Twoja wyszukiwarka

EWA KOŁODZIEJAK-NIECKUŁA
ZIELONEJ REWOLUCJI C.D.
Wiedza i Życie nr 9/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/1998

Fot. Archiwum

Wkwietniu br. na rolniczej konferencji w Nowym Delhi doniesiono o wyhodowaniu nowej odmiany pszenicy, dającej niespotykane do tej pory plony - 18 ton na hektar. Średni plon zwykłych upraw pszenicy na świecie to dziś 2.7 tony z hektara, choć notowane są też rekordy - 12 ton. Do niedawna wydawało się, że jest to kres możliwości samej rośliny. Ale od czegóż inwencja człowieka niestrudzenie ulepszającego to, co dała mu Matka Natura.

Prawie 20 lat badań pracowników CIMMYT-u (International Wheat and Maize Improvement Center) zaowocowało wydaniem na świat pszenicy o krótkim i grubym źdźble zwieńczonym kłosem, który może pomieścić do 200 ziaren, trzykrotnie więc większym niż u zwykłej odmiany. Bezimienna jeszcze odmiana powstała z wielu gatunków, m.in. z dzikiej pszenicy (Triticum polonicum) i trawy z rodzaju kozieniec (Aegilops). Nowa odmiana pszenicy nie jest jeszcze doskonała. Jej autorzy zamierzają zaopatrzyć ją w geny odporności na różne choroby.

Niektórzy eksperci obawiają się, że choć nowa odmiana pszenicy jest niezwykle plenna, jej hodowla będzie niepraktyczna. Roślina ma bowiem olbrzymi apetyt. Potwierdziły to pierwsze próby jej uprawy w Chinach. By osiągnąć plon 18 ton z ha, trzeba było bardzo intensywnie ją nawozić. Wysoki plon może jednak nie rekompensować zanieczyszczenia środowiska sztucznymi nawozami. Naukowcy CIMMYT-u opracowują nowe metody uprawy, pozwalające na zmniejszenie nawożenia o 30%. Sądzą, że zmodyfikowana odmiana będzie gotowa do powszechnego wprowadzenia za 5 lat, a to gdzie może być uprawiana, rozstrzygną międzynarodowe badania, które wkrótce się rozpoczną.

"Science", 5363/1998