Twoja wyszukiwarka

EWA KOŁODZIEJAK-NIECKUŁA
KOMPUTERYZACJA BUSZMENÓW
Wiedza i Życie nr 2/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/1999

Buszmeni wyposażeni w miniaturowe, mieszczące się w dłoni komputery będą tropić zwierzęta na pustyni Kalahari. By uchronić rzadkie gatunki przed wyginięciem, biolodzy muszą znać ich liczebność i miejsca, w których najchętniej przebywają.
Stosowana przez nich do tej pory metoda liczenia zwierząt z powietrza nie daje wiarygodnych wyników.

Specjalnie zaprojektowany komputer, zwany Cybertracker, ma wykorzystać umiejętności lokalnych tropicieli. Ikony na jego ekranie obrazują różne gatunki zwierząt. Naciskając je, Buszmeni notują czas i miejsce, w którym widzieli zwierzęta. Mogą także wprowadzać dane o zachowaniu i pokarmie zwierząt. Data, czas i miejsce każdej informacji są zapisywane przez wbudowanyw komputer GPS (Global Positioning System).

Cybertracker może zgromadzić w ciągu roku do 20 tys. obserwacji. Biolodzy przewidują, że nowy system nadzoru stworzy nie tylko właściwy obraz populacji badanego gatunku, ale także pozwoli w porę przewidzieć grożące jej niebezpieczeństwo.

Zarządzanie zasobami przyrody wymaga intensywnych i ciągłych obserwacji stanu roślinności i życia zwierząt, w tym także ich zachowań społecznych. Do tej pory nie było metody, która w efektywny sposób obejmowałaby wszystkie te czynniki. Nowe komputery są już stosowane w Parku Narodowym Krügerado wyznaczania optymalnej liczby słoni żyjących na jego terenie. Zbierając dane o gatunkach roślin, jakimi odżywiają się te zwierzęta, będzie można przewidzieć, kiedy roślinności grozi dewastacja, a słoniom głód.

"New Scientist", 2158/1998