Twoja wyszukiwarka

JACEK KNIAŹ
ŚLEPI ROGACZE A EWOLUCJA
Wiedza i Życie nr 12/1997
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 12/1997

Naukowcy już od lat zastanawiają się nad prawdopodobnymi przyczynami wymarcia jelenia olbrzymiego - plejstoceńskiego przeżuwacza o gigantycznym porożu osiągającym rozpiętość ponad 3 m. Jedna z hipotez skupia się na obniżonej przeżywalności właścicieli tak niewygodnych i ciężkich ozdób.

Badania przeprowadzone na rogatych chrząszczach z rodzaju Onthophagus wskazują jednak, że już same "koszta produkcji" pewnych tak wyolbrzymionych cech mogą się okazać bardzo znaczne.

Amerykański biolog Douglas Emlen doniósł ostatnio, że genetyczny program tworzenia rogów włącza się w rozwoju larwalnym tego owada tylko wówczas, gdy larwa zgromadziła w swym ciele wystarczający zapas tłuszczu - w przypadku zagłodzenia rogi w ogóle nie powstają. Uczony zauważył ponadto ciekawą korelację: im większe były rogi (które u Onthophagus osiągają prawie 1/6 ciężaru ciała), tym mniejsze okazywały się jego oczy. Zależność ta została zbadana eksperymentalnie. Kiedy larwy potraktowano hormonem młodzieńczym opóźniającym metamorfozę w dojrzałego owada, samce wytworzyły szczególnie duże oczy oraz szczątkowe rogi. Z kolei selekcja na obecność rogów gigantów spowodowała sytuację odwrotną - degenerację oczu, prowadzącą niekiedy nawet do zupełnej ślepoty.

Emlen zademonstrował więc eksperymentalnie coś, co, jak dotąd, było wyłącznie teoretyczną spekulacją - wyolbrzymienie jednej cechy fizycznej pociąga za sobą niedorozwój innej, pobliskiej struktury ciała i może prowadzić do znacznego upośledzenia organizmu. Badania nad innymi pokrewnymi gatunkami chrząszczy powinny dać szansę lepszego zrozumienia ograniczającego wpływu, jaki rozwój osobniczy ma na ewolucję gatunków.

"Roush Wade",
"Science", 5332/1997