Twoja wyszukiwarka

JERZY KOWALSKI-GLIKMAN
NANOKOMPUTERY W PRÓBÓWCE
Wiedza i Życie nr 5/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 5/1999

Naukowcy pracujący w Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles wspólnie ze swoimi kolegami z laboratoriów firmy Hewlett Packard próbują wyhodować w roztworach chemicznych... komputery, podobnie jak hoduje się kryształy. Ustawiają atomy lub cząsteczki rozpuszczonej substancji, połączone mikroskopijnymi przewodzikami w węzły dwu- i trójwymiarowej siatki. Komputery tego typu mogą być bardzo małe (mniejsze od ziarnka soli) i niezwykle energooszczędne. Co więcej, działanie chemicznego komputera będzie mogło być modyfikowane poprzez dodanie do roztworu różnorakich substancji chemicznych.

Już dzisiaj autorzy tego potencjalnie rewolucyjnego rozwiązania technologicznego są w stanie wykonywać elementarne rachunki za pomocą swoich "liczących kolb" i spodziewają się, że w ciągu dwóch lat będą mogli posługiwać się nimi do realizacji prostych programów. Choć naukowcy oceniają, że prawdziwych, profesjonalnych zastosowań komputery chemiczne doczekają się dopiero za kilka lat, znając tempo, w jakim rozwijają się technologie informatyczne, można sądzić, że stanie się to prędzej niż później.