Twoja wyszukiwarka

JACEK ANDRZEJOWSKI
BERŁO, MIECZ, SAKIEWKA
Wiedza i Życie nr 9/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/1998

W Biskupinie, najsłynniejszym w Europie skansenie archeologicznym, już po raz czwarty odbędzie się we wrześniu wielki Festyn Archeologiczny. Warto przypomnieć, że w ub.r. bramę rezerwatu przekroczyło z górą 70 tys. gości - chyba po raz pierwszy w historii grodu biskupińskiego na jego wąskich uliczkach panował taki tłok.

Przeprowadzone ostatnio badania drewna biskupińskiego wykazały niezbicie, że większość drzew użytych do budowy grodu ścięto zimą na przełomie 738 i 737 roku p.n.e. Precyzja datowania grodu w Biskupinie intryguje i nasuwa pytanie: jak możliwe jest tak dokładne oznaczenie w czasie wydarzeń z odległej przeszłości, po której nie pozostało słowo pisane, jedynie skorupy naczyń, szczątki drewna i kości, rzadziej ozdoby, narzędzia i broń z uniwersalnego metalu owej epoki - brązu. Najważniejszym celem, jaki postawili sobie organizatorzy festynów biskupińskich, jest właśnie zaintrygować, zaciekawić, pobudzić do myślenia i pomóc w samodzielnym wyciąganiu wniosków, czasem tę ciekawość zaspokoić, a czasem pokazać tylko różne możliwe wersje naszej przeszłości i postawić przed kolejnymi pytaniami. Choćby - kto zbudował Biskupin? Na pewno nie byli to Słowianie, ci bowiem dotarli na nasze ziemie dopiero z górą tysiąc lat po tym, jak gród biskupiński został przez swych mieszkańców opuszczony.

Pokazy sztuki walki w wykonaniu Bractwa Miecza i Kuszy z Warszawy, 1997 rok

Podobnie jak w latach ubiegłych, podstawową formą prezentacji archeologicznych - wszędzie tam, gdzie to możliwe - będzie bezpośredni udział uczestników Festynu w pokazach i eksperymentach, od próby zastosowania najstarszych ze znanych człowiekowi narzędzi krzemiennych po śred-niowieczną sztukę łuczniczą. Tegoroczny Festyn wprowadzić ma zwiedzających w świat dawnych wodzów i królów, wojowników, kupców i rzemieślników. Będzie można dowiedzieć się, czym wyróżniali się starożytni władcy i jakie były atrybuty ich władzy, jak uzbrojeni byli wojownicy z różnych epok i jak się tą bronią posługiwali, a także kto, czym i za co płacił. Organizatorzy chcieliby pokazać, że życiem naszych przodków sprzed wieków rządziły podobne prawa, jak światem nam współczesnym.

Wykonawcy Festynu Biskupin'97

Jedynym śladem minionej świetności starożytnych władców, sławy wojowników czy bogactwa kupców są odkrywane dziś przez archeologów przedmioty - naczynia, biżuteria, broń, monety, ozdoby, surowce - pieczołowicie restaurowane i eksponowane w muzeach. Wiele przedmiotów odtworzyli naukowcy zajmujący się archeologią doświadczalną. Dzięki nim w czasie Festynu będzie można dowiedzieć się, ile ważył miecz z brązu, jak posługiwać się łukiem z epoki neolitu, przymierzyć strój mieszkanek dawnego Biskupina, poczuć ciężar mieszka pełnego monet, nasycić wzrok pięknem srebrnej biżuterii, posmakować potraw, które jedli mieszkańcy starożytnej Anglii. Powroźnik pokaże, jak skręcić cięciwę łuku, krzemieniarz - jak zrobić nóż, kowal wykuje grot do włóczni z żelaza zrobionego w sąsiedniej dymarce, tuż obok będzie można zobaczyć, jak z miedzi i cyny wytopić brąz, jubiler zaprezentuje najbardziej finezyjne ozdoby srebrne, a bursztyniarze odkryją tajemnice tego surowca. Na zwiedzających czeka wiele innych atrakcji. Atmosferę dawnych dni tworzyć będzie muzyka kwartetu Jorgi i zespołu Carrantuohill oraz tańce celtyckie zespołu Comhlan.

Pamiętać jednak trzeba, że w tygodniowej pigułce Festynu mieści się kilkanaście tysięcy lat historii człowieka. Dlatego organizatorzy namawiają wszystkich gości, by zadawali jak najwięcej pytań osobom prezentującym swe umiejętności, nauczycielom i przewodnikom.

Informację o Festynie można uzyskać w Państwowym Muzeum Archeologicznym, 00-241 Warszawa, ul. Długa 52, tel. (022) 831-32-21 wew. 190, fax: 831-51-95, Internet:
http://ciuw.warman.net.pl/alf/biskupin

Zdjęcia: Hanna Halek