Twoja wyszukiwarka

BOGDAN S. ZEMANEK
TAOIZM
Wiedza i Życie nr 2/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/1999

WIEDZIEĆ, ŻE SIĘ (NIC) NIE WIE, TO JEST SZCZYT (WIEDZY). A NIEWIEDZĘ UZNAWAĆ ZA WIEDZĘ, TO JEST CHOROBA.

Filozofia chińska przeżywała swój złoty wiek w poprzedzających zjednoczenie Chin epokach Wiosen i Jesieni (770-481 p.n.e.) i Królestw Walczących (480-221p.n.e.). Klęski czasu wojny skłoniły myślicieli do skupienia uwagi na problemach społeczno-politycznych. Z "próby sił" między konkurującymi systemami zwycięsko wyszedł konfucjanizm. Jego model hierarchicznego społeczeństwa o skodyfikowanym prawie i rytuałach, racjonalistycznym podejściu do spraw społecznych dominował przez 2 tys. lat. W zasadzie poprawnie funkcjonujący system miał jedną podstawową wadę - pozostawiał niewiele miejsca inicjatywie jednostki. Większe możliwości dawał jej natomiast taoizm ze swymi anarchizującymi pomysłami, hasłami duchowej wolności i dbałością o "pociechę religijną". Obie te filozofie są wobec siebie raczej komplementarne niż sprzeczne. To dwie strony "chińskiego medalu". Chińczyk był (jest?) w społeczeństwie konfucjanistą, a w domu taoistą.

Oba kierunki odwołują się do "dawnych dobrych czasów". Jednak prekursorzy taoizmu, w odróżnieniu od konfucjanistów, nie szukali wzorów idealnego społeczeństwa. Złoty wiek jest dla taoistów okresem braku kultury, czasem życia zgodnego z naturą. Potem dopiero wynaleziono narzędzia, stworzono reguły i prawa. W końcu ludzie zaczęli się z byle powodu zabijać, co robią do dziś. Aby powstrzymać taki bieg rzeczy, taoiści nawoływali do prostoty i naturalności. Niektórzy brali te hasła dosłownie, chroniąc się w górach przed okropnościami wojny i... społeczeństwa. Tak narodził się ruch pustelników- ascetów, pierwszych "świętych ludzi" taoizmu. W miarę rozwoju szkoły poglądy ulegały jednak polaryzacji. Etyka i polityka społeczna (istota konfucjanizmu) zeszły w taoizmie na dalszy plan, choć nigdy całkowicie nie zniknęły z pola zainteresowania. Uwagę zwrócono ku mistyce, metafizyce i filozofii przyrody. W tej ostatniej dziedzinie przejęto dziedzictwo po pokrewnej szkole naturalistów (tzw. szkoła yin-yang).

Yunfeng Guan. Taoistyczne klasztory często lokalizowano w górach, blisko natury i w odosobnieniu od świata

Podstawowym tekstem taoizmu jest Dao De Jing* (Tao-te-cing), zwany też od imienia autora Księgą Lao Zi (Lao-tsy). Lao Zi jest właściwie postacią mityczną. Miał być nieco starszy od Konfucjusza. Według legendy, opuszczając kraj, napisał tę książeczkę (ok. 5 tys. znaków-słów) w darze, jako pouczenie, dla strażnika granicznego. Jak było naprawdę - nie wiadomo. Niewątpliwie silny wpływ na dzieło miały poglądy filozofów ze szkoły naturalistów.

Mnich w szatach ceremonialnych kończy rytuał biciem w dzwon

Teksty Dao De Jing powstały prawdopodobnie około IV-III wieku p.n.e. (wg tradycji w VII wieku). Jego podstawowe idee rozwinął następnie Zhuang Zi (Czuang-tsy). Ubogi, ale wolny mędrzec żył w IV-III wieku p.n.e. Jego wpływ na myśl taoistyczną był tak znaczący, że często nazywa się ją nauką Lao i Zhuanga. Trzecim głównym dziełem jest traktat Lie Zi, który żył nieco później od Zhuang Zi i był pod jego wyraźnym wpływem.

Pawilon taoistycznej świątyni w Chengdu

Tytułowe u Lao Zi pojęcia to dao (tao) i de (te). Dao to dosłownie "droga", de znaczy "cnota" i jest cechą, sposobem przejawiania się dao (stąd tłumaczenie Traktat o Drodze i Cnocie, Traktat o Drodze i jej przejawach lub Księga Drogi i Cnoty). Dla konfucjanistów dao oznaczało rodzaj najwyższego prawa moralnego. Dla taoistów - powszechne prawo natury, ale też zasadę bytu, istotę świata. Pojęcie to jest niesłychanie złożone i niejasne, a jego znaczenie zmieniało się i ewoluowało.

Zhuang Zi powiada: Tao jest stanem i rzeczywistością, nie jest czynnością ani kształtem. Może być udzielone, ale nie może być wzięte. Można je osiągnąć, ale nie można go zobaczyć. [...] Istniało przed narodzinami nieba i ziemi, a nie jest dawne; jest starsze od najgłębszej starożytności, a nie jest sędziwe (Czuang-tsy, Prawdziwa Księga Południowego Kwiatu. Pod red. W. Jabłońskiego, Warszawa 1953). Dao to element idealno-mistyczny. Jest nieogarnione, nie ma zewnętrznych i wewnętrznych granic, istnieje poza czasem i przestrzenią, jest pierwotne względem wszystkiego. Nie ma kształtu, ale jest przyczyną każdej formy. W żadnym przypadku dao nie ma charakteru istoty boskiej. Jest przedosobowe i wiecznie zmienne. Dlatego też cały świat jest zmienny i niestały.

Ośmioro Nieśmiertelnych Baxian (dziewiąta postać w centrum to prawdopodobnie Lao Zi). Siedmiu mężczyzn i kobieta, ukazywani ze swymi atrybutami, należało do najczęściej przedstawianych postaci taoistycznego panteonu. Malowidło z pawilonu w buddyjskiej świątyni w Tengchong, prowincja Yunnan

Świat znajduje się w stanie dynamicznej równowagi. Dwa pierwiastki: yang (męski, jasny, aktywny, dynamiczny, działający) i yin (żeński, ciemny, bierny, przyjmujący) uzupełniają się wzajemnie. Symbolem bezustannej zmiany i dopełniania się przeciwieństw jest koło taiji. Przedzielone jest esowatą linią na dwie połówki, ciemną i jasną, czyli yin i yang. Każde z nich zawiera odrobinę drugiego w postaci małej plamki na swym polu. Zasada przechodzenia yang w yin i na odwrót, dynamicznej równowagi i cyklicznej zmienności, to dziedzictwo filozofów przyrody szkoły yin-yang. Ich też pomysłem, konkretnie Zou Yana, jest system pięciu żywiołów (ziemia, drzewo, ogień, metal, woda) budujących świat. Zasady ich tworzenia i niszczenia stały się podstawą chińskiej filozofii przyrody i medycyny.

Ponieważ kluczowa dla taoistycznego stylu życia jest zasada wu wei, tłumaczona zwykle jako "niedziałanie", często oskarżano taoizm o bierność, fatalizm itp. J. Needham w swej książce Science and Civilization in China konsekwentnie tłumaczy wu wei jako niedziałanie w sposób sprzeczny z naturą (z naturalnym biegiem rzeczy, z prawami natury). Nie jest to bierność lub lenistwo. Człowiek może być dowolnie aktywny, jeśli nie przeciwstawia się naturze.

Wu wei może oznaczać też niechęć do włączania się w życie społeczne, typową dla mędrców taoistycznych. Społeczeństwo w swej sformalizowanej, konfucjańskiej postaci było, ich zdaniem, tworem sztucznym. Należało go "unikać". Zasada ta ma również aspekt polityczny. Oznacza formę rządów, gdzie każdy robi swoje, bez konieczności dozoru i regulacji. Interwencja władzy jest minimalna, w sytuacji idealnej - zerowa. Takie rządy zalecał Lao Zi.

Taoizm postuluje całkowitą wolność jednostki, wolność aspołeczną (nie antyspołeczną!). Różni się ona od wolności europejskiego indywidualizmu, czyli wolności jednostki w obrębie społeczeństwa. Taoiści kładli nacisk na wolność wewnętrzną. Można żyć w społeczeństwie, przestrzegać reguł -dlaczego nie. Nie należy jedynie nadawać tym regułom jakiegokolwiek znaczenia. Innymi słowy Zachód mówi: Przestrzegam reguł z własnej woli, bo uważam, że tak jest lepiej. Taoizm natomiast głosi: Przestrzegam reguł, bo mi to nie przeszkadza, ale nie bardzo wiem, o jakie reguły chodzi.

Taoistyczną koncepcję człowieka charakteryzuje też naturalizm. Niczym nie różnimy się od innych istot, tak samo podlegamy prawom natury. Powinniśmy wzorem świata podążać za dao, nie tworząc niczego sztucznego. W praktyce taoiści nie byli aż tak konsekwentni. Istniała przecież taoistyczna poezja czy malarstwo, a sztuka na pewno nie należy do świata przyrody.

Koło taiji otoczone ośmioma trygramami bagua to częsty motyw w świątyniach taoistycznych

Jako religia taoizm rozwinął się z tradycyjnej religii ludowej w bardzo złożony system panteistyczy. Przechował pierwotne obrzędy, mity i zwyczaje. Na podstawie idei taoizmu filozoficznego (których szkic podano wyżej) wykształcił doktrynę łączącą lokalne kulty w ponadregionalną całość. Stał się religią zbawienia, przynoszącą ukojenie i nadzieję. Wyjaśniał, omijane przez konfucjanizm, boleśnie istotne problemy metafizyczne, jak np. śmierć.

Abstrakcyjne idee filozofii taoistycznej przełożono za pomocą mitu na pojęcia zrozumiałe dla prostego człowieka. Przetworzono ludowe podania, budując piękne, poetyckie opowieści: o stworzeniu świata, o bogach, o sposobach uzyskania nieśmiertelności. Propagowały one taoistyczne cnoty i styl życia. Ze względu na swój rodowód taoizm religijny w swej dzisiejszej postaci jest trudny do odróżnienia od tradycyjnej religii ludowej. Ponieważ taoistyczni kapłani przewodniczą większości obrzędów, opiekują się świątyniami lokalnych bóstw itp., w artykule religie te traktowane są jako tożsame.

Taoizm nie zna koncepcji odkupiciela czy przebaczającego Boga. Dążenie do zbawienia jest dążeniem do nieśmiertelności. W chińskiej myśli dominuje monizm, brak w niej koncepcji nieśmiertelnej duszy oddzielonej od ciała. Człowiek jest całością i od utrzymania tej całości zależy jego życie. Po śmierci następuje rozpad: części lżejsze idą do nieba, cięższe do ziemi. Człowiek znika. Należy więc temu zapobiec i tym samym osiągnąć nieśmiertelność.

Podstawowym pierwiastkiem materialnym jest qi - energia, dech, duch. Odpowiedni przepływ qi w organizmie gwarantuje zachowanie dobrego zdrowia. Służyć temu ma ścisłe przestrzeganie praktyk żywieniowych, gimnastycznych, oddechowych i seksualnych. Gimnastyka i oddychanie miały utrzymać ciało we właściwym stanie równowagi. Praktyki seksualne służyły głównie utrzymaniu równowagi żeńskiego pierwiastka yin i męskiego yang. Należało również dobrze postępować i nie poddawać się emocjom. Wszystko to było niezmiernie trudne- szukano więc łatwiejszej drogi.

Cesarze i urzędnicy nie mieli czasu ani ochoty na uciążliwe praktyki. Odwoływali się więc do pomocy alchemików. Preparaty miały najpierw tylko wspomagać ćwiczenia, potem już je zastąpić. Nadzieje podsycano licznymi opowieściami o zielu nieśmiertelności i eliksirach wiecznego życia. Niestety, w większości preparatów znajdowały się rtęć i cynober. Skutki były opłakane i po roku 1000 n.e. popularność eliksirów powoli zanikła. Górę wziął kierunek tzw. alchemii wewnętrznej, który przypominał, że dla osiągnięcia nieśmiertelności konieczne jest przygotowanie duchowe. Zalecał m.in. medytację i praktyki oddechowe. Był ściśle związany z ruchem monastycznym taoizmu.

Dekoracja ze smoków na kolumnie świątyni w Chengdu. Smok symbolizował naturalne siły przyrody

Za początek organizacji religii taoistycznej często uznaje się powstanie Sekty Niebiańskich Mistrzów (Tianshidao) w I wieku n.e. Założył ją w Syczuanie mnich Zhang Daoling, któremu miał się objawić sam Lao Zi. Wierni zgromadzeni byli w komunach, na czele których stali dziedziczni "biskupi". Każdy wierny płacił roczny podatek w wysokości 5 miar ryżu (stąd też nazwa Sekta Pięciu Miar Ryżu). Sekta, zasilona przez członków innej sekty o nazwie Doktryna Wielkiej Równości (Taipingdao), stworzyła rodzaj autonomicznego, teokratycznego państwa, najpierw w prowincji Syczuan, a potem w Jiangxi. Składało się ono z 24 wspólnot i przetrwało do 1927 roku, kiedy to zniszczyła je Chińska Armia Czerwona. Linia taoistycznych "papieży" kontynuowana jest na Tajwanie.

Sekta posłużyła za wzór organizacji Kościoła taoistycznego. Taoizm zawsze dzielił się na wiele sekt i nie posiadał spójnej organizacji. Duchowieństwo tworzyły dwie warstwy. Pierwszą stanowili mnisi klasztorni, studiujący pisma, oddający się medytacji, którzy wyróżniali się strojem, uczesaniem i, zwyczajami (celibat, wegetarianizm). Ta intelektualna elita kształciła rzeszę kapłanów, wróżbitów, uzdrawiaczy, którzy po odpowiednich studiach w klasztorze "szli w lud". Sprawowali pieczę nad świątyniami lokalnych bóstw, byli niezastąpionymi znawcami np. wróżbiarstwa. Żadne ważne wydarzenia, jak śluby czy pogrzeby, nie mogły się odbyć bez wyznaczenia przez specjalistę pomyślnego momentu. Budowle z kolei wznoszono zgodnie z zasadami tradycyjnej geomancji fengshui, której mistrzami byli właśnie taoiści.

Uzdrowiciele odgrywali szczególna rolę, jako że zachowanie zdrowia i długowieczności wiązało się bezpośrednio ze zbawczym charakterem religii taoistycznej. Utożsamiali oni stan choroby ze stanem grzechu. Chory przez pokuty i rytuały oczyszczał się i "powracał do stanu naturalnego". Kapłani wyganiali też demony, a zatrzymywali duchy ludzkiego ciała, których ucieczka miała powodować choroby i śmierć.

Taoistyczne rytuały wywodzą się bezpośrednio z tradycji szamańskiej sprzed kilku tysięcy lat, choć z biegiem czasu uległy wielu zmianom. Obecnie najważniejszym obrzędem jest tzw. jiao, czyli ofiara sprawowana dla pozyskania pomyślności. Może to być ofiara z jedzenia lub alkoholu składana na domowym ołtarzyku. Zazwyczaj jednak jest to bardziej złożona ceremonia. Wielkie jiao łączy się przeważnie z festynem. W obrzędach uczestniczą tylko kapłani i przywódcy lokalnej grupy wyznaniowej. Pozostali wierni biorą natomiast udział w festynie i składają ofiary, np. paląc specjalne pieniądze ofiarne, emitowane przez "Bank Piekielny". Złe duchy odgania się potwornym hukiem fajerwerków.

Kapłani przygotowują się, poszcząc i przechodząc zabiegi oczyszczające, przedmioty używane w rytuałach oczyszcza się w ogniu. Podczas obrzędów odbywają się procesje, składane są ofiary z kadzidła, żywności i kwiatów. Mnisi tańczą i śpiewają, oddając cześć bogom. W określonym czasie (jiao mogą trwać kilka dni) wywiesza się chorągwie, na których umieszczane są napisy zapraszające bogów i nieśmiertelnych do wizyty, przyjęcia ofiar i obdarzenia pomyślnością gminy.

Domowe obrzędy to przede wszystkim ceremonie ku czci przodków. Kult przodków jest filarem chińskiej kultury, jest starszy nawet od taoizmu i wykracza poza ramy religii taoistycznej. Ze względu na jego znaczącą pozycję, taoiści włączyli wiele elementów i obrzędów do swej religii. Kapłani często sprawują nadzór nad pogrzebami i uroczystościami żałobnymi.

Ołtarzyk w Yunfeng Guan

Obie wielkie religie obecne w Chinach - taoizm i buddyzm - były dla siebie zarazem sojusznikami i przeciwnikami. Walczyły o podział wpływów wśród wiernych i sprzymierzały się w opozycji przeciw konfucjanizmowi. Ich ideologie odwoływały się do podobnych wartości i postaw, lekceważonych przez doktrynę państwową.

Taoizm utorował drogę buddyzmowi w jego wczesnym okresie, początkowo nawet uważano buddystów za sektę taoistyczną. Tylko taoizm mógł dostarczyć słów dla tłumaczenia buddyjskich pojęć religijno-filozoficznych. Chociaż mylenie doktryn zaogniało stosunki, walka toczyła się jedynie na pamflety. W Chinach nie było wojen religijnych, jakie znamy z Europy.

Od buddyzmu taoizm religijny zapożyczył sporo idei, zwłaszcza moralno-etycznych, wiele bóstw, a także formy organizacji. Przede wszystkim pod wpływem buddyzmu tworzył się taoistyczny monastycyzm i udoskonalały praktyki medytacyjne i oddechowe.

Z kolei buddyzm chiński swój koloryt zawdzięcza wpływom taoistycznym. Szczególnie widać to na przykładzie powstałej w Chinach sekty chan (jap. zen). Rodowodu podkreślanego przez mistrzów zen "przekazu bezsłownego" można szukać u Zhuang Zi. Wielki szacunek dla natury, jej przejawów, podkreślanie zmienności i niestałości bytu, zalecanie pogody ducha oraz elastyczności w "niedziałaniu" (wu wei) to idee taoistyczne.

Taoizm nigdy nie sięgnął po władzę - znalazł się natomiast w opozycji, zepchnięty do tej roli przez bardziej ekspansywny konfucjanizm. Ta opozycja często przybierała postać tajnych bractw o charakterze religijnym lub społecznym, które nierzadko inicjowały rebelie, np. Powstanie Żółtych Turbanów, które doprowadziło do upadku pierwszej dynastii Han.

Znaczne wpływy mieli taoiści wewnątrz konfucjańskiego aparatu władzy. Służyli jako wyspecjalizowani wróżbici, astrologowie i geomanci, bez których nic nie mogło się odbyć. Początkiem wielu karier stało się "poszukiwanie nieśmiertelności": morskie wyprawy po eliksir wiecznego życia doprowadziły do ekspansji handlu i rozszerzenia obszaru wpływów chińskiej kultury. Nawet obecnie chińscy intelektualiści odwołują się czasem do tej ideologii. Teza o "wolności wewnętrznej" dobrze się sprawdza w Chińskiej Republice Ludowej.

Taoizm wywarł ogromny wpływ na wszystkie sfery życia w Chinach. Były taoistyczne malarstwo, poezja, jak i medycyna. Taoiści stanowili trzon "kadry protonaukowej" dawnych Chin. Byli też "protoekologami" czy raczej "protoochroniarzami". Życie zgodne z naturą uważali za najwyższą wartość, dbali więc, aby naturę zachować w stanie niezmienionym, by nie rzec naturalnym. Wróżyli i leczyli, pocieszali i... podżegali. Stworzyli własne, "miękkie" (tzw. wewnętrzne) sztuki walki, jak taijiquan lub bagua. Wkraczali we wszelkie sfery życia.

Jako religia taoizm obecny jest w Chinach, w których przeżywa właśnie odrodzenie, na Tajwanie i w rozproszonych ośrodkach emigracji chińskiej na całym świecie. W ChRL taoiści zrzeszeni są w Chińskim Stowarzyszeniu Taoistycznym z siedzibą w świątyni Bai Yun Guan w Pekinie. Szacuje się, że kapłanów i mniszek jest około 7 tys., choć liczba wioskowych kapłanów, nie mieszkających w świątyniach, może sięgać kilkudziesięciu tysięcy. Zasięg wpływów taoizmu objął Koreę, Wietnam i Japonię. Jako prąd filozoficzny zyskał wielkie powodzenie i włączono go do szerokiego nurtu filozofii New Age. Możemy teraz czytać Tao Kubusia Puchatka i usłyszeć o Tao fizyki. Miejmy nadzieję, że ten jeden z najciekawszych prądów światowej myśli nie zaginie.

Zdjęcia autora

* W całym artykule używam obecnie obowiązującej chińskiej transkrypcji
pinyin, podając dla bardziej znanych form ich odpowiedniki. Wyjątkiem będzie utrwalone w języku polskim słowo taoizm, które nie jest słowem chińskim.

Cytaty z Księgi Drogi i Cnoty. Przeł. Tadeusz Żbikowski. "Literatura na Świecie", nr 1 (186), 1987. W nawiasach ujęto dodane od tłumacza, uzupełniające słowa i wyrażenia, których nie ma w tekście oryginału.

O konfucjanizmie pisaliśmy w "WiŻ" nr 9/1994 - red.

BOGDAN S. ZEMANEK jest studentem psychologii i etnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Trzy lata studiował język chiński na uniwersytetach w Chengdu i Jinanie.