Twoja wyszukiwarka

EWA KOŁODZIEJAK-NIECKUŁA
ZIELENINA NA SKAŻENIA
Wiedza i Życie nr 12/1998
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 12/1998

Rośliny są naszymi sprzymierzeńcami także w walce z zanieczyszczeniami. Niektóre gatunki gromadzą w swoich tkankach metale ciężkie i radioizotopy. Robią to na tyle skutecznie, że opracowano metody oczyszczania gleby i wody z toksycznych pierwiastków oparte na tej ich właściwości. Są one do pewnego stopnia alternatywą bardzo kosztownych, angażujących zaawansowane techniki metod rekultywacji skażonych terenów.

Ołów, uran, stront, cez, chrom, cynk, selen, mangan, żelazo, magnez - pobierane przez korzenie roślin - są magazynowane w ich nadziemnych częściach. Rekordziści wśród specjalnie wyselekcjonowanych gatunków gromadzą w swych tkankach toksyczne pierwiastki w stężeniu nawet 30-krotnie większym niż występujące w glebie, na której rosną.

Jak donosi "New Scientist", British Nuclear Fuels w Wielkiej Brytanii prowadzi badania nad skutecznością słonecznika, szpinaku, buraka cukrowego i kapusty sarepskiej w usuwaniu radioaktywnych pierwiastków.

Poligonem doświadczalnym są tereny sąsiadujące z elektrownią jądrową Bradwell w Essex, zanieczyszczone cezem-137. Partia najbardziej skażonej gleby została usunięta, ale w dalszym ciągu skażenie w miejscu dawnej awarii jest za wysokie. Naukowcy pracujący dla British Nuclear Fuels mają nadzieję, że rośliny zmniejszą stężenie cezu o 10-20%. Dalszy postęp w oczyszczaniu terenu chcą uzyskać w kolejnym roku upraw. Wyhodowane rośliny będą usuwane i palone, a popiół poddany szczegółowej analizie i składowany jako odpad radioaktywny.

"New Scientist", 2147/1998