Twoja wyszukiwarka

RAFAŁ FALIŃSKI PAWEŁ PLUCIŃSKI ROBERT NOWAK
KLON CZY NIE KLON?
Wiedza i Życie nr 9/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/1997

Artykuł pań Magdaleny Fikus i Joanny Nurkowskiej Sukces w owczej skórze ("WiŻ" nr 5/1997) wzbudził nasze zainteresowanie. Chodzi o to, czy Dolly rzeczywiście jest klonem, jeżeli przyjąć, jak definiują autorki, że klon to zbiór genetycznie identycznych osobników.

Materiał genetyczny komórki to DNA jądrowy i pozajądrowy, ten ostatni występuje w mitochondriach, chloroplastach (rośliny) i plazmidach (bakterie). Zawiera on ważne geny, kodujące niektóre tRNA, rRNA, podjednostki enzymów łańcucha oddechowego, DNA chloroplastów - między innymi 50 białek, w tym niektóre białka aparatu fotosyntetycznego.

Materiał genetyczny Dolly pochodzi od dwu różnych owiec, jądrowy od jednej i mitochondrialny z cytoplazmy komórki jajowej drugiej. Dolly prawdopodobnie ma większość cech dawczyni jądra, ale różni się od niej cechami, za które odpowiedzialne są białka kodowane przez DNA mitochondrialny z cytoplazmy oocytu drugiej owcy.

Podobne doświadczenie przeprowadzono też na roślinach, z tym że otrzymany organizm uważa się nie za klon, a za organizm alloplazmatyczny.

Z poważaniem
Rafał Faliński, Paweł Pluciński, Robert Nowak
Studenci III roku biologii
Wydziału Nauk Przyrodniczych
Uniwersytetu Szczecińskiego

Każdy z nas, autorów artykułów popularyzujących wiedzę, marzy o takich jak Panowie czytelnikach: uważnych, krytycznych i mających własne zdanie, często wykraczajace poza ramy artykułu, którego uwagi dotyczą. Z listem Panów możemy się tylko zgodzić, sprawa Dolly zasługuje na dokładną analizę naukową, którą jej "ojcowie" (matek ma aż za dużo) niewątpliwie prowadzą. Jej "dwoistość" genetyczna jest faktem, nie wpływa on jednak zasadniczo na embriologiczną sensację, którą ta owca się stała: w gruncie rzeczy bowiem dokonano postępu w embriologii doświadczalnej, a nie w genetyce molekularnej.

Jeżeli chodzi o rośliny, to sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ wiele roślin rozmnaża się wegetatywnie i może być rozmnażane wegetatywnie nawet z pojedynczej komórki. Byłoby więc łatwo uzyskiwać w ten sposób klony, gdyby nie fakt, że komórki somatyczne roślin charakteryzują się dużą zmiennością genetyczną. Zatem uzyskanie "klonu" z rozmnażania komórek somatycznych, w rygorystycznym sensie tego słowa, jest praktycznie mało prawdopodobne.

O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykułach:
(05/97) SUKCES W OWCZEJ SKÓRZE