Twoja wyszukiwarka

JANUSZ MRZIGOD JOANNA NURKOWSKA
RAFLEZJA JAK DZIWIDŁO
Wiedza i Życie nr 1/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 1/1998

W numerze 10/97 "WiŻ" zaskoczył mnie list opublikowany pod tytułem Botaniczne peregrynacje. Czytelniczka opisuje w nim pewną niezwykłą roślinę. Fotografia oraz wszystkie dokładne i jak najbardziej prawdziwe informacje dotyczą wymienionego z nazwy łacińskiej Amorphophallus titanum, czyli dziwidła olbrzymiego, należącego do rodziny obrazkowatych. Gwoli precyzji należałoby zauważyć, że tak naprawdę nie jest to największy kwiat na świecie, ponieważ ma kwiatostan złożony.

Nie wiem jednak, dlaczego Amorphophallus określono polską nazwą raflezja, która odnosi się w rzeczywistości do innej rośliny, a mianowicie raflezji Arnolda, czyli bukietnicy (Rafflesia arnoldi) z rodziny bukietnicowatych. Rodzaj Rafflesia łączy z opisaną w liście rośliną jedynie rejon występowania (Sumatra) i niemiła woń wydzielana przez kwiaty.

Raflezja została odkryta przez T.S. Rafflesa, założyciela Singapuru i gubernatora kolonii brytyjskiej na Sumatrze. Jest to gatunek pasożytniczy, w przeciwieństwie do dziwidła, które jest zupełnie "przyzwoitą" rośliną, choć rzeczywiście pokaźną, skoro pojedynczy liść przewyższa rozmiarami średnie drzewo. Natomiast właśnie raflezja charakteryzuje się największym kwiatem na świecie. Pojedynczy kwiat, będący zresztą jedynym zewnętrznym przejawem istnienia rośliny, osiąga 80-100 cm średnicy i zapylany jest przez muchy. Ten gatunek mieszkańcy Sumatry nazywają ponoć "trupim kwiatem", choć według znanego przyrodnika Davida Attenborougha, który opisywał ją w serialu i książce Prywatne życie roślin, jego zapach nie uzasadnia tej nazwy.

Dziwidło olbrzymie

Dodatkowych informacji o dziwidle dostarczył nam kolejny Czytelnik, Sławomir Czemplik z Ostrzeszowa: Z podziemnej bulwy o obwodzie do 1.5 m i wadze nawet 50 kg co roku po okresie spoczynku wyrasta tylko jeden pierzastodzielny liść, który przypomina drzewko o wysokości 5 m i średnicy 4 m. Mniej więcej co 3 lata po sześciomiesięcznym okresie snu pojawia się największy na świecie kwiatostan, kwitnący jedynie 3 dni. Mięsista oś kwiatostanu, tzw. kolba, może mieć 3 m wysokości, a otaczający ją purpurowy wewnątrz i kremowo-zielony na zewnątrz liść podkwiatostanowy, zwany pochwą, osiąga 1 m średnicy i tyleż wysokości. Same liczne i drobne kwiaty znajdują się w dolnej części kolby; żółte kwiaty męskie nieco wyżej, a pod nimi różowe, słupkowate kwiaty żeńskie. Dojrzewają one nieco wcześniej i wonią popsutych ryb wabią do siebie maleńkie błonkówki smukliki, przenoszące ze sobą pyłek innego okazu. Po zapyleniu kwiatów żeńskich przychodzi czas na kwiaty męskie, które dojrzewając uwalniają pyłek i obsypują nim owady. Roślin tych jest niewiele i kwitną co kilka lat, niemniej jednak przetrwały być może dlatego, że mają tak wysokie kwiatostany. Zapach rozchodzi się z nich jak dym z wysokiego komina na dużą odległość, ułatwiając smuklikom zlokalizowanie innego okazu.

Po przekwitnieniu kwiatostan odrzuca górną część kolby i stopniowo przekształca się w dwumetrową maczugę złożoną z licznych czerwono-bordowych owocków zawierających nasiona.

Czujność naszych Czytelników zawsze nas cieszy. Przepraszamy za pomyłkę i dziękujemy za pomoc w redagowaniu pisma.

O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykułach:
(10/97) BOTANICZNE PEREGRYNACJE