Twoja wyszukiwarka

KRZYSZTOF SZYMBORSKI
DLACZEGO OKO WIDZI ŚWIATŁO?
Wiedza i Życie nr 6/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 6/1999

Pytanie może się wydać tautologiczne, bowiem światło, jakim posługuje się nasz zmysł wzroku w celach percepcji, jest z definicji "widzialne". Problem nie jest jednak bynajmniej trywialny, bowiem widzimy tylko wąską cześć widma promieniowania elektromagnetycznego, mieszczącą się pomiędzy podczerwienią a ultrafioletem. Dlaczego więc nie oglądamy podczerwieni bądź ultrafioletu? Pytanie takie zadał Kenneth Brecher, profesor fizyki i astronomii z Boston University, i doszedł do wniosku, że z adaptacyjnego punktu widzenia inne obszary widma - szczególnie podczerwień pozwalająca także "widzieć" w ciemności - mogłyby być bardziej przydatne dla przetrwania naszego gatunku. Poza tym większość energii promieniowania słonecznego emitowana jest właśnie w podczerwieni. Według hipotezy Brechera, o tym ewolucyjnym przystosowaniu zadecydowała chemia - natura nie odkryła po prostu efektywnego systemu biochemicznego (równie skutecznego jak rodopsyna), który pozwoliłby oku pracować w podczerwieni. Może to i lepiej. W podczerwieni niebo miałoby kolor czarny, a nasze żyły widać byłoby przez skórę. Brr...