Twoja wyszukiwarka

MICHAŁ RÓŻYCZKA
NAJMŁODSZA MGŁAWICA PLANETARNA
Wiedza i Życie nr 7/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/1998

Fot. Orbital Sciences Corp./NASA

Kosmiczny Teleskop Hubble'a sfotografował najmłodszą ze znanych mgławic planetarnych [ogólne informacje o tej klasie obiektów można znaleźć w bieżącym numerze "Wiedzy i Życia", w dziale Niebo za oknem]. Nosi ona oznaczenie katalogowe Hen-1357 i znajduje się na południowej półkuli nieba w tle gwiazdozbioru Ołtarza (Ara). Od Słońca dzieli ją odległość 18 tys. lat świetlnych, a jej średnica jest 130 razy większa od średnicy orbity Plutona. Zamieszczone powyżej zdjęcie Hen-1357 zostało wykonane w świetle emitowanym przez azot (kolor czerwony), tlen (kolor zielony) i wodór (kolor niebieski).

Tego typu obserwacje stały się możliwe dopiero w ostatnich latach, gdy silne promieniowanie ultrafioletowe wysyłane przez gwiazdę centralną zjonizowało składające się na mgławicę obłoki i strumienie gazowe (jonizacja polega na oderwaniu elektronu od atomu; przyłączając się do tego samego lub innego atomu, emituje on następnie szereg charakterystycznych dla danego pierwiastka fal elektromagnetycznych, które nasze oczy odbierają jako światło o czystych barwach). Hen-1357, pierwsza w historii mgławica planetarna "przyłapana na akcie jonizacji", wyświeca w tej chwili 5 tys. razy więcej energii niż Słońce.

Skomplikowaną budowę mgławicy częściowo można wytłumaczyć tym, że jej centralna gwiazda ma dobrze widocznego na zdjęciu towarzysza. Obie gwiazdy obiegają się raz na 100 tys. lat po orbicie o promieniu 300 godzin świetlnych. Przyciąganie towarzysza ściąga gaz do płaszczyzny orbitalnej, w której powstaje wyraźnie zarysowany pierścień (jest to pierwszy przypadek zaobserwowania takiego efektu). Ruchy gazu w kierunku prostopadłym do płaszczyzny orbitalnej trudno już zinterpretować tak jednoznacznie.

Najprawdopodobniej historia ostatnich chwil życia gwiazdy, która dała początek Hen-1357, była znacznie bardziej skomplikowana, niż to sobie wyobrażano, i aż do niedawna obfitowała w dość gwałtowne wydarzenia. Na przykład jeszcze 10 lat temu centralny obiekt Hen-1357 był źródłem silnego strumienia gazu płynącego z szybkością 3000 km/s. W obecnej chwili wypływ gazu albo ustał całkowicie, albo jest tak słaby, że nie da się go wykryć.
Takich niemal wybuchowych epizodów mogło być kilka. Co więcej, wydaje się, że kierunek wypływu ulegał w przeszłości zmianom. Ich przyczyny pozostają na razie nieznane. Kolejna zagadka jest związana z szybkością ewolucji gwiazdy centralnej, która wydaje się "starzeć" w tempie o wiele większym, niż to przewiduje teoria. I w tym przypadku specjaliści nie znajdują przekonujących odpowiedzi. W świecie mgławic planetarnych zagadkowość zaczyna być czymś zupełnie zwyczajnym. Z uwagi na związki tych malowniczych obiektów z ewolucją Słońca jest to zagadkowość szczególnie pasjonująca!

Courtesy of the ST ScI Astronomy Visualization Laboratory, andNASA.