Twoja wyszukiwarka

JOANNA NURKOWSKA
NAJLEPSZY Z MOŻLIWYCH
Wiedza i Życie nr 7/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/1997

Zdaje się, że wszelkie wizje człowieka przyszłości jako istoty o nieproporcjonalnie wielkiej głowie nigdy się nie spełnią. Zdaniem angielskich naukowców osiągnęliśmy co najmniej 80% naszych możliwości intelektualnych i dalsze ich radykalne usprawnienie nie jest możliwe.

Wielkość mózgu nie jest dobrą miarą inteligencji, wydaje się natomiast, że podstawowe znaczenie w tym względzie ma liczba neuronów i połączeń między nimi. Człowiek dysponuje najbardziej złożonym mózgiem z wszystkich zwierząt - zawiera on 1010-1011 komórek nerwowych powiązanych ze sobą 1014 połączeniami, czyli synapsami. Konkurować pod tym względem mogą z nami jedynie delfiny i niektóre inne walenie - wieloryby. W proporcji do rozmiarów ciała mózg ludzki jest około 3 razy większy od szympansiego. Szympansy pozbawione są ponadto głębokiej kory - uznawanej za siedlisko świadomości i wyższych procesów myślowych - na przykład mowy oraz pamięci.

Peter Cochrane ze współpracownikami z sekcji Zaawansowanych Zastosowań i Technologii BT Laboratories w Ipswich, korzystając z obecnych możliwości, jakie daje komputer, przeanalizował rozmaite inne możliwe drogi ewolucji ludzkiego mózgu, pozwalające mu przetwarzać więcej informacji i pracować jeszcze wydajniej.

Zwiększenie rozmiarów mózgu powinno dawać taką szansę. Większy mózg wymagałby serca pompującego więcej krwi i pod wyższym ciśnieniem, co przynajmniej teoretycznie byłoby możliwe. Problem jednak w tym, że aby zwiększyć istotnie możliwości przetwarzania, czyli szybkość przekazywania sygnałów w mózgu, aksony komórek nerwowych powinny być szersze niż obecnie. To z kolei pociągałoby za sobą konieczność równoważnego powiększenia izolacji wokół wypustki oraz lepszego ukrwienia. Wszystkie te ulepszenia zajmowałyby miejsce w czaszce wykluczając fizyczną możliwość "dołożenia" kolejnych dróg nerwowych. Ponadto im większy stałby się mózg, tym wolniej pobudzenie docierałoby do odpowiednich ośrodków, co ograniczałoby wzrost mocy przerobowej. Jak wynika z symulacji komputerowych istnieje wyważona równowaga między wielkością naszego mózgu, a odżywiającymi go naczyniami krwionośnymi.

Nie wszyscy naukowcy podzielają osąd Cochrane'a. Zarzucają mu, że potraktował mózg jako jednorodny układ, przyjmując założenie, że przetwarzanie informacji angażuje cały mózg, co nie musi być prawdą. Nie uwzględnił także możliwości rozwinięcia się nowych wyspecjalizowanych struktur mózgu, albo specjalizacji już istniejących. Obie te możliwości także pozwoliłyby zwiększyć nasze zdolności do przetwarzania informacji i podejmowania inteligentnych decyzji.

"New Scientist", 2066/1997