Twoja wyszukiwarka

EDWIN BENDYK
NIESPODZIEWANY SPOSÓB NA KORKI
Wiedza i Życie nr 4/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/1999

Co zrobić, aby zapobiec korkom na autostradach? Prosta sprawa - zwiększyć (!) liczbę samochodów. Do tego paradoksalnego wniosku doszli naukowcy pracujący nad zagadnieniami ruchu drogowego w Xerox Palo Alto Research Center w Stanach Zjednoczonych i w Niemczech w Uniwersytecie Stuttgarckim. Otóż okazuje się, że główną przyczyną utraty płynności ruchu na szosach jest niesforne zachowanie pewnej liczby kierowców, którzy czują się na drodze jak na trasie slalomu narciarskiego. Częste zmiany pasów ruchu powodują, że inni kierujący co chwila zwalniają lub przyspieszają, co w efekcie prowadzi do małej efektywności przemieszczania się wszystkich pojazdów.

Fot. Marek Chromicki

Stan optymalny pojawia się wówczas, gdy samochody jadą w sposób zsynchronizowany. Można go osiągnąć, doprowadzając do tego, by odległości między pojazdami były zbyt małe, aby można było zmieniać pas ruchu, ale na tyle duże, by można było szybko jechać. W stanie zsynchronizowanym mamy do czynienia nie z pojedynczymi samochodami, ale z blokiem pojazdów zachowującym te same parametry ruchu.

Wspomniani naukowcy opracowali specjalne równania matematyczne, umożliwiające obliczanie, w jaki sposób modyfikować ruch przez np. włączanie w odpowiednim czasie drogowej sygnalizacji świetlnej. Badacze nie odpowiedzieli na pytanie, czy ich matematyczne opracowania mają zastosowania do wszystkich krajów i czy są niezależne od ogólnego poziomu kultury na drogach.

"New Scientist", 2171/1999