Twoja wyszukiwarka

JERZY KOWALSKI-GLIKMAN
NIEPOSPOLITE UMYSŁY UMYSŁ NA NOWO ODKRYTY
Wiedza i Życie nr 7/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/1999

UMYSŁ NA NOWO ODKRYTY.

John R. Searle. Przełożył Tadeusz Baszniak.
PIW, Warszawa 1999.

Czym jest nasz umysł i jak się ma do materialnego ciała? W nowożytnej tradycji filozoficznej istnieją dwie diametralnie różne odpowiedzi na to pytanie. Wyznawcy dualizmu, spadkobiercy myśli Kartezjusza, twierdzą, że w świecie istnieją dwa odrębne królestwa: rzeczy materialnych i czystego myślenia. Materialiści sądzą zaś, że umysł daje się zredukować do świata zjawisk fizycznych, a uznanie realności i nieredukowalności umysłu i innych zjawisk mentalnych zmusza nas do zaakceptowania poglądu, którego nie sposób uzgodnić z naukowym obrazem świata.

Zamierzeniem książki Searle'a jest poddanie krytyce i przezwyciężenie obu tych tradycji intelektualnych, pokazanie, że wbrew utartym opiniom nie wyczerpują one wszystkich możliwości rozważań nad świadomością. Autor próbuje uzasadnić inne rozwiązanie problemu ciała i umysłu. Zgodnie ze zdrowym rozsądkiem twierdzi, że zjawiska mentalne są wywołane przez procesy neurofizjologiczne zachodzące w mózgu, one same zaś są własnościami mózgu. Podkreślając naukowy charakter swoich dociekań, Searle przeciwstawia się poglądowi, że świadomość i myśl daje się całkowicie zredukować do fizycznych procesów zachodzących w układzie nerwowym, twierdzi, że świadomość jest zjawiskiem autonomicznym, analizy którego nie można, z definicji, przeprowadzić z perspektywy "postronnego obserwatora".

Trudno oczekiwać, by książka dotycząca filozofii umysłu była książką łatwą. Potęguje to fakt, że duża jej część poświęcona jest krytycznej prezentacji poglądów wyznawców radykalnie materialistycznej koncepcji umysłu. Odnoszę wrażenie, że starając się w sposób możliwie pełny i rzetelny przedstawić poglądy swoich adwersarzy, a następnie przeprowadzając ich dogłębną krytykę (z którą trudno się nie zgodzić), Searle nie był w stanie wyartykułować w sposób jasny swojej własnej koncepcji świadomości. Umysł na nowo odkryty mówi więc dużo o tym, jak nie należy podchodzić do problemu ciała i umysłu, relacji pomiędzy tym, co mentalne, a tym, co fizyczne, jednak trudno w książce tej, poza ogólnymi stwierdzeniami, doszukać się nowego, spójnego programu badawczego. Można jedynie mieć nadzieję, że zaprezentowany on zostanie w kolejnej pozycji Johna Searle'a, której polską edycję szykuje wydawnictwo CiS.

NIEPOSPOLITE UMYSŁY.

Howard Gardner. Przełożyła Anna Tanalska-Dulęba.
Wydawnictwa CiS i WAB, Warszawa 1999.

Wybitne jednostki zawsze były obiektem fascynacji. Osiągające nakłady milionów egzemplarzy popularne periodyki prześcigają się w podawaniu mniej lub bardziej prawdziwych faktów z życia osób, które w jakiś sposób wybiły się ponad przeciętność. Biografie i autobiografie wielkich artystów, uczonych i przywódców mają trwałe miejsce na rynku księgarskim. Dlaczego jednak jednostki te są wyjątkowe? Co pozwoliło i pozwala im na odciśnięcie trwałego śladu w historii ludzkości?

Howard Gardner, psycholog i neurolog, od lat zajmuje się osobami o wyjątkowych zdolnościach i talentach. Niepospolite umysły to będąca owocem jego badań refleksja nad zdolnościami twórczymi, inteligencją, umiejętnościami przywódczymi, cechami charakteryzującymi jednostki wybitne. W swojej książce Gardner opisuje cztery wprowadzone przez siebie kategorie wybitnych jednostek, każdą z nich ilustrując przykładami z życia jednego człowieka, którego dokonania na trwałe zapisały się w historii. Są to: Mistrz, ktoś, kto w sposób doskonały opanował dziedzinę swojej działalności (Mozart); Sprawca, nowatorski twórca (Freud); Introspektor, osoba zaprzątnięta odkrywaniem samej siebie (Virginia Woolf); i Wychowawca, którego celem jest oddziaływanie na innych (Gandhi).

Temat podjęty przez Gardnera jest bez wątpienia szalenie interesujący. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że profesora Harvard Graduate School of Education powinno być stać na głębszą refleksję i że stworzone przez niego kategorie jednostek wybitnych nie obejmują wszystkich aspektów ludzkiej wyjątkowości. Nie ulega na przykład wątpliwości, że wpływ na rozwój ludzkości jakiegokolwiek z wielkich Tyranów był większy niż wszystkich postaci opisanych w Niepospolitych umysłach razem wziętych.

Nie należy jednak mieć złudzeń; książka Gardnera nie jest niczym więcej niż kolejnym przykładem psychologii z (tych nieco lepszych) pism "dla kobiet myślących". Nie zmienia to jednak faktu, że czyta się ją świetnie i zasługuje na rekomendację, szczególnie jako lektura wakacyjna.

KSIĄŻKI NADESŁANE:

Trinh Xuan Thuan, Ukryta melodia... i człowiek stworzył wszechświat. Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 1998.
Shane Haunt, Corel Draw 8 wersja polska i angielska. Wydawnictwo Helion,
Krzysztof Stefański, Wstęp do mechaniki klasycznej. PWN, Warszawa 1999.
Helena E. Nusse, James A. Yorke, Dynamika. Badania numeryczne. PWN, Warszawa 1998.