Twoja wyszukiwarka

ARKADIUSZ MILLER
Z WITAMINĄ C DO MÓZGU
Wiedza i Życie nr 5/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 5/1998

Bariera krew-mózg, którą tworzy gęsta sieć naczyń włosowatych, chroni mózg przed niepożądanymi gośćmi. Czasami jednak stanowi przeszkodę także dla związków jak najbardziej pożytecznych. Tak dzieje się na przykład z witaminą C, która wydaje się mieć duże znaczenie dla właściwego funkcjonowania układu nerwowego, a jej nieprawidłowe stężenia w tkance nerwowej często towarzyszą poważnym schorzeniom tego układu. Chociaż nie wiadomo dokładnie, jaką rolę odgrywa witamina C w mózgu, przypuszcza się, że działa ona jak przeciwutleniacz, spowalniając rozwój wielu chorób neurologicznych.

Naukowcy z Memorial Sloan-Kettering Cancer Center, prowadząc badania na myszach, odkryli metodę wprowadzania i utrzymywania dużych dawek witaminy C w mózgu. Ustalono, że witamina C, czyli kwas askorbinowy, transportowana jest do komórek za pośrednictwem tych samych nośników, co glukoza. Jednak, aby było to możliwe, musi najpierw zostać przekształcona do kwasu dehydroaskorbinowego.

Dopiero w tej postaci jest aktywnie transportowana do komórki, gdzie następuje ponowne przekształcenie w kwas askorbinowy. Mechanizm ten pozwala na sprawne pokonanie bariery krew-mózg, a tym samym zwiększanie stężenia witaminy C w mózgu, co umożliwia osiągnięcie zamierzonego efektu leczniczego.

"Research News From
American Universities", Internet

O podobnych zagadnieniach przeczytasz w artykułach:
(04/96) WITAMINA A-BRAĆ CZY NIE?