Twoja wyszukiwarka

PAWEŁ ROKITA
GŁODÓWKA DOBRA NA SERCE
Wiedza i Życie nr 1/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 1/1998

Być może, kluczem do długiego życia okaże się... niedojadanie. Stwierdzono to już wcześniej w przypadku szczurów i muszek owocowych, a badania przeprowadzone właśnie na rezusach świadczą, że zredukowanie ilości przyjmowanych kalorii do 30% poniżej poziomu uważanego za normalny może pozytywnie wpłynąć na kondycję serca.

U badanych małp stwierdzono wyższy poziom "dobrego" cholesterolu HDL oraz niższy poziom triglicerydów, które u ludzi zabezpieczają przed chorobami serca i zawałami. Najkorzystniejsze efekty dieta niskokaloryczna przynosi u młodych małp - o 83% więcej HDL i o 11% mniej triglicerydów - oraz w średnim wieku: odpowiednio o 16 i 41%. Wydaje się, że u zwierząt, które niedojadały, nastąpiło przełączenie metabolizmu ze wzrostu i reprodukcji na strategię podtrzymania życia, co, jak widać, może mieć pozytywny wpływ na zdrowie organizmu.

Efekty diety niskokalorycznej u rezusów badał w ciągu ostatniej dekady biolog George Roth z Natonal Institute of Aging w Stanach Zjednoczonych. Wszystkie 60 małp poddawanych obserwacjom otrzymywało ten sam rodzaj pożywienia, lecz połowa z nich o mniejszej wartości kalorycznej. We wcześniejszych eksperymentach Roth i jego współpracownicy stwierdzili, że małpy z grupy "głodzonej" mają trochę niższe ciśnienie krwi i temperaturę ciała oraz lepiej tolerują glukozę i równocześnie są bardziej podatne na działanie insuliny. Mają zatem mniejsze szanse zachorowania na cukrzycę.

Internet/Science Online