Twoja wyszukiwarka

EWA KOŁODZIEJAK-NIECKUŁA
A JEDNAK NAJSZYBSZY
Wiedza i Życie nr 7/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/1997

Fot. Internet

Jak się niedawno okazało, gepard został okrzyknięty najszybszym zwierzęciem lądowym na podstawie błędnego pomiaru. Po raz pierwszy oceniano jego sprinterskie możliwości w roku 1965. Miał biec z prędkością 114 km/h.

Wkrótce jednak wyszło na jaw, że zarówno dystans, na którym ją osiągnął, jak i wynik to efekt pomyłki. Inne szacunki robiono na podstawie filmu, mierząc dystans długością ciała zwierzęcia. Otrzymano wtedy zaskakująco niski wynik - 90 km/h. I gdyby był prawdziwy, gepard straciłby prawo do miana najszybszego.

Ostatnie i najprecyzyjniejsze pomiary biegu na czas przeprowadzono na placu o długości 201.2 m, którego granice wyznaczono cienką taśmą. Geparda trzymano 18 m od skraju placu, by zwierzę mogło się rozpędzić. Uwalniano go, gdy jego uwagę przykuwała porcja mięsa ciągnięta za samochodem. Gnał on za swym obiadem trzykrotnie, z prawie niezmienną prędkością 105 km/h. Wynik ten ciągle daje mu przewagę nad koniem wyścigowym (69 km/h) i greyhoundem (58 km/h).

"Nature", 6626/1997