Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
NOWA DROGA DO INTERNETU
Wiedza i Życie nr 12/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 12/1997

Kanadyjska kompania telefoniczna Nortel (Northern Telecom) i brytyjskie konsorcjum United Utilities zaprezentowały 8 października nową metodę dostępu do Internetu, która jest nie tylko szybsza, ale i tańsza od dotychczasowej. Polega ona na wykorzystaniu do przesyłania danych zwykłej sieci energetycznej, a nie - jak obecnie - kabli telefonicznych i służących do transmisji programów telewizyjnych (telewizji kablowej). O takim rozwiązaniu mówiło się już od dość dawna (m.in. jego bujny rozkwit przepowiadała słynna firma Novell) i rzecz jest od strony teoretycznej dobrze znana, jednakże nie wchodziła ona dotychczas w sferę praktyki.

Transmisja danych przy użyciu sieci energetycznej ma być średnio nawet dziesięciokrotnie szybsza i znacznie tańsza niż obecnie.

Aby wykorzystać sieć energetyczną do transmisji danych, należy ją oczywiście wyposażyć w specjalną aparaturę. Powinna ona być zainstalowana w lokalnych podstacjach energetycznych, zasilających najwyżej 250 mieszkań. Ze światem zewnętrznym łączyć ją będzie kabel światłowodowy.

Prywatny użytkownik Internetu musiałby się zatem zaopatrzyć w specjalną przystawkę zamontowaną między komputerem i licznikiem zużycia prądu elektrycznego (nowy typ modemu). W komputerze powinien też zainstalować specjalną kartę, kosztującą dziś około
320 dolarów.

Nowa metoda pozwoli ponadto na stałe połączenie użytkownika z Internetem, na co dziś mogą sobie pozwolić jedynie ludzie zamożni lub firmy. Peter Dudley, wiceprezes Intela, spodziewa się, że nowa metoda, jako tańsza i szybsza, wyprze dotychczasową i spowoduje znaczną rozbudowę sieci.

Na razie jednak można ją będzie stosować jedynie w Europie i rejonie Azji i Pacyfiku. W USA i Kanadzie - ze względu na odmienny system zaopatrywania w energię - trzeba będzie z tą nowinką trochę poczekać.