Twoja wyszukiwarka

JOANNA WASILEWSKA-DOBKOWSKA
CIENIE WIELKICH CESARZY I PIĘKNYCH KONKUBIN
Wiedza i Życie nr 6/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 6/1998

CHIŃSKA LEGENDA MÓWI, ŻE CESARZ WUDI Z DYNASTII HAN BARDZO CIERPIAŁ PO ŚMIERCI UKOCHANEJ KONKUBINY LI. PEWIEN TAOISTYCZNY MĘDRZEC - CHIŃSKI "MISTRZ TWARDOWSKI" - SPRAWIŁ, ŻE CESARZ ZOBACZYŁ CIEŃ UKOCHANEJ, PRZESUWAJĄCY SIĘ PO KOMNACIE. WYDARZENIE TO MIAŁO DAĆ POCZĄTEK TEATROWI CIENI.

Pierwsza historyczna wzmianka o teatrze cieni związana jest z legendą o ukochanej cesarza Wudi i pojawia się w kronice Północnej Dynastii Song (960-1127). Później, za czasów mongolskiej dynastii Yuan, wraz z armiami Czyngis-chana i jego następców wędrowały trupy lalkarskie, zabawiające żołnierzy. Szczytowy rozwój teatru cieni przypada na ostatnie dwa wieki istnienia cesarstwa: XVIII i XIX.

Być może teatr cieni pierwotnie wiązał się z kultem zmarłych. Jeszcze w okresie dynastii mandżurskiej (czyli do początków naszego wieku) dawano takie przedstawienia w czasie pogrzebów.

Zielona Żmijka - legendarna postać kobiety wojownika

Lalki teatru cieni pierwotnie wykonywane były z papieru, później jednak ten nietrwały materiał zastąpiono malowaną skórą. Już w epoce Song było to tworzywo powszechnie stosowane, i tak pozostało do dziś. Dało ono nazwę lalkom i samemu teatrowi, bowiem piying tłumaczy się jako "skórzane cienie". Najdelikatniejsze są lalki ze skóry oślej, która po wyprawieniu staje się bardzo cienka i przejrzysta. Lalki takie spotyka się w prowincjach, gdzie teatr cieni rozwinął się najbujniej, to jest w Hebei (czyli w rejonie Pekinu) i w sąsiedniej Liaoning. Wielką precyzją i doskonałością techniczną odznaczają się też lalki z Shaanxi i Shanxi, wykonywane z nieco twardszej skóry wołowej. Jedne i drugie są niewielkie, mają 25-30 cm wysokości. Skóra bawola jest charakterystycznym tworzywem dla lalek z prowincji położonych bardziej na południe; jest gruba i sztywna, dlatego lalki są duże, powyżej 50 cm, i wykonane z mniejszą precyzją. Podobne rozmiary mają także pojawiające się na południu kraju lalki kartonowe. Niezależnie od rodzaju użytej skóry, jest ona nasączana olejem roślinnym, co zapobiega wysuszaniu i łamliwości.

Skórzana lalka powstaje w kilku etapach. Zarys poszczególnych elementów jest najpierw wykłuwany igłą, następnie wycinany nożykami na woskowej podkładce. Po wycięciu poszczególnych elementów maluje się je. Kolor jest bardzo ważny, gdyż półprzejrzyste lalki, prowadzone w ten sposób, że przylegają do ekranu, ukazują pod światło nie tylko swoje kształty, ale i barwy. Wreszcie poszczególne elementy są łączone. Podczas wycinania, w miejscu przewidzianym do połączenia z innymi częściami, wykonuje się "zawias", który zostanie ukryty pod innym elementem lalki i połączony z nim sznurkiem lub cienkim paseczkiem skóry.

Klasyczna lalka składa się z 11 części. Są to: główka (najważniejszy element postaci), górna i dolna część tułowia, dwie nogi oraz dwie ręce, z których każda składa się z trzech osobnych części (ramienia, przedramienia i dłoni). Czasami pojawiają się dodatkowe części ruchome, takie jak kobiecy warkocz czy dwuczęściowa dłoń. Lalki używane przez amatorskie zespoły są często uproszczone, np. cały tułów wraz z nogami jest wykonany z jednego kawałka skóry, a tylko ręce są ruchome. Nierzadko spotyka się też lalki jednorękie, co przy profilowym ujęciu postaci wydaje się naturalne.

Postać kobieca z lewej ma maleńkie "lotosowe stopy", idąca za nią dziewczyna z ludu - większe, nie skrępowane. Postać z prawej strony to klaun

Figurki zwierząt mają zazwyczaj tylko ruchome nogi i ogon. Natomiast dekoracje (elementy pejzażu, architektury, wyposażenie wnętrz) są zazwyczaj wykonywane z jednego dużego kawałka grubszej skóry. W odróżnieniu od ruchomych lalek, dekoracje są trwale "ustawiane", tzn. przypinane do ekranu.

Do animacji lalki służą zazwyczaj trzy druciki, z których jeden jest umocowany tuż pod szyją, a dwa do rąk. Dla ułatwienia ruchów druty są osadzane w dłuższych, bambusowych drążkach. Lalkarz jedną ręką prowadzi lalkę, a drugą porusza obie jej ręce. Doświadczeni lalkarze potrafią animować kilka lalek jednocześnie, użyczając im również swego głosu. Chińskie powiedzenie o teatrze lalek, przytaczane w różnych wersjach, mówi:

Jedne usta opowiadają historię stuleci,
Dwie ręce prowadzą milion żołnierzy.

Wśród dawnych lalkarzy trafiali się ludzie wykształceni, którzy próbowali zrobić karierę urzędniczą, nie zdali jednak państwowych egzaminów. Dobrze znali klasyczną literaturę, umieli też improwizować. Jednak oprócz zawodowych, kilkuosobowych zespołów, mających szeroki repertuar i wiele znakomicie wykonanych lalek, zawsze zdarzali się też amatorzy wieśniacy, traktujący teatr jako dodatkowe źródło dochodów "na przednówku". Przedstawienia były dawniej bardzo popularną rozrywką. Wędrowne zespoły podróżowały po wsiach i miastach, występując m.in. na jarmarkach, ale już za czasów dynastii Ming (1368-1644) zaczęto wznosić stałe budynki teatralne. Ludzie zamożniejsi zapraszali czasami trupy lalkarskie do domów, aby uświetniały uroczystości z okazji narodzin syna, jubileusz wiekowego członka rodziny lub pogrzeb.

Do dziś lalkarze recytują i śpiewają przy akompaniamencie kilku instrumentów, z których najważniejszy jest bębenek. Może mu towarzyszyć flet, gong, instrumenty strunowe. Obecnie niektórzy muzycy i śpiewacy używają mikrofonów. Również lampę olejową zastąpiła w wielu przypadkach elektryczna. Sceną teatru lalek jest biały ekran, ustawiony najczęściej na poziomie ziemi (lalkarze i muzycy siedzą za nim z podwiniętymi nogami), od strony widzów obramowany czerwono-złotą kurtyną. Za ekranem lalkarze przeciągają sznurki lub drążki, na których zawieszają nie używane w danej chwili lalki; może ich być kilkadziesiąt, otaczających siedzącego animatora.

Wóz weselny, którym przywożono pannę młodą do domu męża

Charakterystyczną cechą teatru piying jest to, że na swój sposób naśladuje wszystkie konwencje teatru aktorskiego - przede wszystkim tzw. opery pekińskiej. Tak w przedstawieniu lalkowym, jak i w aktorskim dużą rolę odgrywają muzyka i śpiew, a także elementy baletowo-akrobacyjne. Repertuar jest w dużej mierze ten sam, czerpany z bogatego zasobu klasycznych sztuk i opowieści. Takie same są również typy postaci, wraz z ich nazwami i podstawowymi cechami. Kostiumy i charakteryzacja także naśladują aktorów. Najistotniejsza różnica dotyczy scenografii, która w teatrze aktorskim jest niemal nieobecna, zaznaczana za pomocą najprostszych, symbolicznych przedmiotów lub tylko określana gestami aktorów, a w teatrze cieni rozwinęła się niezwykle bujnie.

Duże, stabilne elementy dekoracji są wykonywane równie precyzyjnie jak lalki, przy czym, w odróżnieniu od postaci ludzkich, odznaczają się większym realizmem. Na ekranie można zobaczyć, ze wszystkimi szczegółami, pawilon w ogrodzie, górzysty pejzaż z budowlami i drzewami, most, a także wnętrze kuchni czy pracowni uczonego lub pojedyncze sprzęty: tron, parawan, wieszak na ubrania, wazę ze złotymi rybkami. Druga cecha właściwa tylko teatrowi cieni to zamiłowanie do "efektów specjalnych". W tej konwencji można bowiem pokazywać rozmaite niezwykłe lub straszliwe wydarzenia, takie jak nagła przemiana człowieka w potwora, ścięcie głowy bohatera, pojawienie się na niebie smoka itp.

Postać męska typu jing

W teatrze cieni, podobnie jak w aktorskim, niezmiernie ważny jest podział postaci na określone typy. Tak jak aktor chińskiego teatru grający np. role kobiece występować może w różnych sztukach wymagających takiego emploi, tak i lalka kobieca odgrywać może wiele ról. Lalka - a właściwie jej główka, gdyż to ona decyduje o charakterze postaci. Istotną cechą teatru piying jest wymiana główek czy raczej korpusów, traktowanych jak kostiumy. Szyję lalki osadza się w specjalnym kołnierzyku, umieszczonym u góry torsu i wykonanym z dwóch warstw skóry. W razie potrzeby można ją łatwo wyjąć. Wędrowni lalkarze często przechowywali główki osobno; było ich też znacznie więcej niż korpusów, co umożliwiało znaczne zwiększenie liczby postaci bez konieczności zmiany całych lalek. Z pewnością była to istotna zaleta dla artystów noszących cały swój teatr przy sobie od wsi do wsi i z miasta do miasta.

Tak jak w operze pekińskiej, także w teatrze cieni wyróżnia się cztery podstawowe typy postaci: sheng, dan, jing i chou; w ramach każdego z nich mogą istnieć bardziej szczegółowe podziały. I tak sheng, postać męska, to zarówno xiao sheng - młodzieniec, zazwyczaj student, jak i lao sheng - poważny mężczyzna w średnim lub starszym wieku, często urzędnik, mędrzec lub władca. Lalki dan, czyli postacie kobiece, dzielą się zwykle na role: qing yi (główna bohaterka, skromna i szlachetna młoda dama), hua dan (postać kokieteryjna, a nawet intrygancka, np. kurtyzana), wu dan (kobieta wojownik) oraz lao dan - staruszka i cai dan - postać komiczna, często swatka. Jing to ekspresyjna postać męska, której cechy charakteru są podkreślone silnym makijażem, przypominającym maskę; poszczególne barwy mają symboliczne znaczenie. Natomiast chou to rola komiczna, klaun; często jest to sługa, postać plebejskiego pochodzenia, występująca u boku szlachetnych bohaterów, wprowadzająca do poważnych sztuk element humoru i rozrywki.

Główki lalek prawie zawsze są przedstawiane z profilu. W profesjonalnym teatrze twarze wielu postaci są ażurowo wycięte. Pozostawia się tylko bardzo wąski pasek skóry, tworzący zarys profilu, oraz utworzone z równie cienkich linii oko i brew. Szerokość tych konturów w wielu przypadkach nie przekracza jednego milimetra, a łączą się one ze sobą tylko pojedynczymi punktami. Mimo to, dzięki elastyczności natłuszczonej skóry, te delikatne główki są trwałe i dobrze znoszą lata używania i przechowywania. Całkowicie ażurowe twarze mają przede wszystkim postacie kobiece oraz męskie postacie pozytywne. W niektórych północno-wschodnich prowincjach kontury twarzy malowane są na czarno, co wzmaga ich kontrastowość na ekranie.

Młodzi mężczyźni nie noszą zarostu, co w połączeniu z delikatnością rysów sprawia, że niekiedy odróżnienie główek tego typu od kobiecych sprawia trudność; np. w prowincji Hebei twarze te są identyczne. Cechą, która pozwala czasami na rozróżnienie płci, jest grzywka na czole - element uczesania niezamężnej dziewczyny. Takich problemów nie ma w przypadku główek typu lao sheng ("stary pan"). Wszystkie one noszą brody różnej długości, barwy i kształtu. Mężczyzna w średnim wieku ma brodę czarną, starzec - siwą. Zawsze jednak u postaci typu lao sheng jest to broda wypielęgnowana, gładko uczesana. Przynależność do typu sheng oznacza zazwyczaj nie tylko pozytywny charakter postaci, ale także jej szlachetne pochodzenie. Twarze starców pochodzących z ludu trudno zaliczyć do tego typu - ich powierzchnia nie jest wycięta, ma tylko zaznaczone zmarszczki.

Nietypowa lalka zwierzęca - jadowita skolopendra

Stare kobiety, lao dan, mają twarze pokryte siecią zmarszczek, a także skromne uczesanie i strój. Jednak większość postaci żeńskich, niezależnie od ich społecznego statusu, ma twarze o delikatnych rysach. Na ekranie widoczna jest jasna twarz, obwiedziona tylko ciemnym konturem; sugeruje to białoróżową karnację, należącą do klasycznego kanonu urody. Oko jest wąskie i wydłużone, brew wysoko zarysowana, nos ostry, usta małe; niekiedy podkreśla się wypukłe czoło. Oprawą twarzy jest często kunsztowna fryzura, przybrana kwiatami i wstęgami.

Polem do popisu dla autorów lalek są twarze typu jing. Efekt, który w teatrze aktorskim osiąga się za pomocą makijażu, tu można uzyskać przez malowanie twarzy lalki albo jej wycinanie; można też połączyć obydwa te sposoby. W twarzach lalek tego typu podkreśla się duże, wytrzeszczone oczy, krzaczaste brwi, zaokrąglone lub zagięte nosy. Częste też są otwarte usta i wyszczerzone zęby (postacie dystyngowane mają zawsze usta zamknięte), a nawet wysunięty język. Broda takiej postaci może być najeżona lub rozwiana. Twarz ma zazwyczaj wyraz groźny czy nawet przerażający; właściwa jest dla postaci o gwałtownym charakterze, wojowników, a także cudzoziemców, u których wyolbrzymia się barbarzyńskie, "dzikie" cechy. Jednak przedstawia się w ten sposób również niektórych cesarzy i dostojników cywilnych, a także postacie nieśmiertelnych i bóstw. "Dzikość" bowiem nie musi oznaczać negatywnych cech moralnych, lecz tylko niezwykły, wyrazisty charakter.

Wreszcie ostatni typ postaci - chou. Tu również sięgnięto do wzoru ze sceny aktorskiej, gdzie komik nosi charakterystyczny makijaż - białe plamy na nosie i wokół oczu. Na twarzy lalki zaznacza się go przez pozostawienie wokół oka kawałka jasnej, niemalowanej skóry o odpowiednim kształcie lub - przeciwnie - wycięcie. Rysy są groteskowe: otwarte usta, zęby wyszczerzone w śmiechu, zadarty nos, okrągły rumieniec na policzku.

Qilin - mityczne zwierzę, symbol pokoju i miłosierdzia; przynosi też synów bezdzietnym małżeństwom

Ubiory lalek naśladują kostiumy opery pekińskiej, a pośrednio - stroje używane w Chinach epoki Ming i Qing. Niektóre z nich oddają dość wiernie nakrycia głowy i szaty noszone w rzeczywistości, jednak niemal zawsze są przesadnie zdobione. "Smoczą szatę", tak jak to było w rzeczywistości, noszą cesarze, dworzanie, mandaryni. Łuskowana zbroja generała zestawiana jest z piórami na głowie (niekiedy są to prawdziwe piórka przymocowane do główki lalki) i butami na niezwykle grubych, jasnych podeszwach. Na plecach generał ma zatknięte proporczyki, symbolizujące dowodzone przez niego oddziały. Strój kobiecy składa się najczęściej z kaftana o szerokich rękawach, luźnych spodni lub spódnicy ozdobionej zwisającymi wstęgami oraz z maleńkich bucików na skrępowanych "lotosowych stopach". Stopy takie, w dawnych Chinach wyznacznik urody i pozycji społecznej, są zawsze ważnym elementem lalek kobiecych, a kształt bucików o wygiętej podeszwie wiernie oddaje formę obuwia noszonego w rzeczywistości. Jeżeli przedstawiona postać ma stopy proporcjonalnych rozmiarów, wiadomo że mamy do czynienia z kobietą z ludu lub cudzoziemką.

Kostiumy są całkowicie pokryte ornamentami naśladującymi suty haft. Lalki przeznaczone do odgrywania pierwszoplanowych ról są ubierane szczególnie bogato, niezależnie od treści sztuki. I tak na przykład ubogi, ambitny student nosi skomplikowane nakrycie głowy i szatę od stóp do głów pokrytą kwiatowym wzorem. Skromne stroje noszą postacie z ludu, a także stare kobiety.

W lalkach teatru piying kostium jest w zasadzie tożsamy z ciałem postaci. Korpus oglądany bez główki to tylko strój; jedynie dłonie sugerują, że pod nim należy się domyślać ciała. Dłonie są dość schematyczne, zastygłe w jednym geście - szczególnie subtelne są u lalek w stylu Shaanxi, smukłe, z wyprostowanymi palcami wskazującym i małym, a pozostałymi zgiętymi. Ów brak cielesności postaci ludzkiej, charakterystyczny dla sztuki chińskiej w ogóle, w przypadku lalek jest bardzo wyraźny.

Oprócz lalek "typowych", które mogą występować w różnych rolach należących do określonego emploi, istnieją także (choć mniej liczne) lalki wykonane z myślą o jednej tylko, konkretnej roli. Mają wtedy charakterystyczny strój, atrybuty, a nawet określoną pozę, nie pozwalające na inne ich użycie. Taką lalką jest np. bogini Guanyin, która była czczona przez lalkarzy jako patronka ich zawodu i opiekunka w życiu. Niezależnie od sytuacji, w jakiej się pojawia, Guanyin zawsze siedzi na lotosowym tronie w niezmiennej pozie; może być po prostu wycięta z jednego kawałka skóry, bez połączeń, ewentualnie z ruchomą dłonią. Do żadnej kategorii nie zaliczają się również lalki demonów gui i zwierząt. Pojawiają się wśród nich smoki, feniksy, lwy, byki, słonie, tygrysy, konie, żurawie, a nawet owady czy skorupiaki.

Piaskowy Mnich - postać z Wędrówki na Zachód

W XX wieku, po rewolucji 1949 roku, pojawiły się próby adaptacji tego środka wyrazu dla nowych treści - podobnie jak to miało miejsce w przypadku opery pekińskiej. W repertuarze znalazły się nowe sztuki, a fantastyczno-baśniowy z natury swej teatr cieni próbowano nagiąć do bardziej realistycznej konwencji. Wciąż jednak grano również sztuki tradycyjne. Nie trwało to jednak długo, rewolucja kulturalna poczyniła w tej dziedzinie spustoszenia równie katastrofalne, jak i w innych. Po jej zakończeniu teatr zaczął powoli ożywać, wróciły na scenę stare lalki, które przetrwały burzę, i stary repertuar, powstały od nowa profesjonalne i amatorskie zespoły, jednak wydaje się, że sztuka ta nie odzyskała już swojej dawnej popularności. Na Tajwanie, gdzie teatr cieni pojawił się późno, bo dopiero w XIX wieku, przeniesiony przez przybyszy z kontynentu, tradycja trwa do dziś.

Zdjęcia: Janusz Markiewicz

Wszystkie lalki przedstawione na fotografiach pochodzą ze zbiorów Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.

Mgr JOANNA WASILEWSKA-DOBKOWSKA jest historykiem sztuki, pracuje w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.