Twoja wyszukiwarka

MARTA MĘCLEWSKA
ZA KRÓLA SASA
Wiedza i Życie nr 9/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/1997

W TYM ROKU OBCHODZIMY TRZECHSETNĄ ROCZNICĘ ELEKCJI I KORONACJI AUGUSTA II Z DYNASTII SASKIEJ WETTINÓW NA KRÓLA POLSKIEGO. TO, ŻE ELEKTORA SASKIEGO OBDARZONO POLSKĄ KORONĄ, JEST DO DZIŚ BARDZO WAŻNYM FAKTEM W DZIEJACH SAKSONII. NA TERENIE SAKSONII WŁADCÓW KORONOWANYCH WÓWCZAS JESZCZE NIE BYŁO.

August II był już ósmym królem elekcyjnym w Rzeczypospolitej od czasów Henryka Walezego. Wyjątkowość panowania Augusta II polegała na tym, że nowy król polski, choć nie po raz pierwszy z obcej dynastii, pozostał władcą panującym w swoim kraju, narodziła się zatem unia personalna Polski i Saksonii, z szansą na stworzenie unii realnej.

W środku Europy powstałoby wtedy potężne państwo, łączące wielkie obszary Rzeczypospolitej, wówczas jeszcze stanowiącej potęgę militarną, z dobrze rozwiniętym gospodarczo, sprawnie rządzonym księstwem Saksonii. Reakcja sąsiadujących krajów musiała być negatywna. Działano wszelkimi sposobami, by osłabić ten związek - historia zaś pokazała, że działano skutecznie. Do unii realnej nie doszło; najpierw Rzeczpospolitą, później Saksonię zniszczyły wojny i oba kraje nie podniosły się z upadku przez bardzo długi czas.

Obchodzimy więc rocznicę unii europejskiej, która zdaniem profesora Jacka Staszewskiego, najznakomitszego znawcy epoki, była próbą dobrze pomyślaną, lecz przedwczesną. W Polsce okres ten jest powszechnie mało znany. Poza kilkoma przysłowiami, minimalną wiedzą wyniesioną z podręczników i coraz rzadziej czytanymi powieściami Józefa Ignacego Kraszewskiego, takimi jak Hrabina Cosel, Saskie ostatki, Z czasów saskich czy Starosta warszawski, brak jest na ten temat popularnych opracowań.

Na wystawie w Zamku Królewskim wzrok przyciąga figura
Augusta II w stroju koronacyjnym, którą król kazał wykonać niebawem po ceremonii i wystawić na widok publiczny w Dreźnie. Figura nosi maskę wykonaną za życia Augusta II - poznajemy jego charakterystyczne, władcze rysy. Płaszcz koronacyjny, korona, berło, jabłko i pozostałe przebogate elementy stroju - kirys, szabla, tunika, buty - to oryginalne zabytki. Państwowe Zbiory Sztuki w Dreźnie

Fot. Archiwum Państwowych Zbiorów Sztuki w Dreźnie

Jaka była geneza unii? Zaczęło się od przyjaźni nawiązanej podczas odsieczy wiedeńskiej między Janem III Sobieskiem a elektorem saskim Janem Jerzym III, ojcem Augusta II. Obdarowano się wówczas wzajemnie cennymi podarunkami. Obaj władcy nie przewidywali, że ich synowie staną się konkurentami w walce o koronę polską po śmierci Jana III; oprócz królewicza Jakuba Sobieskiego pojawił się jeszcze potężniejszy kandydat francuski, ksiąęż François Louis de Bourbon Conti. Jednak dzięki zręcznej dyplomacji zwyciężył w elekcji
27 czerwca 1697 roku elektor saski Fryderyk August I. Po koronacji - która odbyła się 15 września owego roku - jako król Polski przybrał on imię Augusta II.

Ksiąężta sascy byli elektorami - tj. należeli do grona siedmiu książąt niemieckich uczestniczących w elekcjach cesarza rzymskoniemieckiego - a oprócz tego sprawowali zaszczytne funkcje wikariuszy cesarstwa, czyli namiestników cesarza po jego śmierci do czasu wyboru nowego, oraz arcymarszałków Rzeszy. Wyjątkowo uprzywilejowana pozycja elektorów saskich, którzy jako królowie polscy przyjęli katolicyzm, sprawiła, że nie bez szansy na powodzenie snuli plany sięgnięcia po koronę Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Wydarzenia polityczne pokrzyżowały te plany.

Portret Augusta II. Miniatura roboty Georga Friedricha Dinglingera. Ze zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu; Muzeum książąt Lubomirskich

Fot. Mirosław Łanowiecki

Król August II ze swą niekoronowaną małżonką Eberhardyną (nie przyjęła katolicyzmu) miał jedynego syna, przyszłego króla Augusta III. Natomiast z pozamałżeńskich związków przyszło na świat wiele dzieci, między innymi śliczna Anna Orzelska, której ojciec-król wybudował w Warszawie Pałac Błękitny (odbudowany, znajduje się na placu Bankowym przy ul. Senatorskiej). Przykładne małżeństwo Augusta III i arcyksiężniczki austriackiej Marii Józefy zaowocowało czternaściorgiem dzieci - urodziło się siedmiu królewiczów i siedem królewien - spośród których Fryderyk Chrystian desygnowany został na następcę tronu elektorskiego i do ubiegania się o koronę polską, lecz jego przedwczesna śmierć przekreśliła te całkiem realne plany.

Panowanie Sasów w Polsce to co prawda już zmierzch wojen tureckich, nękających nasz kraj przez cały wiek XVII, trwały jednak wojny ze Szwecją (wojna północna), które doprowadziły do zbrojnej rywalizacji Augusta II o koronę ze Stanisławem Leszczyńskim. W tej sytuacji August II dbał o unowocześnianie uzbrojenia armii polsko-saskiej. Jej przygotowanie wojskowe można było podziwiać na pokazach, najpierw w Zeithain (1730), potem na polach czerniakowskich pod Warszawą (1732); August III także doceniał rolę wojska.

Portret Augusta III. Miniatura roboty Georga Friedricha Dinglingera. Ze zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu; Muzeum książąt Lubomirskich

Fot. Mirosław Łanowiecki

Epoka Sasów w Polsce to okres szczególnie intensywnej odbudowy kraju po zniszczeniach z XVII i początków XVIII wieku. Wiele z tych budowli zostało zrekonstruowanych po II wojnie światowej (np. Pałac Błękitny, Pałac Lubomirskich, Pałac Sapiehów); inne czekają na odbudowę.

August II, a później August III kochali teatr i operę, wspierali mecenatem królewskim artystów - wśród nich Jana Sebastiana Bacha i Antonia Vivaldiego. Ich królewski dwór w Dreźnie i w Warszawie był pełen przepychu - komnaty zdobiły przepiękne meble, rzeźby, portrety i dzieła malarskie nadwornych artystów. Noszono bogate stroje dworskie, stoły zdobiła cenna porcelana i niezwykłej piękności naczynia (np. puchar ze strusiego jaja czy pucharek z rogu nosorożca).

Figurki z kości słoniowej przedstawiające oberżystę, posłańca, rybaka i domokrążcę. Państwowe Zbiory Sztuki w Dreźnie; zbiory porcelany z Galerii Zwinger

Fot. Jürgen Karpiński

Na śmierci Augusta III w 1763 roku nie skończyły się kontakty między obu krajami. Dowodem tego jest Konstytucja
3 maja, która postanawiała, by przywrócić w Polsce monarchię dziedziczną, a po bezpotomnej śmierci Stanisława Augusta tron powierzyć dynastii saskiej Wettinów. Drugi i trzeci rozbiór Polski uczynił to niemożliwym, lecz gdy tylko zwycięski Napoleon obwołał najpierw Saksonię królestwem i gdy utworzył Księstwo Warszawskie, jego tron powierzył saskiemu królowi Fryderykowi Augustowi Sprawiedliwemu. Wraz z księciem Józefem Poniatowskim ksiąęż warszawski wiernie trwał przy Napoleonie do gorzkiego końca; od śmierci księcia Józefa w nurtach Elstery, po bitwie narodów pod Lipskiem w 1813 roku, do dziś w Saksonii czci się jego imię, istnieje też muzeum księcia Poniatowskiego. Kolejne wojny i powstania spowodowały, że Saksonia stała się miejscem schronienia polskich patriotów lub postojem w drodze na dalszą emigrację do Paryża. Tu tworzył Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, koncertował Fryderyk Chopin, zyskując sławę. Tu wreszcie powstawały "saskie" powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego, sięgającego do dokumentów tak licznie w Dreźnie zgromadzonych.

Porcelanowe wazony myśliwskie. Wynalazcą porcelany europejskiej był Johann Böttger, który rozpoczął swe eksperymenty od poszukiwania "kamienia filozoficznego" - sposobu zamiany zwykłego metalu w złoto. Państwowe Zbiory Sztuki w Dreźnie; zbiory porcelany z Galerii Zwinger

Fot. Jürgen Karpiński

Czasy unii polsko-saskiej były fragmentem naszych dziejów nie tak czarnym, jak to się utarło sądzić. Trzeba mieć w pamięci obiektywne uwarunkowania - słabość systemu politycznego Polski otoczonej przez absolutystycznie rządzone państwa, gdy u nas królowało liberum veto, prawo wolnej elekcji nie zapewniające na dłuższy czas stabilności partiom rządzącym, ogromne różnice dzielące oba kraje połączone unią personalną. Niewątpliwą korzyścią były powstałe wówczas zalążki nowoczesnych form rządów, napływ do Polski znakomitych artystów i architektów oraz pozostała po nich spuścizna, budowle i dzieła sztuki. Podobnie dwór drezdeński przeżywał w tych czasach apogeum, zwłaszcza w zakresie sztuk pięknych. Odznaczał się przepychem, a wzbogacone wówczas kolekcje artystyczne po raz pierwszy udostępniono szerszej publiczności. Do dziś w Saksonii wszędzie napotykamy pamiątki tamtych czasów, szczególnie herb polsko-saski pod jedną koroną, obecny zarówno na budowlach, jak i we wnętrzach wielu pomieszczeń.

O tym wszystkim, o kulturze i sztuce w czasach unii polsko--saskiej, można dowiedzieć się, zwiedzając imponującą wystawę noszącą tytuł "Pod jedną koroną". Honorowy protektorat nad nią przyjęli prezydenci Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Federalnej Niemiec.

Pistolety skałkowe z połowy XVIII wieku. Państwowe Zbiory Sztuki w Dreźnie

Fot. Archiwum Państwowych Zbiorów Sztuki w Dreźnie

Wystawa "Pod jedną koroną" w Warszawie podzielona jest na dwie części: w Zamku Królewskim można poznać dzieje unii, kulturę i sztukę tego czasu w obu krajach, Muzeum Narodowe w Warszawie zaś eksponuje dobór znakomitych dzieł sztuki ze zbiorów artystycznych królów polskich i elektorów saskich z Drezna. Wystawy te wzajemnie się dopełniają.

Wystawa w Zamku mieści się w 23 salach pierwszego i drugiego piętra, prezentując około 900 zabytków, częściowo ze zbiorów polskich, częściowo z saksońskich. Na wystawie w Muzeum zgromadzono ponad 450 dzieł sztuki, pochodzących ze zbiorów drezdeńskich. W Sali Senatorskiej Zamku znajdują się najcenniejsze zabytki związane z ceremoniami państwowymi - koronacjami, pogrzebami, a także najważniejsze insygnia władzy elektorskiej i królewskiej.

Okucie metalowe z monogramem króla Augusta II i tarczami herbowymi: Polski i Saksonii. Zamek Królewski w Warszawie

Fot. Maciej Bronarski

Warto zwrócić uwagę na wspaniały obraz przedstawiający Wjazd Augusta III do Warszawy w 1734 roku, dzieło pochodzące z zamku w Moritzburgu. Obraz ten w ubiegłych latach został wiernie skopiowany i eksponowany jest w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy. W Sali Senatorskiej stoi fotel tronowy Augusta II, przywieziony z Zamku Drezdeńskiego, oraz imponująca figura Augusta II w stroju koronacyjnym; można tam również obejrzeć płaszcz i koronę Augusta III oraz koronę jego małżonki Marii Józefy (zabytki pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie).

W Sali Nowoposelskiej wzrok przyciąga model architektoniczny jednego z największych założeń urbanistycznych ówczesnej Europy - tzw. Oś Saska, której punktem centralnym jest nie istniejący dziś Pałac Saski, następnie wspaniały projekt rozbudowy barokowej Zamku Warszawskiego, nie zrealizowany z powodu braku funduszy (starczyło tylko na przebudowę fasady Zamku od strony Wisły). Zamkową Galerię Czterech Pór Roku wykorzystano do prezentacji "Portretu Dynastii Wettinów" - od rodziców Augusta II do Fryderyka Augusta III, księcia warszawskiego, wnuka Augusta III. W kolejnej sali można obejrzeć portrety władców współczesnych Augustom, którzy odegrali szczególną rolę w rozwoju sytuacji politycznej Europy: Karola XII Szwedzkiego, niezwykle interesującą podobiznę cara Piotra I, a także poczet cesarzy niemieckich i królów pruskich.

Polskie typy szlacheckie z porcelany. Manufaktura Radziwiłłowska, połowa XVIII wieku. Muzeum Narodowe w Krakowie; Zbiory Czartoryskich

Fot. Stanisław Michta

W sali, gdzie prezentowane są zabytki dworu Augusta II, można przekonać się, że siła i męskość tego władcy wcale nie były wymysłem - oprócz podkowy własnoręcznie przezeń złamanej wraz ze stosownym certyfikatem z 1711 roku znajduje się tu cały rząd portretów "piękności dworu", a wśród nich słynna Aurora von Königsmarck i hrabina Cosel. Malował je na zlecenie Augusta II Żdám Mányoki, później obrazy zakupił Stanisław August Poniatowski.

To zaledwie część przebogatej kolekcji wystawy "Pod jedną koroną". Resztę, nie mniej interesującą i wspaniałą, możecie Państwo zobaczyć w Warszawie do 12 października br. lub w Zamku Rezydencjonalnym elektorów saskich w Dreźnie między 23 listopada 1997 roku a 8 marca 1998 roku. Warto skorzystać z niepowtarzalnej okazji w Warszawie, ale warto również, przebywając w Dreźnie, obejrzeć tę niezwykłą wystawę.

Mgr MARTA MĘCLEWSKA jest komisarzem wystawy "Pod jedną koroną" w Zamku Królewskim.