Twoja wyszukiwarka

EWA KOŁODZIEJAK-NIECKUŁA
DLACZEGO W OCEANACH NIE MA OWADÓW?
Wiedza i Życie nr 2/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/1999

Źródło: Internet

Owady są jedną z najbardziej liczebnych grup zwierząt na Ziemi (co najmniej 5 mln gatunków). Zasiedlają niemal każdy typ środowiska, także najgorętsze i najmroźniejsze miejsca naszej planety; są i takie, które żyją w słonych jeziorach. Wydawałoby się, że w porównaniu z tymi warunkami życie w otwartych wodach oceanu nie powinno być dla nich trudne. Ale tak nie jest. Brytyjski fizjolog S. Maddrell tak oto wyjaśnia przyczyny braku owadów w oceanach. Morza obfitują w ryby. Skorupiaki żyjące w oceanach - dalecy krewni owadów- unikają zjedzenia przez ryby, chowając się w ciągu dnia w ciemnościach głębszych warstw wody. Jednak dla owadów taka strategia jest nieużyteczna. System oddychania, który świetnie służy im na lądzie, sprawia, że stają się łatwym łupem w oceanach. Gęsta sieć rurek, zwanych tchawkami, zakończonych drobniutkimi i licznymi tracheolami, doprowadza tlen atmosferyczny do wnętrza poszczególnych komórek ciała owadów. Ten niezwykle wydajny sposób pozwala owadom latać, ale uzależnił je także od gazowego tlenu. W ciele nurkującegow głębiny owada pęcherzyki powietrza pękałyby i cały system wypełnionych gazem tracheoli natychmiast przestałby działać. Gdyby na wzór niewielkich skorupiaków pozostawały przy powierzchni wody i unikały drapieżników, stając się przezroczyste, pęcherzyki powietrza w ich wnętrzu, odbijając światło, zdradzałyby ich obecność. Próby ucieczki nad powierzchnię wody kończyłyby się w dziobach morskich ptaków.

"New Scientist", 2149/1998