Twoja wyszukiwarka

KAROL SABATH
WĄŻ MORSKI Z NOGAMI
Wiedza i Życie nr 8/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/1997

Tradycyjnie wyprowadza się węże z beznogich, ryjących w ziemi jaszczurek, pokroju naszego padalca. Paleontolodzy Michael Caldwell z Kanady i Michael Lee z Australii wysunęli jednak hipotezę, że węże wywodzą się z morskich gadów łuskoskórych, spokrewnionych z mozazaurami - 10-metrowymi morskimi potworami z okresu kredowego, uważanymi za kuzynów waranów.

Rekonstrukcja kredowego mozazaura

Ryc. Karol Sabath

Do wniosku takiego doszli po przeanalizowaniu skamieniałych okazów Pachyrhachis problematicus - metrowego morskiego gada sprzed prawie 100 mln lat, którego odkryto ponad 20 lat temu w Ein Jabrud na północ od Jerozolimy. Na podstawie zachowanych szkieletów wiadomo, że gady te miały wężowatą sylwetkę i inne cechy węży, jednak zachowały się u nich miednica i kończyny tylne z kośćmi podudzia i stępu włącznie (współczesne boa mają szczątkowe i miednice, i kończyny tylne, ale znacznie silniej uwstecznione). Ponieważ znane są jeszcze starsze, wczesnokredowe węże z Afryki (Lapparentophis), grupa ta musiała pojawić się w jurze, kiedy żyły mniejsze formy mozauroidów: aigialozaury.

Ostatnio w Ein Jabrud odkryto jeszcze jednego, na razie nie nazwanego gada, wykazującego cechy zarówno węży, jak i mozazauroidów. Być może pozwoli on rozstrzygnąć, czy węże wypełzły na ląd spod ziemi, czy z morza.