Twoja wyszukiwarka

JAN MIODEK
JUREXBUS-SUPERAUTOOKAZJA
Wiedza i Życie nr 10/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 10/1998

W jednym z polskich miast zobaczyłem autokar z napisem JUREXBUS. Pojazd - tak się złożyło - stał pod szyldem o charakterze reklamowym: SUPERAUTOOKAZJA. W obu tych formach odbijają się jak w soczewce bardzo znamienne tendencje współczesnego polskiego słowotwórstwa.

Zacznijmy od firmowej nazwy JUREX. Utworzono ją od imienia Jurek za pomocą przyrostka -ex. Cząstka ta bije wszelkie rekordy popularności! Kiedyś był tylko PEWEX - twór urobiony od podstawy Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego. Dziś - bez względu na to, czy dana firma ma jakikolwiek związek z eksportem - powstają lawinowo RYBEX, POCZTEX, LUMPEX i żartobliwy DZIWEX, a jeśli panowie Jan, Mirosław, Sławomir czy Aleksander decydują się na nazwanie firm od swych imion, z reguły wy-myślają formacje JANEX, MIREX, SŁAWEX, ALEX. W ciągu tym mieści się i JUREX.

Bardzo znamienne jest także wyrazowe złożenie JUREXBUS. Nietrudno się domyślić, że w swoistym tłumaczeniu "na nasze" sprowadza się ono do znaczenia "autobus Jurka" czy, ściślej, "autobus należący do firmy JUREX". Mamy tu jednak do czynienia z jakże charakterystycznym w ostatnich latach zjawiskiem polegającym na tworzeniu złożeń z członem odróżniającym na pierwszym miejscu. Jest ich coraz więcej wokół nas: kicz-wrażliwość, kicz-struktura, seks-symbol, Simpson mania, LEGO nagrody, Biznesplan, Inflacja 95 story, Szwedzka taxi-wojna, Rock encyklopedia, Rock-raport, Fan-kąt Śląska, Biznes Informacje, Biznes Tydzień, Sport-telegram, Kutz-Fest, Jazz Forum, Express Narty, Ski Giełda, Odra-Film, Karkonosze Tour, Bieszczady Tour, Sobiesław Zasada Centrum, Park Hotel, nugat krem, Kredyt Bank, Cuprum Bank, tenis nauka, porno-fala, spec-ustawa.

Są one absolutnie tożsame formalnie z tradycyjnie obcymi systemowi polszczyzny formacjami typu kartofelzupa czy zamszbut. Jest ich tak dużo, że trzeba już chyba mówić o nowej regule morfologicznie-składniowej polszczyzny, przejętej z języków zachodnioeuropejskich- z angielskim na czele.

Wśród tego typu struktur najliczniejszą grupę stanowią złożenia z pierwszym członem auto: autookazja - tak jak Auto-Magazyn, auto-naprawa, auto-części, auto-punkt, automyjnia, Auto Świat (jak Państwo widzą, ich pisownia jest jeszcze absolutnie nie ustabilizowana).

Na naszym szyldzie to jest SUPERAUTOOKAZJA. I też mnie ona nie zaskakuje! W tekstach o charakterze reklamowym prawie wszystko musi by super. A poza tym - funkcjonowanie form wyrazowych z cząstkami typu a-, anty-, eks-, ekstra-, mini-, ultra- czy właśnie super- to jeszcze jedna znamienna cecha polszczyzny ostatnich lat. Przecież trudno już sobie nawet wyobrazić nasze porozumiewanie się bez takich wyrazów, jak aspołeczny, antypowieść, antypropaganda, antytalent, eksminister, ekskról, ekstraklasa, minispódniczka, minichoinka, superautomat, supermocarstwo, ultradźwięk, ultrafiolet itp.

Czy jednak nie za bardzo urzeka nas to super? Z coraz większym niepokojem obserwuję, jak zapominamy o możliwości wymiennego używania określeń miły, ujmujący, grzeczny, wesoły, koleżeński, sympatyczny, przystojny, elegancki, dżentelmeński, szarmancki, ładna, modna, szałowa, urocza, miła, śliczna, piękna, dobry, wspaniały, nowoczesny, najlepszy.

I ludzie, i rzeczy - w języku wielu Polaków - są tylko super. A przecież stopień zróżnicowania używanych na co dzień form jest miarą sprawności językowej i bogactwa stylistycznego.