Twoja wyszukiwarka

EWA KOŁODZIEJAK-NIECKUŁA
STRZEŻ SIĘ KLESZCZA
Wiedza i Życie nr 8/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/1997

Ani jego wygląd, ani obyczaje nie budzą sympatii. Żyje na cudzy koszt, żywiąc się krwią, głównie ssaków. Cierpliwością niewielu może mu dorównać - czekając na żywiciela, potrafi trwać w stanie odrętwienia nawet dwa lata. Wytrzymałość na głód zwiększa jego szansę na przeżycie. Mimo to z kilku tysięcy larw wylęgających się z jaj składanych przez każdą samicę, niewiele osiąga dojrzałość.

Kleszcze stały się "popularne" z powodu przenoszonych przez nie chorób (patrz: Niebezpieczne kleszcze, "WiŻ" nr 8/1993). Wraz z krwią żywiciela pobierają groźne bakterie, wirusy czy pierwotniaki, które przekazują swej następnej ofierze. Nawet bardzo młode kleszcze, takie, które się jeszcze nie odżywiały, mogą przenosić chorobotwórcze mikroby, gdyż "otrzymują" je od matki.

Spotkanie z kleszczem może grozić człowiekowi kleszczowym zapaleniem mózgu i opon mózgowych wywoływanym przez wirus oraz boreliozą, zwaną także krętkowicą kleszczową - powodowaną przez bakterie. Jakie są szanse, że po spacerze w lesie, w okolicy obfitującej w te pasożyty, zachorujemy na jedną z tych chorób?

W Polsce od 150 do 200 osób rocznie przechodzi kleszczowe zapalenie mózgu. Można się przed nim ustrzec, przyjmując jedną z dwóch dostępnych na rynku szczepionek. Rozpoznanie zapalenia mózgu nie stanowi dla lekarza większego problemu. Niestety, łatwo o pomyłkę, gdy ma do czynienia z chorym na boreliozę. W Polsce, według Światowej Organizacji Zdrowia do 58% populacji kleszcza w Polsce z gatunku Ixodes ricinus może być nosicielem boreliozy. Ile osób na nią cierpi, dokładnie nie wiadomo, gdyż nie ma jeszcze u nas ogólnokrajowej rejestracji przypadków tej choroby. Co do jednego lekarze są zgodni - borelioza jest obecnie jedną z najczęstszych chorób zakaźnych. Szczepionka chroniąca przed krętkowicą nie jest jeszcze gotowa, choć prace nad nią trwają od dawna. Na szczęście często objawy tej choroby albo wcale nie występują, albo są bardzo słabe. Ponadto antybiotyki zażyte we wczesnym stadium boreliozy leczą skutecznie. By zmniejszyć ryzyko zakażenia, na pewno warto zaopatrzyć się w aptece w środek odstraszający kleszcze.