekaźnikiem wewnątrzkomórkowym miałaby być w tym przypadku pochodna inozytolu.) Skoro mysich mutantów z Berkeley nie poruszały nawet bardzo zróżnicowane oraz mocno esencjonalne aromaty, kluczem do tajemniczego świata woni musi być zgodna współpraca tandemu cAMP-kanał wapniowy.


O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykułach:
(12/97) ZAPACH KOBIETY
(01/97) SEKS, ZAPACHY...