Twoja wyszukiwarka

MONIKA NOWAKOWSKA
LĘKI DAWCY
Wiedza i Życie nr 2/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/1998

Około 75% wszystkich dzieci, którym rokrocznie przeszczepia się szpik kostny, otrzymuje szpik siostry lub brata. Do tej pory badania nad psychicznymi skutkami zabiegu skupiały się na pacjentach, ale rodzice martwią się również stanem psychicznym swoich zdrowych dzieci, i to nie tylko tych, które były dawcami.

Psycholodzy z San Francisco przyjrzeli się więc bliżej sytuacji 44 dzieci w wieku od 6 do 18 lat, których brat czy siostra przeszli przeszczep szpiku kostnego; wśród nich 21 było dawcami. Rodzice i nauczyciele wypełnili obszerne kwestionariusze na temat zachowania podopiecznych, a same dzieci poddano standardowym testom psychologicznym oceniającym ich samopoczucie oraz poziom niepokojów, depresji i stresu.

Ku zdumieniu psychologów, u jednej trzeciej badanych w obu grupach zauważono objawy stresu, które można by wiązać z przeszczepem, nawet jeśli miał on miejsce wiele lat wcześniej. Dzieci boją się szpitali, uskarżają się na koszmary senne związane z zabiegiem. Ogarnia je przerażenie na myśl, że wszystko mogłoby się powtórzyć.

W zależności od tego, czy dziecko było dawcą, czy nie, inaczej radzi sobie ze stresem. Dawcy są bardziej zamknięci w sobie, trapią ich rozmaite lęki, częściej popadają w depresje. Mają o sobie niskie mniemanie, chociaż to ich szpik uratował zdrowie i życie brata lub siostry. Psycholodzy tłumaczą to dręczącą dzieci obawą, że choroba nagle się odnowi i okaże się, że ich szpik nie był "wystarczająco dobry". Próbując radzić sobie ze stresem, uciekają w naukę. Nauczyciele i rodzice uważają ich za bardziej dojrzałych od swych rówieśników i obdarzonych większymi zdolnościami przywódczymi.

Zupełnie inaczej zachowują się dzieci, które dawcami nie były, w związku z czym w trudnym okresie choroby brata lub siostry czuły się niepotrzebne, porzucone i zapomniane. By zwrócić na siebie uwagę, stają się agresywne i niegrzeczne, przysparzając opiekunom wielu kłopotów.

To dopiero początek badań nad psychicznymi konsekwencjami tak poważnych zabiegów, jak przeszczepienie szpiku kostnego. Psycholodzy z San Francisco zamierzają zbadać, na ile na reakcje dziecka wpływa jego wiek i płeć. I co najważniejsze, chcą odpowiedzieć na pytanie, jak dzieci sobie radzą, kiedy mimo przeszczepu nie udaje się, niestety, chorego rodzeństwa uratować.

"New Scientist", 2096/1997