Twoja wyszukiwarka

KRZYSZTOF SZYMBORSKI
WIARA PRZEDŁUŻA ŻYCIE
Wiedza i Życie nr 4/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/1999

Wzrasta liczba badań medycznych dowodzących, że ludzie obdarzeni silną wiarą religijną są, statystycznie biorąc, zdrowsi i żyją dłużej od ateistów. Częściej przeżywają pomyślnie operację serca i mają większe szansę wyleczenia się z depresji (jeśli w ogóle na nią zapadną). Literatura dotycząca związku wiary ze stanem naszego zdrowia wzbogaciła się ostatnio o prace dr. Harolda Koeniga, psychiatry z Duke University i dyrektora Centrum Badań Religii/ Duchowości i Zdrowia na tymże uniwersytecie. Koenig zainteresował się tym zagadnieniem, gdy jako młody lekarz praktykował w stanie Missouri. Zauważył wówczas, że pacjenci, którzy po otrzymaniu diagnozy nieuleczalnej choroby sięgali po Pismo Święte, żyli dłużej. O ile dłużej? Inne badania, przeprowadzone przez dr. Roberta Hummera i finansowane przez amerykańską Narodową Fundację Nauki, sugerują, że głęboka wiara może dodać 7 lat do naszego życia, zaś w przypadku czarnej mniejszości - nawet 14. Za miarę religijności przyjęta została przez niego częstotliwość udziału w obrządkach religijnych. Jednak oglądanie religijnych programów w telewizji okazało się niekorzystne dla zdrowia.