Twoja wyszukiwarka

ARKADIUSZ OLECH
DRAKONIDY 1998
Wiedza i Życie nr 10/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 10/1998

Co roku w dniach 6-10 października możemy obserwować meteory z roju Drakonidów. Zwykle nie są one spektakularnym widowiskiem, w maksimum bowiem, występującym około 8 października, obserwujemy tylko około trzech meteorów na godzinę. Wyjątkiem są lata, kiedy w najbliższe okolice Słońca powraca macierzysta kometa Drakonidów (21P/Giacobini-Zinner), a Ziemia wpada w obszary gęstego pyłu kosmicznego, znajdujące się tuż przed i tuż za kometą.

Kolejny powrót komety 21P/Giacobini-Zinner spodziewany jest w listopadzie 1998 roku, nic więc dziwnego, że wszystkich obserwatorów meteorów interesuje to, co pokażą Drakonidy w roku bieżącym. Poprzednie powroty komety zawsze objawiały się wzmożoną aktywnością Drakonidów. Najwyższe liczby godzinne (rzędu 500 zjawisk) obserwowano w latach 1933 i 1946. Aktywność rzędu 20-200 meteorów na godzinę odnotowano w bieżącym stuleciu kilkakrotnie (ostatnio w roku 1985).

Wysoka aktywność tego roju trwa jednak krótko i ważne jest, aby jej nie przegapić. Najbardziej prawdopodobny moment wystąpienia wysokiego maksimum to okres pomiędzy godziną 19 a 23 dnia 8 października 1998 roku. Jest to czas bardzo korzystny dla obserwatorów w Polsce, w godzinach tych bowiem jest już ciemno, a radiant Drakonid (czyli miejsce na niebie, z którego pozornie wybiegają meteory tego roju) znajduje się wysoko nad horyzontem. Radiant jest obszarem o średnicy 5°, którego środek ma współrzędne a = 17h 28m i d = +54° (są to okolice głowy Smoka - patrz mapka). Drakonidy łatwo odróżnić od innych meteorów, są bowiem zjawiskami wolnymi (ich prędkość w atmosferze wynosi 20 km/s).

Wszystkich zainteresowanych bardziej szczegółowymi informacjami na temat meteorów (nie tylko z roju Drakonidów) proszę o kontakt pod adresem: A. Olech, ul. A. Sokolicz 3/59, 01-508 Warszawa.