Twoja wyszukiwarka

JAN JESZKA
NIEŁATWO BYĆ OTYŁYM
Wiedza i Życie nr 2/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/1999

Z dużą przyjemnością przeczytałem artykuł pt. Problem w skali XXL. Zawarto w nim przegląd aktualnej wiedzy nt. możliwości leczenia otyłości, przedstawiony w sposób wyczerpujący i bardzo rzetelny.

Chciałbym jednak zasugerować nieznaczne sprostowanie we fragmencie tekstu zatytułowanego Na marginesie i zawartego w ramce: Mężczyzna o wzroście 180 cm, który waży 100 kg. (...) Tekst miał przekonać czytelnika, że nawet niewielki nadmiar pożywienia (jedna kanapka co drugi dzień) utrzymujący się przez dłuższy okres może doprowadzić do znacznej nadwagi. Stosowanie prostych obliczeń matematycznych do szacowania bilansu energetycznego człowieka nie jest jednak do końca właściwe. Zwiększenie masy ciała o 1 kg pociąga za sobą również intensyfikację wydatków energetycznych ustroju, szacowaną przeciętnie na około 10-12 kcal, co w znacznym stopniu rekompensuje energię zawartą w tej "nadprogramowej" kanapce, stąd by dalej mógł większać swoją masę ciała, człowiek musiałby jeść już dwie kanapki, chyba że jednocześnie ograniczyłby swą aktywność ruchową. Niewielki, ale niezmienny ilościowo nadmiar przyjmowanej energii w stosunku do wydatków energetycznych nie będzie więc nieustannie prowadził do przyrostu masy ciała. W ramce należałoby zaznaczyć, że 20-kilogramowej nadwagi mężczyzna może się "nabawić", gdy np. przez 5 lat będzie systematycznie przekraczał swoje aktualne wydatki energetyczne zawsze tylko o jedną nadprogramową kanapkę lub kufel piwa co dwa dni.

Z poważaniem
dr hab. Jan Jeszka
Katedra Higieny Żywienia Człowieka
Akademia Rolnicza w Poznaniu