Twoja wyszukiwarka

TERESA DUNIN-WĄSOWICZ
DWIE JADWIGI
Wiedza i Życie nr 9/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/1997

JADWIGA (1178?-1243), KSIĘŻNA ŚLĄSKA, KANONIZOWANA 15 PAŹDZIERNIKA 1267 ROKU W VITERBO PRZEZ PAPIEŻA KLEMENSA IV. JADWIGA (1373?-1399), REX POLONIAE, KRÓLOWA POLSKA, KANONIZOWANA 8 CZERWCA 1997 ROKU W KRAKOWIE PRZEZ PAPIEŻA JANA PAWŁA II.

Obie Panie, Jadwiga, księżna śląska i Jadwiga, królowa polska, były piękne i mądre. Obie miały znakomitych mężów, których wspomagały w rządzeniu krajem. Zarówno Henryk Brodaty, jak i Władysław Jagiełło odegrali w dziejach Polski wybitną rolę. O Jadwidze śląskiej mamy wiele informacji dzięki żywotom, spisanym po śmierci na potrzeby kanonizacji, jak też wspaniałej Legendzie ilustrowanej o św. Jadwidze, pochodzącej z połowy XIV wieku.

O królowej Jadwidze mniej wiemy, choć żyła półtora wieku później i wiele o niej napisano. Po śmierci Królowej kronikarze skupiali się głównie na kontrowersyjnej i dyskusyjnej sprawie jej zaręczyn, gdy miała rok życia, z księciem Wilhelmem Habsburgiem. Zbyt mało uwagi poświęcali dalszym losom królewny.

Jakie były obie Panie? Spróbujmy zwrócić uwagę na wspólne cechy je łączące i na zasadnicze między nimi różnice.

Jadwiga królowa Polski; wg drzeworytu z genealogii Habsburgów, pochodzącego z końca XV wieku

Łączyły je na pewno trzy cechy: piękno, mądrość i dobroć. Zacznijmy od urody. Dzięki licznym iluminacjom Legendy ilustrowanej z 1353 roku wyraźnie zarysowuje się nam postać Jadwigi, żony Henryka Brodatego i matki Henryka Pobożnego, nie ma natomiast wczesnych przekazów ikonograficznych Królowej, żony Władysława Jagiełły.

Ostatnio w odtworzeniu urody obu Pań pomogły badania antropologiczne przeprowadzone we Wrocławiu w związku z 750--leciem śmierci Jadwigi śląskiej i wcześniejsze badania antropologiczne krakowskich uczonych nad szczątkami Królowej.

Podczas renowacji katedry na Wawelu, 22 stycznia 1889 roku, odkryto kryptę pod posadzką, w której znajdował się grobowiec królowej Jadwigi. Badania antropologiczne prowadził Izydor Kopernicki, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Opracowanie pozostało w rękopisie, ogłosił je dopiero w 1914 roku prof. Juliusz Talko-Hryncewicz. Znając wyniki badań nad szczątkami kostnymi, Paweł Sikora w bieżącym roku tak przedstawił wygląd Królowej: [...] Można sobie wyobrazić królową Jadwigę jako kobietę młodą, bardzo wysoką (172.2), blondynkę, o głowie krótkiej (83), czole prostym, wysokim i twarzy wąskiej (89), nosie prostym i wąskim [...].

W związku z 750-leciem śmierci Jadwigi śląskiej również przeprowadzono badania antropologiczne jej szczątków, wyjętych z grobowca w Trzebnicy, oraz relikwii znajdujących się w katedrze wrocławskiej. Rezultaty badań opublikowano w Księdze Jadwiżańskiej, poświęconej temu jubileuszowi: [...] dokonana analiza anatomiczno-antropologiczna wykazuje, że szczątki kostne starej kobiety z bazyliki św. Bartłomieja i św. Jadwigi i z archikatedry pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu mogą być relikwiami św. Jadwigi śląskiej [...]. Odtworzono czaszkę świętej i jej popiersie. Szczegółowszych danych nie podano do publikacji, natomiast proporcje określone wskaźnikami antropologicznymi charakteryzują czaszkę jako wyjątkowo krótką, wąskoczołową i niską [...]. Tak krótka czaszka, zdaniem niektórych badaczy, wskazuje, że zmarła należała do typu bawarskiego. Autorzy opracowania piszą dalej: [...] po szczegółowych i wnikliwych badaniach otrzymaliśmy tekst Legendy obrazowej o św. Jadwidze. Byliśmy ogromnie zaskoczeni zgodnością z tekstem naszych - anatomiczno-antropologicznych - spostrzeżeń [...].

I my powróćmy do wyobrażenia Księżnej na kartach Legendy ilustrowanej. Była to bardzo wysoka kobieta o regularnych rysach. Wzrostem swym na wszystkich ilustracjach przewyższa księcia małżonka.

Wykształcenie obu księżniczek cudzoziemek - jednej z rodziny Andegawenów, drugiej z książąt Andechs - było znacznie wyższe niż przeciętnie spotykane na dworach polskich. Mówiły one od dzieciństwa kilkoma językami, umiały pisać i czytać, znały również język polski. Przywiozły ze sobą z Węgier i z Niemiec cenne rękopisy i kodeksy, z których niewiele zachowało się do dziś. Ze źródeł pisanych wiemy, że zarówno Królowa, jak i Księżna wspomagały nie tylko żebraków, trędowatych, pielgrzymów, ale również chętnych do nauki, wyposażając ich, tak jak Jadwiga śląska, w pieniądze i dając pożywienie, aby mogli udać się na studia. Królowa Jadwiga ufundowała w Pradze bursę dla młodych ludzi z Litwy, przybywających na studia do tego uniwersytetu. Zapisanie zaś wszystkich klejnotów przez Królową krakowskiemu uniwersytetowi umożliwiło ponowne uruchomienie Studium Generale, założonego przez Kazimierza Wielkiego.

Codzienna dobroczynność księżnej Jadwigi śląskiej widoczna jest zarówno w żywotach świętej, jak też w Legendzie ilustrowanej. Poza rozdawaniem jałmużny mamy tu również sceny i opisy różnorakiego wstawiennictwa Jadwigi u księcia małżonka, czy to w sprawie obniżania daniny, czy też zamiany kary śmierci na inną.

Mądrość i dobroć młodej dziewczyny, przyszłej królowej Jadwigi, połączona z dużą religijnością pozwoliła jej wyrazić zgodę na decyzję podjętą przez panów polskich, aby poślubić wielkiego księcia litewskiego - Jagiełłę, i w ten sposób doprowadzić do chrztu Litwy. Ślady pamięci Królowej przetrwały w polskiej tradycji ludowej: podłużne wyżłobienia na kamieniach, spotykane w różnych częściach kraju, szczególnie w Małopolsce, nazywa się "stopką królowej Jadwigi".

Jeżeli Jadwigę śląską można nazwać patronką środkowej Europy, gdyż kult jej rozszerzył się ze Śląska również na Czechy i ziemie, na których dominował język niemiecki, o tyle Królowa pozostaje na pewno patronką Polski i Litwy. Tym samym kulty obu Jadwig obejmują dziś Europę od Renu po Niemen.

Święta Jadwiga wstawia się za biednymi u Henryka Brodatego; wg Legendy ilustrowanej o św. Jadwidze, 1353 r.

Losy obu świętych kobiet różni przede wszystkim długość życia. Jadwiga śląska przeżyła 65 lat (w tym na ziemi
śląskiej 55), urodziła Henrykowi siedmioro dzieci - pierwsze mając trzynaście lat. Jadwiga królowa żyła tylko 26 lat (w tym na ziemi polskiej 15), urodziła jedną córeczkę Elżbietę Bonifację - nazwaną na cześć matki Jadwigi, Elżbiety bośniackiej, i papieża Bonifacego IX - która po trzech tygodniach zmarła, a w parę dni później, 17 lipca 1399 roku, zgasła sama Królowa.

Szczególny kult, jakim Królowa darzyła świętą Annę, patronkę macierzyństwa, poświadczony źródłowo wskazuje, że zależało jej na potomstwie i inicjacji nowej dynastii. Tak się nie stało.

Odmienne były losy wyniesienia na ołtarze obu Jadwig: procesem kanonizacyjnym Jadwigi śląskiej zajęli się wnukowie, Henryk III Biały i Władysław arcybiskup salzburski, związany w tym czasie z dworem papieskim. Choć przygotowaniem materiałów do beatyfikacji królowej Jadwigi zajęto się zaraz po śmierci, jednak w końcu XV wieku prace te się zatrzymały; niemniej kult jej stale się krzewił, a jej krucyfiks w katedrze wawelskiej przyciągał wiernych. Rozpoczęto natomiast przygotowania do kanonizacji królewicza Kazimierza Jagiellończyka, zmarłego w 1484 roku, który stał się później patronem Litwy.

Kanonizacja królowej Jadwigi została przeprowadzona po prawie 600 latach, w Krakowie, przez papieża Polaka, Jana Pawła II.

Większość kobiet noszących imię Jadwiga była i nadal jest przekonana, że ich patronką na chrzcie została królowa Jadwiga. Patronką wszystkich ochrzczonych tym imieniem do dnia 8 czerwca 1997 roku była Jadwiga śląska. Jednak do czasu uroczystości wrocławskich (1993 r.) związanych z rocznicą jej śmierci mniej była znana w Polsce, mimo świetnej dokumentacji źródłowej, jaką po dziś dzień mamy.

Reprodukcje pochodzą ze zbiorów Instytutu Sztuki PAN.

Legenda ilustrowana o św. Jadwidze, 1353 r., obecnie znajduje się w Paul Getty Museum, Malibu, Kalifornia.

Prof. dr hab. TERESA DUNIN-WĄSOWICZ z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk zajmuje się historią i kulturą średniowiecznej Europy.