Twoja wyszukiwarka

JACEK KNIAŹ
EWOLUCJA A LA ANOLIS
Wiedza i Życie nr 9/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/1997

Fot. Internet/J&G

Nie trzeba mieć nóg jak Cindy Crawford, żeby zbierać pochwały na ich temat - wystarczy do tego być skromną jaszczurką z gatunku Anolis sagrei. Jonathan Losos i współpracownicy z Washington State University w St. Louis właśnie za sprawą tych niewielkich gadów - ściślej zaś ich kończyn - eksperymentalnie potwierdzili działanie sił doboru naturalnego.

W latach siedemdziesiątych zespół Lososa zasiedlił kilka niewielkich bahamskich wysepek anolisami schwytanymi na pobliskiej wyspie Staniel Cay. Wbrew oczekiwaniom badaczy, zwierzęta przetrwały, co więcej wygląda na to, że 10-14 lat po introdukcji nowe populacje mają się całkiem dobrze. Szczegółowe pomiary ciała schwytanych okazów wykazały ponadto, że kończyny tylne są u potomków przesiedleńców wyraźnie krótsze niż u przedstawicieli populacji macierzystej. Ta krótkonożność wydaje się nawet mieć swoje uzasadnienie.

W przeciwieństwie do zadrzewionej Staniel Cay, wysepki obfitują wyłącznie w roślinność krzewiastą, a w takim środowisku znacznie bardziej przydatne jaszczurkom są krótkie kończyny. Ograniczają one wprawdzie szybkość, ale za to poprawiają zwinność niezbędną do sprawnego poruszania się wśród cienkich gałęzi. Przystosowanie - jeśli rzeczywiście, jak twierdzą autorzy eksperymentu - ma podłoże genetyczne, a nie fenotypowe, byłoby objawem pierwszych stadiów radiacji adaptatywnej zachodzącej wśród potomków pionierskich jaszczurek. Naukowcy spodziewają się, że pogłębiające się zmiany morfologiczne z czasem doprowadzą do powstania zupełnie odrębnych gatunków anolisa.

Ośmielony wynikami zespół Lososa przygotowuje się do kolejnej fazy eksperymentu - równoczesnego zasiedlenia kilku wysepek dwoma spokrewnionymi gatunkami jaszczurek. Celem jest przekonanie się, w jakim stopniu rywalizacja międzygatunkowa przyspieszy proces radiacji.

"Nature", 387/1997,
"Science", 276/1997