Twoja wyszukiwarka

ZBIGNIEW P. ZAGÓRSKI
AZBEST GROŹNIEJSZY DLA PALACZY
Wiedza i Życie nr 7/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/1997

Od dłuższego czasu wiadomo, że na choroby płuc, szczególnie na raka płuc, zapadają przede wszystkim ci nie stosujący masek pracownicy kopalń i przemysłu azbestowego, którzy palą papierosy. Niepalącym zdarza się to znacznie rzadziej. Lecz choć obserwacje były niepodważalne, to jednak brakowało im naukowego uzasadnienia. Obserwacje wskazywały jedynie na efekt synergetyczny, to znaczy, że kombinacja dymu tytoniowego oraz działania włókien azbestowych daje efekt znacznie silniejszy niż obydwa czynniki osobno. Snuto więc przypuszczenia, że ostre włókna azbestowe podrażniają błony śluzowe, ułatwiając penetrację kancerogenów.

Tak włókna azbestowe w powietrzu, jak i dym ze spalania tytoniu zalicza się do kancerogenów. W dymie papierosowym wykryto do tej pory 3900 związków chemicznych obcych organizmowi ludzi i zwierząt. Wiele z nich ma własności kancero- i mutagenne. Koktajl azbestowo-tytoniowy okazuje się groźniejszy niż początkowo przypuszczano.

Ostatnio czasopismo "Free Radicals in Biology and Medicine" ("Wolne Rodniki w Biologii i Medycynie") opublikowało wyniki pracy doświadczalnej wykonanej najlepszą metodą wykrywania i badania wolnych rodników - metodą elektronowego rezonansu paramagnetycznego EPR. Wiadomo było wcześniej, że reaktywne związki tlenowe (ROS - reactive oxygen species) są ważnymi ogniwami w indukowaniu raka przez azbest. Tworzenie się ich obserwowano metodą pułapek spinowych (wariant metody EPR), w wodnych zawiesinach włókien azbestowych samych oraz z dodatkiem składników dymu tytoniowego. W tym drugim przypadku obserwowano wytwarzanie groźnych adduktów rodnika OH, nadal zawierających niesparowany elektron. Mechanizm wolnorodnikowy jest bardziej przekonywający niż domniemania o wpływie kancerogenów, który ma też miejsce niewątpliwie, ale ustępuje mu szybkością i efektywnością działania.

Jest sprawą szczególnie ciekawą, że składniki dymu uwalniają w wilgotnych płucach nadtlenek wodoru, groźny, bo od niego prosta droga do wolnych rodników hydroksylowych HO, zwłaszcza że włókna azbestowe uwalniają jony żelaza. Przerażający jest fakt, że reakcje te zachodzą in statu nascendi właśnie w pęcherzykach płucnych i to tak szybko, że eksperymentatorzy mieli trudności z odtworzeniem tych reakcji w warunkach laboratoryjnych "w szkle".

Jakkolwiek obserwacje te dotyczą głównie osób narażonych zawodowo na duże stężenie włókien azbestowych, to jednak każe zwrócić uwagę na negatywny potencjalnie wpływ azbestu w materiałach budowlanych oraz dekoracyjnych w miejscowościach częstego występowania wstrząsów tektonicznych, które powodują silne pylenie w mieszkaniach.

Dlatego usuwa się obecnie azbest z mieszkań i pomieszczeń publicznych w rejonach trzęsień ziemi w USA. Te kosztowne zabiegi nie są oczywiście konieczne tam, gdzie nie ma możliwości uwolnienia się azbestu do powietrza. A niepalący mogą się czuć bezpieczniejsi od palaczy, nawet w naazbestowanych pomieszczeniach.