Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ PIEŃKOWSKI
SAMOLOT DLA METEOROLOGA
Wiedza i Życie nr 7/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/1998

Dzięki mocy obliczeniowej najnowszych superkomputerów i wysoko wyspecjalizowanym programom przetwarzającym ogrom danych z obserwacji meteorologicznych dokładna prognoza pogody leży już prawie w zasięgu ludzkich możliwości. Prawie, ponieważ bolączką meteorologii jest niewystarczająca ilość danych z wyższych partii troposfery, czyli warstwy atmosfery, w której przebiegają wszystkie zjawiska pogodowe. Problem ten szczególnie dotyczy mas powietrza nad oceanami, w przypadku których synoptycy muszą polegać wyłącznie na mniej dokładnych danych z satelitów, a także na nielicznych pomiarach dokonywanych z pokładów okrętów i samolotów pasażerskich.

W tej sytuacji niezwykle pomocne okażą się z pewnością bezzałogowe samoloty. 10 takich maszyn otrzymali od Marynarki Wojennej USA naukowcy z Wydziału Aeronautyki i Astronautyki w University of Washington. Pięć z nich wyznaczono do lotów rekonesansowych nad Pacyfikiem. Po wyposażeniu w niezbędną aparaturę będą mierzyć m.in. siłę i kierunek wiatru, wilgotność, ciśnienie i temperaturę. Naukowcy wierzą, że dzięki tym danym uda się znacznie podwyższyć jakość prognozowania pogody - w szczególności burz i silnych opadów.

Samolot bezzałogowy jest niezastąpiony w zbieraniu informacji meteorologicznych. Przede wszystkim nie omija obszarów złej pogody, jak to robią samoloty pasażerskie i okręty. Poza tym, jest całkowicie zautomatyzowany - samolotem steruje komputer, wykorzystując ciągły pomiar położenia z Globalnego Systemu Lokalizacyjnego (GPS - Global Positioning System). Pomiary meteorologiczne również dokonywane są automatycznie według przyjętego harmonogramu i przekazywane drogą radiową do naziemnej stacji.

Wadami tego rozwiązania są znaczny koszt eksploatacji urządzenia, a także stosunkowo bliski zasięg, wynoszący około 800 km. Specjaliści z University of Washington dysponują jednak sporym doświadczeniem w projektowaniu autonomicznych maszyn latających i myślą już o niewielkim, tanim samolocie, który mógłby być wykorzystywany na wiele innych sposobów, na przykład do monitorowania korków na ulicach miast czy filmowania z powietrza imprez sportowych.

Zdjęcia: Internet