Twoja wyszukiwarka

HENRYK SZYDŁOWSKI PRZEMYSŁAW KISZKOWSKI
MILION DOLARÓW DO WZIĘCIA
Wiedza i Życie nr 6/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 6/1999

Przystępując niegdyś do badania radiestezji, mieliśmy wątpliwości dotyczącesamego istnienia zjawiska, lecz z braku środków i niechęci do współpracyradiestetów nie mogliśmy rozpocząć badań statystycznych. Z zadowoleniem przyjęliśmy fakt, że profesor H.D. Betz wraz ze współpracownikami z Monachiumw latach osiemdziesiątych wykonali takie badania w ramach grantu rządowego, wydając 400 tys. marek niemieckich. Uzyskali następujące wyniki:  Z pierwotnej grupy ochotników, składającej się z 500 osób deklarujących umiejętności różdżkarskie, po wstępnej weryfikacji wybrano do badań 43, które uzyskały najlepsze rezultaty w badaniach wstępnych. Przeprowadzono je w przyjaznej atmosferze, w warunkach i w sposób uzgodniony z różdżkarzami, lecz zachowano zasadę podwójnie ślepej próby, stanowiącej warunek konieczny obiektywności wyników. Na uzyskane wyniki składały się rozwiązania 104 serii testów (łącznie 843 testy), a każda seria to 5-15 testów wykonanych dla jednego różdżkarza w jednym dniu. Wszystkie 843 testy łącznie wykazały brak jakiejkolwiek korelacji między wskazaniami różdżkarzy a faktycznym położeniem rury zwodą. Były to badania "elity różdżkarskiej".

Być może, dla ratowania opinii radiestetów, autorzy wybrali trzy serie, które najlepiej wskazywały na istnienie pożądanej korelacji, co miało znaczyć, że choć trzech na pięciuset różdżkarzy ma jakieś obiektywnie udowodnione zdolności [Naturwissenschaften, tom 83, s. 272, 1996]. Autorzy nie wykazali się jednak obiektywizmem. Najpełniej błędy interpretacji uczciwie zebranych wyników Betza i współpracowników wykazał profesor J.T. Enright z Uniwersytetuw Kalifornii [Skeptical Inquirer, styczeń/luty 1999]. Okazało się, że nie są to wszystkie serie pomiarów dla osób, dla których wybrano "wzorcowe" serie wyników. Pozostałe serie wyników badanych - "najlepszych z najlepszych"- również nie wykazały żadnej korelacji (podobnie jak wszystkie 843 testy). Tak więc naprawdę badania Betza dowiodły braku istnienia jakichkolwiek uzdolnień różdżkarskich. Nie było nikogo, kto uzyskałby powtarzalne i pozytywne wyniki.

Jeżeli mimo naszych wyników i wyników Betza ktokolwiek uważa, że posiada własności różdżkarskie, może się zgłosić do Janesa Randiego (adres: 201East. Deivie Boulevard (S.E. 12th Street) Fort Lauderdale, FL 33316-1815U.S.A.), który ufundował nagrodę 1 mln dolarów amerykańskich dla osoby, która w sposób nie budzący zastrzeżeń udowodni swoje zdolności paranormalne. Dotyczy to również radiestezji.

Oczywiście, nasze badania miały na celu poszukiwanie nośnika informacji, przy założeniu, że mamy do czynienia z obiektywnie istniejącym zjawiskiem fizycznym. Ich wyniki, podobnie jak cytowanych tu badań statystycznych, dowodzą, iż zjawisko obiektywnie nie istnieje, a więc nie może być badane. Poglądy religijne i pozanaukowe nie były przedmiotem naszego artykułu i dociekań.

Myślimy, że w ten sposób pośrednio odpowiedzieliśmy na listy w obronie radiestezji, kierowane do redakcji, jak i do nas. Dziękujemy również za te, które popierają nasze stanowisko, szczególnie pana Jana Łopuskiego z Zakopanego. Czytelnikom polecamy lekturę książki profesora Andrzeja Kajetana Wróblewskiego pt. Prawda i mity w fizyce, Iskry, Warszawa 1989.