Twoja wyszukiwarka

JAROSŁAW WŁODARCZYK
GDY ZNIKAJĄ CIENIE
Wiedza i Życie nr 6/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 6/1997

Fot. NASA

Kilka godzin przed pełnią jasność tarczy Księżyca wzrasta. Wiedziano o tym od dawna, by nie rzec - od zawsze, ale nie potrafiono podać powszechnie akceptowanego wyjaśnienia tego zjawiska.

Przez długi czas popularnością cieszyła się hipoteza, że swój blask podczas pełni Srebrny Glob zawdzięcza zniknięciu cieni, rzucanych przez księżycowe góry. Na początku lat dziewięćdziesiątych pojawiło się jednak inne wytłumaczenie: dodatkowy wkład do promieni słonecznych, odbijanych od powierzchni Księżyca, wnoszą fotony, które są rozpraszane w regolicie, czyli rumoszu skalnym, który pokrywa księżycowy grunt (pisaliśmy o tym w "Sygnałach" "WiŻ" nr 46/1993).

W grudniu ub. r. trzyosobowy zespół amerykańskich astronomów pod kierunkiem Bonnie J. Buratti z Jet Propulsion Laboratory opublikował pracę, z której wynika, że to jednak znikanie cieni jest w tym zjawisku najważniejsze. Albowiem dane zgromadzone przez sondę Clementine nie potwierdziły efektu wzmocnienia promieniowania odbijanego od powierzchni Srebrnego Globu.

"Sky & Telescope", 4/1997